Do Rewala wróciło światło. Nie jest to w żadnej mierze początek informacji prasowej z czasów oświecenia, ale jak najbardziej aktualny news. Po kilku dniach przerwy Enea S.A. przywróciła prąd w oświetleniu ulicznym, który został odcięty ze względu na dług gminy.

Zaniepokojeni przedłużającą się sytuacją braku energii elektrycznej w słupach oświetleniowych na kilku ważnych ulicach na terenie gminy Rewal, skontaktowaliśmy się z Enea S.A. Rzecznik prasowy spółki Sławomir Krenczyk potwierdził, że brak światła ulicznego jest następstwem zadłużenia gminy Rewal wobec nich.

„Już od kilku miesięcy prowadzimy wobec Gminy działania windykacyjne. Ze względu na dobro mieszkańców, dbaliśmy, by nie były one dla nich w jakikolwiek sposób uciążliwe. W efekcie negocjacji z władzami Gminy, 8 maja zawarliśmy ugodę, która przewiduje spłatę długu w ratach. Zgodnie z tym porozumieniem, pierwsza rata powinna była wpłynąć 10 maja. Niestety, do tego nie doszło” – wyjaśnia rzecznik Enei S.A.

Nie można się zatem dziwić, że w końcu spółka zdecydowała się na podjęcie kroków w celu odzyskania zaległych należności. Odcięcie energii dotyczyło w sumie pięciu z kilkuset punktów dostępu, jakie znajdują się na terenie naszej gminy. Niewiele, ale jednak objęta była tymi sankcjami choćby ulica Westerplatte – jedna z najważniejszych w Rewalu. Na pytanie o wysokość długu otrzymaliśmy jedynie informację, że „zaległości gminy Rewal wobec naszej firmy sięgają kilku miesięcy wstecz, a ich suma jest już znaczną kwotą.”

Jak zapewnił nas rzecznik pierwsza rata ze strony gminy wpłynęła w poniedziałek, dlatego dziś zdjęto blokady w punktach dostępu i przywrócono oświetlenie na zaciemnionych ulicach. „Nasze dalsze działania w tej sprawie uzależniamy od terminowej realizacji przez Gminę wspólnie wynegocjowanych zapisów ugody.” – podsumował swoją wypowiedź Sławomir Krenczyk.

Dodaj komentarz