Sezon zbliża się wielkimi krokami więc temat rezerwacji staje się najbardziej gorący. Pewnie niektórzy z Państwa mają już pełne obłożenie, a inni z niecierpliwością wyczekują każdego telefonu. Czy zastanawialiście się kiedyś jak zwiększyć ilość rezerwacji oraz sprzedaż swoich usług na rynku turystycznym w dobie coraz większej konkurencji? To pytanie trapi zapewne większość przedsiębiorców z naszej gminy. Problem jest złożony i nie ma prostej odpowiedzi, niemniej można zaobserwować ciekawe trendy w niełatwej sztuce docierania do klienta.

Konkurencja nie śpi, lato krótkie a zima długa

Przyglądając się w jakim tempie rozwija się Gmina Rewal oraz lokalni przedsiębiorcy, można zaobserwować, że przybywa coraz więcej komfortowych, nowoczesnych obiektów noclegowych, usługowych i gastronomicznych. Każdy dokłada wszelkich starań i inwestuje pieniądze aby zapewnić swoim klientom coraz to wyższy standard świadczonych usług w nadziei, że to przełoży się na lepszy zysk. Taka ilość ładnych i zadbanych miejsc cieszy oko ale nie ma co ukrywać , że ich gospodarze muszą bezustannie starać się aby pozyskać i utrzymać klient.
Ten piękny obraz ma jeszcze drugie, troszkę smutniejsze oblicze, konkurencja jest coraz większa a lato krótkie! Co więc można zrobić?

Użytkownik internetu to potencjalny klient… tylko jak?

Podstawą „istnienia” firmy w internecie jest strona www – to oczywiste. Problem pojawia się gdy trzeba zdefiniować jaka strona spełnia swoje zadanie czyli reklamuje konkretną firmę. O gustach się nie dyskutuje więc kwestię wizualną stron pozostawmy na boku, natomiast istotne jest aby strona miała konkretny przekaz czyli pokazywała co chcemy sprzedać, jakie są nasze atuty, czym wyróżniamy się z tłumu innych ofert oraz, co najważniejsze, jakie są kanały komunikacji z nami.

Z punktu widzenia technologii wykonania strony www, sprawą absolutnie najważniejszą jest tzw responsywność strony. Kiedyś strony www budowało się na określone wymiary tzn bez względu na wielkość ekranu strona miała taką samą szerokość wyrażaną w pixelach. Obecnie strony internetowe tworzy się tak aby odpasowywały się wielkością i treścią do urządzenia na jakim są wyświetlane. Bez względu na to czy oglądane są na tablecie, smartphonie czy laptopie, strony www wyświetla się inaczej ale tak aby wypełnić ekran właściwymi treściami. Takie podejście jest zdecydowanie zalecane co najmniej dwóch względów. Po pierwsze strony nieresponsywne fatalnie wyglądają na małych ekranach telefonów gdyż wszystkie elementy, zwłaszcza tekst, są nieczytelne. Po drugie Google oficjalnie ogłosił, że strony nie zoptymalizowane na różne urządzenia będą sukcesywnie rugowane z wyników wyszukiwania, co oczywiście będzie skutkowało tym, że trudniej będzie dotrzeć do klienta.

Hmm… to może social media? Facebook?

Media społecznościowe takie jak Facebook to znakomity kanał przepływu informacji. Istnienie i promocja na Facebooku pomaga. Ludzie lajkują, udostępniają i komentują ale czy w dobie internetu, gdzie użytkownicy bardziej lustrują internet niż szukają informacji to wystarczy? O kliknięciu czy lajku decydują sekundy i ważne jest aby reklama czy post jaki zamieszczamy na „fejsie” była precyzyjna oraz zachęcająca. Łatwość rozprzestrzeniania się informacji w ten sposób bywa wprost zadziwiająca ale ma również swoje limity. Posty ma Facebooku widzą głównie znajomi – powstaje więc pytanie czy oni powinni być odbiorcami (czytaj potencjalnymi klientami) Twoich reklam i postów. Jest jeszcze jedno pytanie które się samo nasuwa: Czy kupiłbyś wczasy na Facebooku? Pozostawiam to do Państwa odpowiedzi.

Strona i Facebook już jest, co dalej ?

W poszukiwaniu odpowiedzi przejrzeliśmy raporty oraz statystyki publikowane przez wyszukiwarki mówiące o tym czego szukają turyści w internecie. Udało nam się znaleźć ciekawą informację:
„…Wizytówki w wynikach wyszukiwania Google ze zdjęciami oraz Business Street View dwukrotnie częściej wzbudzają zainteresowanie użytkowników…” (czytaj)
Wiadomo co to jest Street View – to wirtualny spacer ulicami miast i miejscowości wykonany przez samą firmę Google ale co to jest Business Street View?
„Business View to coś więcej niż tylko sam wirtualny spacer. To także lepsza pozycja w wynikach wyszukiwania Google oraz lepsze wyeksponowanie w Mapach Google Lokalnie poprzez wysokiej jakości zintegrowany materiał zdjęciowy.” (czytaj)

W naszej okolicy jest kilka takich przykładów:

Czy w biznesie turystycznym jest to właściwie potrzebne?

Szukając odpowiedzi można trafić na argumenty zamieszczone w czasopiśmie dla menadżerów hoteli: BiznesHotel gdzie czytamy:

„…Każdy hotel, który ma własną stronę internetową, inwestuje w zdjęcia – najlepiej dobrej jakości, żeby pokazać potencjalnym klientom, za co zapłacą, i przyspieszyć podjęcie decyzji. Niekiedy zdjęcia są tak dobre, że obiekty wyglądają nawet atrakcyjniej niż w rzeczywistości. Google Business View, wykorzystując zdjęcia 360 stopni, ma uwiarygodnić hotel w oczach przyszłych gości …” „…Google Business View pokazuje całą prawdę, pozwalając internautom spacerować po firmie wirtualnie, tak jakby byli już na miejscu!” (cały artykuł dostępny tutaj)

Google nie potwierdza faktu, że dodanie wirtualnego spaceru do wizytówki Google Moja Firma poprawia jej pozycję w wynikach wyszukiwania ale znawcy branży są przekonani, że Business View zwiększa ilość wyświetleń. Podobne zdanie wyrażają fotografowie, wizytówki wzbogacone o panoramy zyskują na atrakcyjności i odwiedzalności. To przekłada się na więcej odwiedzin na firmowej stronie www i ilości zapytań klientów. Gotowe zdjęcia można również umieścić na stronie www, przesłać link w mailu do klienta a nawet umieścić na firmowym Facebooku!

Jak to działa?

Spacery wirtualne mogą być publikowane przez rekomendowanych fotografów Google. Taki fotograf wykonuje na zlecenie klienta określoną ilość zdjęć statycznych, z których później składane są fotografie sferyczne czyli takie, które pokazują obraz z 360 stopni. W zależności od wielości obiektu wykonuje się od kliku do kilkudziesięciu zdjęć sferycznych które następnie układa się w wirtualny spacer. Warto pamiętać aby zdjęcia zrobione były zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz lokalu.
Każdy spacer przechodzi przez kontrolę jakości Google, która zatwierdza prawidłowość całego projektu. Po zaakceptowaniu projektu zdjęcia oraz cały wirtualny spacer widoczny jest w wynikach wyszukiwania Google. Przy wyborze fotografa ważne jest aby pamiętać o kilku kwestiach, oczywiście cena jest najważniejsza ale ważne jest aby usługa była płatna jednorazowo. Fotografowie mogą stosować sztuczki aby przekonać klientów na płatność abonamentową, to jest zupełnie niepotrzebne. Usługa taka jest jednorazowa i tak też powinno wyglądać rozliczenie. Kolejną kwestią jest przeniesienie praw autorskich, zdjęcia wykonane powinny być własnością klienta aby mógł je wykorzystać do innych celów marketingowych, np. w materiałach reklamowych w Internecie

W jakich branżach sprawdzi się Business Street View?

Pensjonaty / Hotele / Domy Gościnne
Tutaj sprawa jest oczywista – sprawdzi się jak najbardziej. Klienci z pewnością bedą chcieli zobaczyć jak wygląda wnętrze pokoju jaki wynajmują. Równie ważne jest aby mogli ocenić jak wyglądają łazienki, korytarze, recepcja i wszystkie dodatkowe atrakcje. Zdjęcia statyczne dość łatwo „podkręcić w Photoshopie” i wszyscy to wiedzą. Fofografia sferyczna jest zdecydowanie trudniejsza do retuszu.

Szpitale/ Kliniki / Przychodnie / Salony fryzjerskie oraz SPA
Z uwagi na specyfiki tych branż kluczowe jest wzbudzenie zaufania potencjalnych klientów. Wirtualny spacer po kolejnych pomieszczeniach które są należycie przygotowane, spełniające standardy higieny i estetyki wpływa na nastawienie emocjonalne pacjentów / klientów. W końcu wybierając placówkę medyczną chcemy mieć pewność, że dokonaliśmy właściwego wyboru.

Biura nieruchomości
Wirtualny Spacer dla biur nieruchomości daje niebagatelną możliwość prezentacji swojej oferty w sposób najbardziej wiarygodny. Klienci oszczędzają czas dokładnie oglądając ofertę w domu, a jeżeli któraś wzbudzi ich zainteresowanie z pewnością o wiele łatwiej będzie sfinalizować transakcję.

Kluby i Restauracje
Klientowi oglądając wnętrza restauracji, domu weselnego, kawiarni, pubu lepiej wczuje się w atmosferę i możliwości organizacyjne miejsca.

Instytucji kultury i sztuki / Obiektów zabytkowych
Sale wystawowe i eksponaty widziane w zaciszu własnego domu nie zastąpią prawdziwego kontaktu z kulturą ale na pewno wzbudzą zainteresowanie.

Samorządy lokalne
Dla samorządów terytorialnych to niebywała okazja do pozyskania inwestorów oraz promocji walorów turystycznych swoich miast i regionów.

Od lat obserwujemy bezprecedensowy rozwój budownictwa usługowego w naszej gminie. Zdecydowana większość nowo powstałych budynków przeznaczonych oferuje noclegi w najróżniejszych standardach. O ile latem dość prosto zapełnić jest wszystkie lub większość miejsc to znalezienie klienta poza ścisłym sezonem stanowi pewne wyzwanie. Prawdziwą sztuką jest znalezienie klientów przez 4-6 miesięcy w roku , aby tego dokonać potrzebne są innowacyjne metody marketingowe. Przedstawiliśmy tutaj państwu jedną z takich ciekawostek, która jak mamy nadzieję, pomoże to Wam w osiągnięciu sukcesu biznesowego. Jeżeli macie swoje, ciekawe pomysły na promocję to zachęcamy do podzielenia się nimi na naszym forum.

5 Komentarze

  1. Ten wirtualny spacer to świetna sprawa w hotelarstwie! Sam korzystam i szukam takiej prezentacji jak jadę za granicę do hotelu żeby się nie naciąć bo wiadomo, że co kraj to inny standard 🙂

  2. Konkurencja jest coraz gorsza, nie da się pokonać ceną kurników jakie kwitną dookoła rewala. Reklama tu nie pomoże, tylko plan zagospodarowania 🙁

  3. Aplikacja stanowiąca połączenie GPS i Business Street View ???. Przykładowo GPS wskazuje parking, a następnie różne punkty, które znajdują się w określonym, wybranym promieniu (300m, 1000m itp) Każdy wymieniony punkt z wirtualnym spacerem. Takie zaopiekowanie się turystą, który jest zagubiony i odwiedza miejscowość po raz pierwszy. Dodatkowo byłaby możliwość zrobienia symulacji wjazdu do miejscowości, jeszcze przed wybraniem się w podróż, z domu i wirtualne spacery po wszystkich zamieszczanych obiektach/miejscach. Wychodzi na to, że każda miejscowość powinna mieć swoją własną aplikację, które następnie byłoby można połączyć w aplikację gminną, powiatową, wojewódzką ……………………..ale roboty 🙂 Może to także pomysł na biznes, a może już coś takiego istnieje?

  4. Czego się dowiedziałem? Jeśli chodzi o naszą gminę, google street view obejmuje jedynie zrobiony w 2012 roku zapis obejmujący w Pobierowie ulicę Mickiewicza, do Zgody, następnie ul. Zgody i Wojska Polskiego do ronda. następnie „leci przez całą gminę, jedynie do drodze powiatowej 102 i „wpada” do Niechorza ul. Trzebiatowską, Kolejową, Bursztynową i wychodzi Wojska Polskiego w Pogorzelicy. Zacząć należałoby więc, od sfotografowania w systemie 360 st. wszystkich ulic naszej gminy. Do tak zrobionej siatki, można by wtedy dołączać widoki wnętrz, które częściowo w postaci linku do strony, czy (nieliczne) w systemie 360 już są. Czyli nie trzeba tworzyć nowej aplikacji, jak myślałem wcześniej, lecz wzbogacić tę, którą dysponuje google i wypełnić treścią już indywidualnie. Zrobić siatkę ulic w systemie 360 można raczej za pieniądze. Więc albo zrzuta, albo wpisać do budżetu ( obywatelskiego?) Czego brakuje, pod kątem kierowcy, to naniesienia chociażby parkingów. Nie wiem, czy czegoś nie pokręciłem, bo jak o sobie czasami mówię, jestem z tych cyfrowo wykluczonych. No, może nie do końca 🙂 Ale temat bardzo interesujący i z punktu widzenia „turystycznych przewag” nad konkurencją, w mojej ocenie bardzo istotny. Dobrze więc, że go Szymonie poruszyłeś.

Dodaj komentarz