„Po pierwsze, generuje on niewspółmiernie wysokie koszty w stosunku do dochodów. Po drugie, pozwala na ciągłą inwigilację obywateli, ponieważ urzędnicy mają pełny wgląd w finanse podatników. Jeszcze w XIX w. w USA nikt nie wyobrażał sobie, żeby ujawniać państwu wysokość dochodów. Po trzecie wreszcie, problemem przy tym podatku zawsze jest ustalenie, co jest, a co nie jest dochodem, to powoduje zaś trudności interpretacyjne prowadzące czasami do absurdalnych sytuacji i skutkujące stratami wielu przedsiębiorców i osób fizycznych, nie mówiąc o samym aparacie państwowym.” ~ powiedział prof. Robert Gwiazdowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha

bez_pitu

1) „W przygotowanym przez Bank Światowy rankingu »Paying Taxes 2013«, oceniającym jakość i przyjazność dla podatników systemów podatkowych, Polska zajęła 114. pozycję na 183 oceniane państwa. Równie źle ocenia nas OECD, zdaniem której mamy najgorszy system podatkowy wśród jej członków. Na 100 zł dochodów podatkowych aż 1,72 zł wydajemy na administrację skarbową. Dla porównania: bogate Niemcy na uzyskanie 100 euro wydają 79 eurocentów – ponad dwa razy mniej! Podstawową przyczyną tak fatalnych ocen Polski są przede wszystkim zaniedbania w zakresie podatku PIT, które powinniśmy pilnie usunąć, usuwając sam podatek

2) Podatek jest nieefektywny, bo pochłania aż 80 proc. czasu pracy skarbówki, a w zamian przynosi tylko 15 proc. dochodów budżetu. Koszt poboru tego podatku przekracza 2 mld zł. Wpływy z niego są niewielkie m.in. dlatego, że duża część idzie na koszty jego ściągnięcia. Ciężko oszacować związane z PIT koszty podatników i przedsiębiorców (wydatki na wyspecjalizowanych doradców, strata czasu na korespondencję z urzędami skarbowymi, kontrole, kary, sprawy sądowe, egzekucje).

3) W Polsce na dodatek na bardzo niskim poziomie ustalono progi podatkowe. Gdyby Polacy mieli płacić podatki według progów obowiązujących w Wielkiej Brytanii, na Cyprze czy w Finlandii, to prawdopodobnie ponad 90 proc. z nich mieściłoby się w kwocie wolnej od podatku, a większość z pozostałych 10 proc. zapłaciłaby tylko niewielką daninę. W Polsce kwota wolna od podatku jest śmiesznie niska, a próg 32 proc. pojawia się już po przekroczeniu dochodów w wysokości 85 528 zł rocznie (20 643 euro). Przy takich zarobkach w Finlandii podatek wynosi 6,5 proc., w Bułgarii – 10 proc., a we Francji – 14 proc.

4) Nie licząc Malty i krajów, gdzie występuje podatek liniowy, w Polsce próg, od którego płaci się najwyższą stawkę, jest najniższy w całej UE! Hiszpanie najwyższą stawkę (52 proc.) płacą dopiero po przekroczeniu 300 tys. euro (1,24 mln zł), Niemcy (stawka 45 proc.) – po przekroczeniu 250 730 euro (ponad 1 mln zł), Francuzi – po przekroczeniu 150 tys. euro (615 tys. zł), a Brytyjczycy – po przekroczeniu 150 tys. funtów (ponad 730 tys. zł). W wielu europejskich krajach najwyższy próg podatkowy ustalono na poziomie 100 tys. euro (pięć razy więcej niż w Polsce): w Finlandii (stawka 31,75 proc.), Luksemburgu (40 proc.) czy Grecji (45 proc.).

5) Postulat likwidacji PIT nie jest nierealny, gdyż w wielu krajach ten podatek nie obowiązuje. Tak jest w Monako, San Marino, Andorze, Omanie, Katarze, Kuwejcie czy kilku terytoriach karaibskich (Kajmany, Bermudy, Bahamy). W USA podatku dochodowego nie ma w dziewięciu stanach, a kolejne stany – Karolina Północna i Południowa, Luizjana, Idaho, Kansas, Maine, Missouri, Ohio czy Oklahoma – zastanawiają się nad jego zniesieniem.

Warto dodać, że podatek dochodowy jest główną przyczyną bezrobocia !

Wspomina Janusz Korwin-Mikke : Kiedyś odbyłem taką rozmowę z jednym z wiceministrów finansów. – Pytam się, dlaczego macie tak wysoką akcyzę? Po to, żeby ludzie nie pili. To rozumiem, że podatek dochodowy jest po to, żeby ludzie nie pracowali, tak?

Jeśli ktoś chciałby poszerzyć swoją wiedzę na ten temat, polecam cały artykuł Tomasza Cukiernika http://www.uwazamrze.pl/artykul/1008235/polska-bez-pit