Dziś ciąg dalszy historii o bezprzetargowej dzierżawie parkingu przy ulicy Parkowej w Rewalu. Historii, która powoli zaczyna się przekształcać w epopeję. Najpierw odbyło się spotkanie zainteresowanych mieszkańców, później posiedzenie połączonych komisji, aż wreszcie sesja Rady Gminy.

Poranne spotkanie mieszkańców

Jak stwierdził sołtys Artur Łukomski, na poranne spotkanie stawiło się 13 osób spośród kilkudziesięciu, jakie powiadomił w środę. Opinie wyrażali różne, ale wątpliwości budziła nie tyle inwestycja, co forma jej finansowania. Jedyny konsensus jaki dało się wypracować, to wyłączenie z dzierżawy działki oznaczonej na planie zagospodarowania kodem 06KD, czyli drogi dojazdowej do trzech posesji położonych przy ulicy Wesołej. Kwestię decyzji, co dalej w tej sprawie, sołtys pozostawił Radzie Gminy.

Czarny scenariusz, czyli zwracamy dotację

Podczas posiedzenia połączonych komisji, któremu przewodniczył radny Rafał Mielcarek, dyskutowano głównie na temat potencjalnych zagrożeń w realizacji inwestycji. Radny Paweł Żoła pytał o „czarny scenariusz”. Wójt Robert Skraburski wyjaśnił, że niewywiązanie się terminowe z realizacji inwestycji może skończyć się koniecznością zwrotu dotacji do urzędu wojewódzkiego. Kwota ta powiększyłaby zapewne zadłużenie gminy, gdyż trudno liczyć, aby partnerzy inwestycyjni wyłożyli na to kolejne 750 tysięcy zł. Ryzyko kłopotów istnieje, gdyż nie wiadomo, co kryje grunt pod obecną nawierzchnią. Może się okazać, że wykonawca natrafi na pozostałości samowoli kanalizacyjnych, czy poniemieckiej burzówki, co spowolni prace, jak było to w przypadku przebudowy ulicy Łokietka w Rewalu.

Nie wszyscy chcą odnowionej Parkowej

Radna Barbara Kral stwierdziła, że od paru dni też próbuje się rozeznać w opiniach mieszkańców i większość obawia się 30-letniej dzierżawy. Rozmawiała też z osobami, które tam mieszkają i zwyczajnie nie chcą tej przebudowy. „Chcę mieć pewność, że nie kryje się tutaj żadne inne przedsięwzięcie” – podsumowała swoją wypowiedź, po której na sali zapanowała długa cisza.

Medal dla wójta

Po kilku chwilach głos zabrał pan Rabsiewicz, który pokreślił, że w planie zagospodarowania jest tam wpisany nie tylko parking, ale też tereny zielone i plac zabaw. Jego zdaniem nie należy się spodziewać, aby te elementy planu zostały zrealizowane przez prywatnego inwestora bo mu to nie potrzebne. Wójt skwitował tę wypowiedź stwierdzeniem, że obecnie i tak nie ma tam placu zabaw, więc społeczność nic nie traci. Dodał także, że zdaje sobie sprawę, iż cała sprawa nie jest przygotowana na 100%, ale będzie należał mu się medal, jeśli się to uda.

Zostawimy Parkową rozkopaną?

Swoje wątpliwości znów podniosła Barbara Kral, którą niepokoiła perspektywa przekroczenia kosztów – typowa w gminie Rewal w realizacji inwestycji w ostatnich latach. Przy braku własnych zasobów finansowych problemem może się łatwo pojawić. Wystarczy jedna długa rura, która poniesie koszt prac o kilkadziesiąt czy kilkaset złotych. Wójt odparł, że wówczas nie będzie umowy. „Czyli zostawimy Parkową rozkopaną?” – zapytał Rafał Mielcarek, na co wójt Robert Skraburski odparł „To się nie zdarzy”. „Skąd pieniądze?” – to pytanie radnego z Pobierowa już nie znalazło odpowiedzi.

Sołtys chce, ale żałuje

Dłuższa wymiana zdań nastąpiła, gdy pani Pławska porównała tę 30-letnią dzierżawę z dzierżawami dla Parku Wieloryba. Radny Andrzej Brzeziński stwierdził, że tych przypadków nie można porównywać. Poprosił też o osobistą opinię sołtysa Rewala, który mieszka w tych okolicach. Artur Łukomski wyznał, że chciałby tej inwestycji, ale żałuje, iż jest za mało czasu, aby zrobić zebranie ogółu mieszkańców.

Wójt obiecał pokazać umowy

Sesja zaczęła się z lekkim opóźnieniem, gdyż trzeba było dokonać zmian w mapce do uchwały i usunąć drogę dojazdową. Po rozpoczęciu wójt zadeklarował publicznie, aby uciszyć wszystkie obawy, że przedstawi radnym projekt umowy z dzierżawcami. Potwierdził także, że jest po rozmowach z panią skarbnik i istnieją rozwiązania, które pozwolą uratować pieniądze od inwestorów przez zajęciem komorniczym.

Głosowanie

Być może te wyjaśnienia na tyle uspokoiły radnych, że ci przegłosowali uchwałę o bezprzetargowej, 30-letniej dzierżawie. Za przyjęciem głosowali: Andrzej Brzeziński, Ryszard Gutowski, Mateusz Matecki, Marcin Ryczko i Bogusław Woźniak, przeciw: Barbara Kral, Marzena Salamon, Jacek Domański i Paweł Żoła. Od głosu wstrzymali się: Barbara Szewczyk, Agnieszka Tasarz, Krzysztof Cepek, Rafał Mielcarek i Zbigniew Rydzyński.
Raczej należy wątpić, że to koniec tej historii. Elementów układanki jest bardzo dużo, a wszystkie muszą być dobrze i we właściwym czasie ułożone, żeby całość zakończyła się sukcesem. Z sesji kilka osób wyszło niezadowolonych…

Zebranie wiejskie w Pobierowie

W wolnych wnioskach radni z Pobierowa zaprosili wójta i prezes spółki Wodociągi Rewal na zebranie wiejskie, które odbędzie się 3 września. Tematem ma być budowa suszarni na terenie oczyszczalni ścieków. Radna Marzena Salamon wyraziła przy tej okazji niezadowolenie z odpowiedzi pani prezes na interpelację radnych.

RIO potwierdziło nieudzielenie absolutorium dla wójta

Ostatnim punktem sesji było odczytanie pisma z Regionalnej Izby Obrachunkowej w sprawie uchwały absolutoryjnej. RIO zaakceptowało przygotowaną przez radnych korektę do wyniku głosowania i umorzyło swoje działania w kwestii wyjaśnienia sprawy. Ostatecznie Rada musi jeszcze zatwierdzić na najbliższej sesji zmiany w protokole i wówczas będzie można uznać, że nieudzielone zostało absolutorium dla wójta Roberts Skraburskiego za wykonanie budżetu za rok 2014.

1 komentarz

  1. […] zaistniałej sytuacji wydaje się być zasadne pytanie postawione przez radnego Rafała Mielcarka na sierpniowej sesji, gdy uchwalano wspomnianą wcześniej uchwałę, co się stanie w przypadku braku finansów na […]

Comments are closed.