Wielkim sukcesem naszej drużyny zakończyły się rozgrywki Ligi Okręgowej Północ ZZPN. Zespół seniorów „Wybrzeża Rewalskiego” Rewal zajął nich 2 miejsce tym samym uzyskał awans do rozgrywek Wojewódzkiej Ligi Okręgowej ZZPN. Sukces ten jest efektem 2 lat pracy zawodników , trenerów, działaczy naszego klubu. Osiągnął go zespół najmłodszy występujący w tych rozgrywkach. W wielu meczach na boisku w naszym zespole występowało 8 nominalnych juniorów. Nasza drużyna nie należała do faworytów a mimo to zajęła 2 miejsce premiowane awansem. Ostatnia kolejka rozgrywek Ligi Okręgowej Północ ZZPN do ostatnich minut była emocjonująca. Nasz zespól w ostatnim swoim meczu w tej rundzie zremisował w wyjazdowym spotkaniu z Błękitnymi Trzygłów. Jak się okazało ten wynik dał nam upragniony awans. Warto poznać autorów tego sukcesu:

Bramkarze

Szymon Jabłoński „Szymek” Prawdziwa ostoja naszej defensywy. Jego doświadczenie i spokój dawał całej drużynie bezpieczeństwo i możliwość budowania akcji ofensywy. Prawdziwy kapitan zespołu. Kierował drużyną na boisku jak i poza nim.

Michał Salamon „Sali” Bez wspaniałych interwencji tego młodego bramkarza w rundzie jesiennej na pewno dziś nie świętowalibyśmy awansu. Ogromne możliwości i młody wiek tego zawodnika powodują, że mamy nadzieję, że w bramce z drużyny z Rewal na długie lata mamy tak zwany spokój.

Obrońcy

Krzysztof Guster „Krzychu” Dołączył do naszej drużyny w rundzie wiosennej i od razu stał się filarem naszej obrony. Jego bezbłędne interwencje wielokrotnie ratowały nasz zespół od porażki. Jego wysokie umiejętności piłkarskie tym bardziej cieszą gdyż jako licencjonowany trener ZZPN obecnie pracuje z naszymi najmłodszymi zawodnikami z rocznika 2009/10.

Błażej Szczupaczyński „Szczupak”. Kolejny nasz stoper o wysokich umiejętnościach. Zawodnik uniwersalny równie dobrze grający na pozycji obrońcy jak i pomocnika. Profesjonalista dokładny i zorganizowany na meczach jak i na treningach.

Wojciech Pankiewicz „Wojti” Jego siła i zaangażowanie dawała zespołowi moc potrzebną do zwycięstw w kolejnych meczach. Szalenie ambitny i uparty w dążeniu do celu. Uwielbia i umie grać tzw. wślizgiem.

Tomasz Żoła „Tomuś”. Przez cały sezon mogliśmy być spokojni o lewą flankę obrony. Tam zawsze radził sobie nasz młody zawodnik. Spokój i opanowanie tego zawodnika zaskakiwał wszystkich i trudno było uwierzyć, że to ciągle junior.

Daniel Zgierski „Zgierek” Jego fantazja dynamiczna gra mogła się podobać każdemu obserwatorowi. Jako junior tak zwana przyszłość piłkarska przed nim. Zawsze uprzejmy i nie odmawiający pomocy kolegom.

Krzysztof Andrzejewski „ Krzysiu” Kolejny boczny obrońca w wieku juniora. Świetna runda wiosenna. Oprócz dobrze wykonanej roboty w obronie często włączał się w akcje ofensywne czym zaskakiwał przeciwników.

Krzysztof Lisowski „Lisek” Równie dobrze radził sobie w obronie jak i na boku pomocy. Niestety kontuzja wykluczyła go z większości meczy rundy wiosennej. Prawdziwy żartowniś i nie raz jego dowcipy rozładowywały zarzewia konfliktów.

Pomocnicy

Jacek Girczyc „Jaca” Mózg drużyny. W nomenklaturze piłkarskiej człowiek za kierownicą. Kierował akcjami ofensywnymi naszej drużyny. Lider środka pola. Gdyby nie jego kontuzja w połowie rozgrywek, najprawdopodobniej wcześniej świętowalibyśmy awans.

Paweł Bogacz „Bogi” Prawdziwy wojownik. Zawsze zaangażowany na 110 %. Walczy o każdy metr boiska. Dobry duch drużyny na boisku jak i poza nim. Opiekun i wzór dla młodszych zawodników.

Kamil Kocieniewski „Kotek” Jego rajdy w bocznych sektorach boiska siały popłoch wśród naszych przeciwników. Niezwykle dynamiczny zawodnik. Ambitny i świetnie przygotowany motorycznie. Motor napędowy naszego zespołu.

Antoni Pawłowski „Antoś” Kolejny junior. Duże możliwości zarówno w ofensywie jak i w defensywie. Ogromny zmysł do gry kombinacyjnej, świetnie radzący sobie w środku pola. Niestety kontuzja wykluczyła go z rozgrywek w rundzie wiosennej.

Dawid Kujawski „ Kujawa” Trudno sobie wyobrazić naszą linie pomocy bez tego zawodnika. Wszędobylski aktywny i zaangażowany. Duże możliwości ofensywne. Jako 20 latek ma przed sobą duże możliwości rozwoju.

Szymon Deuter „Doiti” Dołączył do naszego zespołu w rundzie wiosennej. Doświadczony zawodnik o nie tuzinkowych umiejętnościach. Walczak. Jego zmiany zawsze wnosiły ożywienie i pobudzały zespół do dalszej walki

Mateusz Przygoda „Przygi” Atomowe uderzenie wrodzona szybkość startowa to niewątpliwie atuty tego zawodnika. Kolejny junior w naszej kadrze. Nasza nadzieja na przyszłość.

Kamil Anastaziuk „ Kamil” Zmysł do gry kombinacyjnej oraz łatwość adaptacji do zadań taktycznych wyznaczonych przez trenera to jego atuty jako zawodnika. Wrodzona tak zwana inteligencja boiskowa tego juniora nakazuje myśleć o Nim jako przyszłym liderze pola naszej drużyny.

Erwin Cebulak „Edgar” Nasz najmłodszy zawodnik. Duży talent. Jeśli będzie nadal pracował z tak dużym zaangażowaniem to już nie długo może zaistnieć w dorosłym futbolu.

Napastnicy

Marcin Pietrzak „Cinek” Nasza strzelba. Egzekutor, który każdą akcje może piłkarską sztuczką. Duże umiejętności techniczne oraz gra jeden na jeden pozwalają określić go jako jednego z liderów naszego zespołu.

Kamil Bogusz „Kamilek” Kolejny nasz motor. Dynamiczny nie zwykle dużo biegający zawodnik. Autor wielu ważnych bramek w tej rundzie. Zawsze uśmiechnięty o niespodziewanej pogodnej naturze.

Trener

Tadeusz Piotrowski „Strateg”. Zawsze perfekcyjnie przygotowany do meczu i treningu. Wymagający dużo od siebie i innych. Chętnie stawia na młodych. Prowadzi ciekawe zajęcia. Poważny, ale z dużym poczuciem humoru. Duże doświadczenie trenerskie. Zawsze stawia sobie wysoko poprzeczkę. Potrafi zachęcić innych do systematycznej pracy.

Kierownik

Mariusz Mamiński „Kiero” Właściwy człowiek na właściwym miejscu. Jego spokój i dystans do wielu spraw bywał niezbędny do dalszego właściwego funkcjonowania naszej drużyny.

Oprócz wyżej wymienionych na pewno swój wkład w awans mają nasi pozostali trenerzy: Jarosław Włodarczyk oraz Krzysztof Cepek którzy nauczyli piłkarskiego rzemiosła większość z obecnych zawodników naszego zespołu. Obecny sukces na pewno nie nastąpiłby, gdyby nie działania poprzedniego prezesa naszego klubu Pawła Żoły. Swój wkład w nasza awans wniósł również bezapelacyjnie cały zarząd klubu, a w szczególności Michał Wojtowicz, który zawsze służył pomocą i wspierał drużynę.
Podsumowując mogę stwierdzić, że jestem niezmiernie zadowolony, że udało się nam osiągnąć wymarzony sukces. Sukces, którego podwaliny powstały miedzy innymi na ciężkich treningach w deszczu i mrozie w chwilach euforii i zwątpienia.
Mogę spokojnie stwierdzić, że z taką grupą wspaniałych oddanych swojej pasji ludzi musiało się to udać!

AWANS JEST NASZ !!!

Prezes LKS „Wybrzeża Rewalskiego” Rewal
Adrian Żoła

1 komentarz

  1. Brawo !!! Gratulacje. Zbieracie dzisiaj owoce swojej ciężkiej pracy po trudnych zmianach w historii klubu. Jeszcze raz wielkie brawa dla całej drużyny.

Dodaj komentarz