Pod koniec roku 2015 pojawiło się w internecie zestawienie pokontrolne NIK z uwagami dotyczącymi funkcjonowania gminy Rewal w latach 2013-2015. Treść dokumentu nie jest zaskoczeniem dla nikogo, kto orientuje się w tym, co się u nas ostatnio dzieje.

Nie posiadamy płynności finansowej

Najwyższa Izba Kontroli co jakiś czas weryfikuje jednostki samorządu terytorialnego. Wyniki tych kontroli mają duże znaczenie. Z tego co zdołaliśmy się dowiedzieć, grudniowy dokument został włączony do akt sprawy śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Szczecinie. Takie informacje podała nam pani rzecznik na początku stycznia.
Wobec licznych i poważnych nieprawidłowości wykazanych w ramach kontroli NIK nie jest zaskoczeniem, że ostateczna ocena funkcjonowania naszej gminy jest negatywna. Najsmutniejszym wnioskiem jest to, że jako gmina nie posiadamy płynności finansowej żadnego stopnia!

„Nadmierne korzystanie z finansowania w instytucjach pozabankowych doprowadziło do utraty płynności finansowej, o czym świadczy m.in. rolowanie zaciągniętych długów, czy wysoka wartość zobowiązań wymagalnych w każdym z badanych lat.”

Działka za długi wobec Wodociągów niezgodnie z prawem

Dużo zastrzeżeń dotyczyło także powiązań finansowych między urzędem a spółką Wodociągi Rewal. Najwyższa Izba Kontroli zwróciła uwagę, że porozumienia związane z restrukturyzacją długu było złamaniem art. 18 ust. 2 pkt 9a ustawy o samorządzie gminnym. Chodzi o sytuację, gdzie gmina oddała spółce działkę w zamian za dług. Jak to się stało, że gmina zadłużyła się we własnej spółce? Nie przelewała należnych pieniędzy wynikających choćby z poboru pieniędzy za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W lutym 2015 roku zadłużenie wobec Wodociągów Rewal wynosiło 3,6 miliona złotych. NIK jasno stwierdził, że restrukturyzacja długu przeprowadzona prze gminę Rewal była niezgodna z prawem:

„Gmina zobowiązała się spłacić w postaci przeniesienia własności nieruchomości w zamian za umorzenie wierzytelności na 2 mln złotych. Pozostała kwota płatna w miesięcznych ratach wg ustalonego harmonogramu od lutego do września 2015 r. Kontrola wykazała, że Gmina nie oszacowała wartości nieruchomości a Rada Gminy Rewal nie podejmowała żadnej uchwały, mimo takiego obowiązku. Zbycie nieruchomości regulują przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z 14 września 2004 i nie przewidują możliwości przeniesienia własności w zamian za umorzenie długów.”

Naruszenia prawa zamówień publicznych

W raporcie NIK nie mogło zabraknąć uwag związanych z parabankami. Izba zarzuca, że w każdym z przypadków zawarcia umowy z takimi instytucjami finansowymi zostało naruszone prawo zamówień publicznych, gdyż wybór oferenta był przeprowadzany z pominięciem zasad określonych w tej ustawie. Odpowiedzialność za to spada zgodnie z prawem na wójta. Ponadto w 4 z 26 umów zawartych przez Wójta na łączną kwotę prawie 80 milionów złotych warunki finansowe zaproponowane przez daną instytucję finansową znacznie przewyższały warunki rynkowe. W jednym przypadku były wyższe o ponad 10 procent, a w 3 przekraczały je aż o 30 procent!

Odnośnie 5 umów kredytowych dotyczących m.in. budowy hali w Pobierowie, zejść plażowych w Pogorzelicy czy budynku socjalnego w Śliwinie wójt dokonał istotnych zmian postanowień, choć nie przewidywało tego ogłoszenie o zmówieniu. Jest to naruszenie art. 144 ust. 1 prawa zamówień publicznych.

Wójt pozwolił bankowi dysponować gminnym kontem

Wójt udzielił bankowi pełnomocnictwa do dysponowania gminnym rachunkiem bankowym, co jest złamaniem zasad wynikających z ustawy o finansach publicznych. Ciekawe, czy ktokolwiek z nas udzielił bankowi pełnomocnictw do dysponowania swoim prywatnym kontem?

Działania za plecami Rady Gminy

Wójt zaciągnął w 2015 roku zobowiązania finansowe na kwotę przekraczającą 7,5 miliona złotych. Jak wykazała kontrola NIK, robił to nie posiadając odpowiednich upoważnień ze strony rady gminy. Narusza to zarówno art. 91 ust. 1 ustawy o finansach publicznych, jak również art. 60 ust. 2 pkt 1 ustawy o samorządzie gminnym.

Zobowiązania wymagalne osiągnęły prawie 20 milionów

Wysokość gminnych zobowiązań wymagalnych na koniec pierwszego półrocza 2015 roku osiągnęła prawie 18,8 miliona złotych. Zdaniem NIK tak wysoka wartość zobowiązań wymagalnych świadczy o naruszeniu podstawowej zasady budżetowej określonej w art. 44 ust. 3 pkt 3 ustawy o finansach publicznych.

To tylko kilka, naszym zdaniem najistotniejszych, naruszeń stwierdzonych prze NIK. Co ciekawe, dotyczą one działań wójta lub za które wójt odpowiada bezpośrednio. Jest to zrozumiałe o tyle, że zawiązane były z finansami gminy. Mimo to brak jest zarzutów wobec działań choćby rady gminy. Zainteresowanych pełną listą przekroczeń przepisów odsyłamy do dokumentu źródłowego, który dostępny jest tutaj…

21 Komentarze

  1. Dzień jak co dzień;) sami go wybraliśmy hehe. Tylko patrzeć jak CBA wyciągnie z gminy wójta w biały dzień. Tak się zastanawiam gdzie on poźniej prace znajdzie?

  2. Nigdzie ma pensjonat duuuży. A tak apropo co z tym spotkaniem o polepszeniu sygnału tv w gminie rewal? Wiadomo coś ? Prosze o info w tej sprawie.

  3. Ocena NIK dotyczy lat 2013-2015, a więc okresu, w którym gmina przypomina statek ze zdewastowanymi sterami i dziurą poniżej linii wody. Manewrowanie czymś takim jest zadaniem skazanym na porażkę. Bez względu na to, kto jest kapitanem. Kluczowe są działania z lat 2006-2012 i brak radykalnych propozycji naprawczych. W takim układzie, z pomocą z zewnątrz, nikt nie będzie się spieszył. Wójt zarządza całością w ten sposób, żeby nie krzywdzić tych, których zatrudniał. Żeby nie przykręcić jeszcze bardziej śruby lokalnemu biznesowi, który na inwestycjach w latach poprzednich skorzystał ( a jest o czym pisać ) Można to zrozumieć. Tylko że jest to odwlekanie egzekucji.

  4. Wojewoda zachodniopomorski rekomenduje likwidację gminy Ostrowice z powodu zadłużenia przekraczającego 33mln przy budżecie 11mln. Czyli mamy jasność co do poglądów nowego Wojewody.

  5. Paradoks polega na tym, że inwestując kilka milionów w przygotowanie terenu po jednostce wojskowej w Pobierowie, można by uzyskać 100 mln wpływów. Jest jeszcze kilka innych potencjalnie przynoszących dochody miejsc ( o jednym wspominał Pan Alojzy Kral ), są nie zweryfikowane powierzchnie od których nie płaci się podatku od nieruchomości, są możliwości oszczędności w pracy urzędu i oświaty, ale to wszystko psu na budę, skoro będziemy podlegać pod gminę Karnice, Świerzno lub Dziwnów. Wtedy dopiero będziemy mogli okazać własną mądrość, tyle że nikt jej nie będzie chciał wysłuchiwać. Po wyborach w 2014 roku i uzyskaniu w Radzie Gminy przewagi osób będących przeciwnikami poglądów Wójta, wszyscy liczyli na większą inicjatywę rady. Niestety, zadłużenie zamiast zmniejszyć, zwiększyło się, a obie strony skupiają się na wzajemnym blokowaniu. Efekt końcowy będzie żałosny.

  6. Jacek czy masz jakieś oficjalne dane co do stanu zadłużenia na koniec roku? Na pewno na dzień 30 września 2015 zobowiązania wynosiły (wg Bipu RIO) 142074013,00 zł.

      • Pisałem o liczbie na koniec kadencji poprzedniej rady. W październiku 2014 roku w przestrzeni publicznej, znana była kwota zadłużenia w wysokości 136 mln (bodajże wrześniowy raport RIO). Ja przynajmniej innej kwoty nie pamiętam. Jeśli do końca roku urosła do 143 mln, to mnie te fakty już znane nie były. Nie zmienia to jednak istoty problemu czyli braku programu naprawczego.

  7. Ciałem uchwałodawczym jest Rada Gminy, a ciałem wykonawczym Wójt. Mam nadzieję, że w tej materii nic się nie zmieniło. A jeśli tak, to dlaczego mając większość, nie udało się radzie do tej pory uchwalić programu naprawczego akceptowalnego przez RIO ?

  8. wszystkich winnych należy nagrodzić, ze tak długo udaje im się Gminę doprowadzać do bankructwa.A nas mieszkańców ukarać, ze na to pozwalamy .

Dodaj komentarz