Spore zmiany czekają mieszkańców Pobierowa jeśli chodzi o organizację ruchu drogowego. Cały projekt czeka na ostateczną akceptację dyrektora Wydziału Komunikacji, Transportu i Dróg Powiatowych Rafała Salomona, która powinna zapaść w przeciągu kilku dni.

Główną zmianą będzie wprowadzenie tzw. „strefy zamieszkania” na terenie całej miejscowości z wyłączeniem ciągu ulic Wojska Polskiego, Zgody i Mickiewicza od drogi krajowej nr 102 do drogi krajowej nr 102. Nie będzie strefy także na odcinku ulicy Pomorskiej od ulicy Mickiewicza do „stodwójki”.

Kolejna zmiana to przesunięcie odcinka wolnego od ruchu samochodów na ulicy Grunwaldzkiej. Zakaz ruchu będzie obowiązywał od urzędu pocztowego do skrzyżowania z ulicą Jana z Kolna. Kierowcy, którzy zostaną zaskoczeni zakazem przy tym skrzyżowaniu, będą musieli skręcić na Grunwaldzkiej w prawo. Powrót na ulicę Wojska Polskiego będzie możliwy przez ulicę Gdańską, Warszawską i Mazowiecką. Wjazdu na ulicę Jana z Kolna z ulicy Warszawskiej nie będzie.

Nowością będzie wprowadzenie możliwości skrętu w prawo z ulicy Mickiewicza w ulicę Grunwaldzką. Chodzi o umożliwienie dojazdu do nowego parkingu, który będzie usytuowany obok budynku poczty. Stary parking przy „Wrzosie” zostanie przekształcony na chodnik, bo dotychczasowy każdego lata jest wydzierżawiany przez właściciela na cele handlowe. Dodatkowe miejsca parkingowe pojawią się również przy ulicy Ciechanowskiej.

Wprowadzony zostanie ruch jednokierunkowy na ulicy Orzeszkowej od skrzyżowania z ulicą Kościuszki do skrzyżowania z ulicą Zgody. W przeciwnym kierunku będzie natomiast obowiązywał jeden kierunek ruchu na równoległym odcinku ulicy Reymonta.

Na pewno wprowadzane zmiany będą początkowo wywoływać zamieszanie, jednak docelowo powinny poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu kołowego w Pobierowie. Jak zapowiada Rafał Mielcarek z Powiatowego Zarządu Dróg, nowe regulacje ruchu powinny funkcjonować już od 24 czerwca.

17 Komentarze

  1. Te zmiany to idiotyzm. Jeżeli radni się na takie zmiany godzą i nie liczy się zdanie mieszkancow to brak słów. A pan Mielcarek jest przecież radnym oprócz bycia pracownikiem powiatowego zarządu dróg. Nie mam Pojęcia jakie ma on wykształcenie ale chyba powinien zdawać sobie sprawę z tego jaki problem ludziom serwują …

  2. A co na to wspaniali strażnicy miejscy, znów na sezon poprzyjmują jakiś nieudaczników , którzy będą chcieli się wykazać wlepiając mandaty za zmiany w organizacji ruchu. Dlaczego nikt nie odbiera telefonu w straży miejskiej w Rewalu po godz. 15 , bo po tej godzinie nikt ich nie kontroluje a na parkingach jak co roku parkuje dużo samochodów bez ważnego biletu , od Rewala do Pobierowa głównie. Motto strażnika brzmi ,, Rób na tyle ile musisz aby się nie wysilić”

  3. Dnia 08.07 strażnicy miejscy w Pobierowie chodzili i wystawiali mandaty za niedozwolone parkowanie pojazdów w strefie zamieszkania . Stałem na ulicy Poznańskiej . Prawdopodobnie od rana były wkopywane znaki informujące o strefie zamieszkania , a już w południe były wystawiane mandaty. Mandaty dostawali ludzie którzy byli w sklepie i nie zdążyli odjechać , pracownicy budowlani budujący domki , goście mieszkający na stancjach przy tej ulicy , żadnej ogólnej informacji o takiej strefie, żadnych upomnień od razu mandaty. W strefie zamieszkania powinny być wyznaczone miejsca parkowania jeżeli takich niema to nigdzie nie można parkować czyli rozumiem ,że wszyscy urlopowicze wyniosą się z Pobierowa bo pozostawienie pojazdu na byle jakiej ulicy = mandat . Strefa zamieszkanie obowiązuje w całym Pobierowie (prócz 3 ulic ) . Do Pobierowa już się nie wybiorę , zostawiłem w nim sporo kasy + stówę za złe parkowanie , a stałem w miejscu w którym mój pojazd w niczym nie przeszkadzał . Prawdopodobnie tak zadecydowali mieszkańcy bo taka strefa powstała na ich wniosek więc niech teraz mieszkańcy sami się utrzymują bo stracili urlopowicza.

  4. Ja też tym samym dniu co kurczak dostałem mandat.OK,z przepisami się nie dyskutuje.Tylko nie rozumie jak można wprowadzić strefę z zakazem parkowania gdy w na terenie tej strefy nie ma ani jednego parkingu.Pensjonaty mają za małe parkingi na posesjach żeby pomieścić wszystkie samochody,więc trzeba stać na ulicy,choć Kujawską trudno nazwać ulicą.Bo jak szutrową drogę z setkami dziur można nazwać ulicą.
    Co ciekawe,mandaty dostali tylko kierowcy z obcymi numerami rejestracyjnymi.Czy to dyskryminacja??
    Może?Na pewno chęć zarobienia kasy.
    Wiem że wypisanie około 200 mandatów po 100zł w jednym dniu to duży zastrzyk finansowy dla gminy której kilka miesięcy temu zabrano fotoradar(o czym tak głośno mówiły prawie wszystkie media i pisały gazety),ale proponuję patrzeć na sprawy turystów przyszłościowo i brać przykład z gmin takich jak Brenna i Szczyrk.Tam uchwalono darmowe parkowanie na terenie całych gmin w celu przyciągnięcia turystów.
    Podsumowywując.
    Droga Rado i Wójcie Gminy.
    Tak jak mieliście na celu,zmusiliście mnie do zaparkowania w strefie i zapłacę te sto złoty,bo faktycznie złamałem przepis i nie dostosowałem się do znaku D-40.
    Ale to jest ostatnie 100 złoty jakie na mnie zarobicie,bo do gmin podlegających pod Rewal już nie przyjadę.
    W końcu nasze wybrzeże ma 440 km,więc jest gdzie jeździć.A szkoda bo byłem u was czwarty raz.
    Przypominam również że poczta pantoflowa i internet mają WIELKĄ MOC.

  5. Tym co parkują na teoretycznie płatnym parkingu koło dworca PKS polecam nie płacić – wg polskiego prawa miejsca parkingowe muszą być oznaczone zarówno znakami pionowymi jak i poziomymi (białą lub żółtą farbą, widoczną również po zmierzchu). W Pobierowie miejsca oznaczone są kolorową kostką. Ja będę walczył ze Straża 🙂

    • Nigdzie w gminie nie ma znaków pionowych D-44, więc brak poziomego oznakowania to tylko wisienka na torcie. Nawet jeżeli znaki poziome byłyby to prawidłowego oznakowania pionowego strefy nie ma. Pewnie brakło kasy na postawienie znaków 😉 Wystarczyło tylko na napisanie uchwały 😉
      No chyba, że mówimy o wydzielonych płatnych parkingach gminnych, które nie są na drogach publicznych, tylko na odrębnych działkach – tam może nie być znaków poziomych a płacić raczej trzeba.

  6. Pobierowo dzięki straży gminnej traci urlopowiczów . Ja i moi znajomi tam już więcej nie pojadą. Każdemu kto zapyta mnie o ta miejscowość będę odradzał gminę Rewal.

  7. Brawo! Skutecznie odstraszacie turystów z których żyjecie! Ja tam szukam bardziej przyjaznego miejsca. Właśnie dostałem mandat, auto stało w miejscu gdzie nikomu w niczym nie przeszkadzało. Znajoma dostała bo zostawili auto przy drodze na czas załatwienia formalności z właścicielem pokoju który wynajmowali. Nie tędy droga „radni”!

    • codziennie widzę ten obrazek na płatnym parkingu wolne miejsca a ludzie samochody po krzakach 100 m dalej stawiają i później w płacz ze trzeba zapłacić mandat bo stanęli w strefie zamieszkania poza parkingiem czyli na zakazie z ciekawostek dodam że większość tak parkujących to nie turyści tylko odwiedzający dla których nie małym kosztem powstały własnie te parkingi Większość turystów nawet nie wie o czym pani pisze bo rezerwując nocleg mają automatycznie parking dla auta

  8. Mnie jako mieszkańca gminy też gminne praktyki wyłudzania kasy denerwują. Moze zrobić jakąś akcję typu telefon do swojego radnego i do wójta w sprawie strefy zamieszkania? Jak by zadzwoniło kilkaset osób to może radni ruszyli by tyłki i nie działali wbrew mieszkańcom.

  9. Chyba ktoś wam, obrażonym turystom, musi powiedzieć tę najprawdziwszą brutalną prawdę – jedźcie sobie, przyjadą inni 😉 tacy co nie unikają płacenia za parking 🙂 Pozdrawiam.

    • Kors to nie brutalna prawda stać mnie na wakacje to i stać mnie na parking , ale ja nie będę szukał po całym Pobierowie płatnego parkingu by tam zostawić auto , bo na ulicy Poznańskiej na dzień 08 lipca ani nie było płatnego parkingu , ani wyznaczonych stref parkowania , ani parkomatów , a ulica dość długa jest . Niech będzie taka strefa urlopowicze będą czuć się bezpiecznie ale niech Pobierowo do strefy się przygotuje (więcej parkingów,wyznaczone strefy parkowania, parkomaty itd) , a potem dopiero niech straż wymaga prawidłowego ustawienia pojazdów i kasuje za złe parkowanie. A tak to czysty zarobek straży , rano wkopanie znaku D-40 , a już w południe kasowanie za złe parkowanie to tak jak byś zamieszkał w domu który rano zbudowałeś ,a w południe się wprowadzasz bez okien drzwi elektryki itd. stoi dom ??? stoi ale zamieszkać nie możesz , stoi znak ?? stoi ale parkować nie możesz na całej ulicy ,a nie tylko po krzakach . Czyli znaki wkopane , a Pobierowo do strefy nieprzygotowane byle tylko kasować urlopowiczów bo auta z obcą rejestracją dostawały mandaty , a urlopowicz 200 i więcej km nie przyjedzie na rozprawę kłócić się o 100 zł bo koszty podróży są większe , straż wie o tym i dlatego takim urlopowiczom rozdaje mandaty…

  10. 19 sierpnia zaparkowałem samochód na ul. Poznańskiej w Pobierowie. Nie było tam na wjeździe w ulicę znaku D40, a za wycieraczką karteczka z wykroczeniem za złe parkowanie (D40). Nie do końca rozumiem…skoro nie było znaku, to skąd miałem wiedzieć, że nie można tam parkować? Samochód oczywiście nikomu w niczym nie przeszkadzał, stał przy polu kempingowym (nawet nie na trawie ;). Może ktoś mi wyjaśnić, czy bez owego, widocznego znaku mogłem dostać mandat? Nie wiem czy się odwoływać w takiej sytuacji. Co roku jeździłem z rodziną do pobierowa, ale teraz już wiem, że czas poszukać innej miejscowości 🙂 w głupim Pustkowiu chociaż mają parkingi (co prawda płatne, ale można spokojnie parkować), a w pobierowie raptem chyba tylko jeden parking i to daleko od plaży…

    • Za wycieraczką to co najwyżej wezwanie – informacja (nie doręczone), na które nie ma obowiązku reagować. To jeszcze nie mandat. Znak mógł być nie na ulicy, na której Pan zaparkował ale np. na innej, którą Pan wjechał i trzeba to ustalić. Jeżeli znaku nie było i jest Pan to w stanie udowodnić (zdjęcia, film, świadkowie) – to można spróbować wyjaśnić w SG lub nie przyjąć mandatu i iść do sądu. Jeżeli ma Pan daleko do nas to jednak ta druga opcja może się okazać nieopłacalna. Najczęściej jest tak, że bardziej się opłaca wydać te 100 zł niż walczyć. Gdyby tak SG przez 1 rok nie potrafiła ustalić, kto zaparkował auto – sprawa się przedawni.

    • Ja mam wątpliwości czy panu był w Pobierowie i wie gdzie to jest bo po wyjściu z samochodu z najbliższego publicznego parkingu od morza po przejściu 200 m moczymy już nogi a od głównego parkingu(około 50 miejsc) który mieści sie w centrum nogi moczymy już po przejściu 500 m generalnie miejsc parkingowych nie jest mało a najlepsze jest to że pisze pan o tym że samochód nie stal na trawie czyli musiał zajmować cały pas jezdni w jednym kierunku innej opcji tam nie ma bo większość Pobierowa to ulice bez chodników i jezdnia przechodzi od razu w zieleń dlatego na większości Pobierowa z wyjątkami obowiązuje znak D40

  11. pan sma1 to jakaś kpina 50 miejsc parkingowych w sezonie? Jeśli nie ma gdzie parkować bo wszystkie miejsca są zajete to gdzie maja parkować urlopowicze i przyjezdni na „chwile”? ten kto pogonił głupkowatych straznków wiejskich do wystawiania mandatów w takiej sytuacji powinien podac sie do dymisji. Mandaty są społecznie nieprawne a komendant i radni powinni stnac pod sad za takie zachowania

Comments are closed.