W sobotnie popołudnie dzięki zaangażowaniu członków koła wędkarskiego „Liwia”, rady sołeckiej z Niechorza oraz wychowanków Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego z Rewala udało się posprzątać obydwa brzegi kanału Liwka rozdzielającego Pogorzelicę i Niechorze.

Każdego lata wielu turystów zasiada nad naszym kanałem, aby spędzić urlop ze swoją ulubioną wędką. Ich ilość przeradza się też w ogromną ilość śmieci, które po sobie pozostawiają. Sprzątać po nich muszą jednak miejscowi, stąd członkowie koła wędkarskiego z Niechorza starają się jesienią doprowadzać brzegi kanału do stanu, jaki byśmy chcieli oglądać na co dzień.

W tym roku w akcji wzięło udział prawie 30 osób. Wspólnie uzbierano 35 worków 120-litrowych. Wśród znalezisk znalazły się takie „perełki”, jak fotel, opona samochodowa czy sterta odskórowanych kabli. Większość jednak odpadów to typowe przedmioty pozostawiane przez wędkarzy oraz… butelki po napojach alkoholowych. Cała akcja sprzątania trwała nieco ponad dwie godziny. Po zakończeniu uczestnicy ogrzewali się przy kiełbasach i ognisku.

Wszystkich, którzy w przyszłości chcieliby się włączyć do sprzątania kanału polecamy kontakt z sołtysem Wojciechem Pawlukiem vel Mikołajczukiem.

Dodaj komentarz