Do Rady Gminy trafił niedawno autorski projekt Wójta Gminy Rewal nowej uchwały śmieciowej. Wprowadzić ma kilka zmian o większym lub mniejszym wpływie na mieszkańców naszej gminy. A czy będą miały wpływ także na wysokość opłat?

Większość od zużytej wody

Podstawowa informacja jest taka, że stawki za śmieci nie ulegną zmianie. W dalszym ciągu będziemy płacić 4 złote za odpady segregowane i 8 złotych za niesegregowane za 1 metr sześcienny zużytej w nieruchomości wody. Projekt zakłada jednak istotne zmiany dla niektórych osób. Większość będzie teraz płaciła stawki od zużytej wody. „Za kubły” opłaty naliczane będą tylko w przypadku nieruchomości niezamieszkałych, ale generujących odpady. W przypadku nieruchomości letniskowych nieposiadających licznika będą naliczane stawki zryczałtowane.
Jak widać planowana przez Wójta zmiana stawek wpłynie szczególnie na wysokość opłat u osób prowadzących działalność gastronomiczną oraz posiadaczy domków letniskowych.

Inne zmiany

Warto zwrócić uwagę na propozycję ustanowienia sezonu letniego dla odbioru śmieci w okresie 15 czerwca do 15 września. Terminy płatności mają być ustalone na 15. dzień każdego miesiąca. W projekt wpisano także obowiązek uprzątania błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z części nieruchomości służącej do użytku publicznego. W założeniach istnieć ma opcja wykonywania tej czynności przez spółkę Wodociągi Rewal jako usługi dodatkowej. Uregulowane mają być również zasady mycia pojazdów na terenie nieruchomości.

Najwyższe stawki w województwie?

Wśród dokumentów dostarczonych radnym jest też ponad 50-stronicowy raport pt.: „Roczna analiza systemu gospodarki odpadami komunalnymi na terenie gminy Rewal” przygotowany przez pracowników Urzędu Gminy. Niestety dokument ten nie precyzuje kosztów systemu i jest niewystarczający do określenia, na ile zasadne są obecnie obowiązujące stawki. Tym bardziej, że należą one do najwyższych w nadmorskich gminach w Polsce. Spośród 18 przeanalizowanych gmin turystycznych województwa Zachodniopomorskiego i Pomorskiego, gdzie opłata naliczana jest od zużytej wody, stawki w gminie Rewal były w roku 2014 jednymi z najwyższych. Dla odpadów niesegregowanych wyższą stawkę miało jedynie Sztutowo, a za segregowane wyższą posiadały tylko cztery gminy (w tym Darłowo i Świnoujście z Zachodniopomorskiego). Szczegółowa analiza systemu wydaje się być zatem konieczna przed procedowaniem uchwały. Wynika to zresztą z treści dokumentu, który we wnioskach posiada zapis: „Rada Gminy musi zdecydować czy należy przeprowadzić ponowną kalkulację poszczególnych kosztów”.

Naturalny Rewal

Na koniec warto zapytać, dlaczego informacje dotyczące systemu nie znajdują się na oficjalnej stronie naszej gminy rewal.pl, ale na odrębnym portalu rewalnaturalny.pl, o którym słyszało pewnie nie więcej niż 5% mieszkańców. Można powiedzieć, że lepiej tam, niż w ogóle. Ale czy na pewno o to chodzi?

Kogo obchodzi Rada Gminy?

Wracając do śmieciowej uchwały Wójta Gminy Rewal, to o przyszłości projektu zadecydują radni. Trudno powiedzieć kiedy, gdyż z powodu złego stanu zdrowia Izy Fiedukowicz-Pabin i Mariusza Owczarka obsługą Rady nie zajmuje się w urzędzie nikt. Ponieważ taka sytuacja grozi zatrzymaniem prac Rady Gminy, bo nie będzie komu przygotowywać dokumentów oraz protokołów, należy mieć nadzieję, że to stan krótkotrwały.

 Stawki opłat za śmieci w gminach i miastach nadmorskich

stawki_oplat

 

 

1 komentarz

  1. Portal chwali się rzetelnością a tymczasem … Pytanie do Pana Redaktora, skąd czerpał Pan te wszystkie informacje ? Chyba nie do końca Pan rozumie założenia nowego systemu. Pokusił się Pan o jego krótką analizę, pokazując niestety, tylko to co chce Pan pokazać by przy okazji zmącić mieszkańcom w głowach. Z tego co się orientuję to system tworzy kilka uchwał, a nie jedna, jak wskazano we wstępie. Mają Państwo dostęp do dokumentów. Wielokrotnie portal to udowodnił publikując różne dokumenty gminne, więc może warto pokazać projekty o których Pan pisze i pozwolić ocenić je nam mieszkańcom. Tak na marginesie publikacji informacji – informacje o śmieciach dostępne są na portalu rewalskim, wystarczy zajrzeć w odpowiednie zakładki – sam pobierałem stamtąd deklarację. Z jakiej treści wyciągnął Pan wniosek, że zmieni się wysokość opłaty u osób prowadzących działalność gastronomiczną, skoro kilka linijek wyżej czytam że nie zmieniają się stawki za śmieci? Dzwoniłem w zeszłym tygodniu do Urzędu i dostałem informację, że będę rozliczany jak w roku ubiegłym. Sposób rozliczania dla nieruchomości niezamieszkałych jak to wskazano w artykule nie zmienia się. Przecież taki system kubłowy cały czas funkcjonował? Ja sam posiadam dwie nieruchomości jedną, gdzie mieszkam i prowadzę działalność a drugą którą na wakacje dzierżawię i faktycznie tam rozliczam ją po kubłach. Dlaczego ma zmienić się u mnie opłata ? Proszę o wyjaśnienie, skoro nie wynika to ze zmiany stawek i sposobu rozliczania to czy są jakieś nowe zapisy mające wpływ na opłatę, a o których nie poinformowano mnie w Urzędzie ? I jeszcze jedno – wskazując tabelę ze stawkami w innych gminach, jako rzetelny dziennikarz nie pokazał Pan, panie redaktorze, sorry „nic”. Skoro wytyka Pan błędy Wójta czy tam pracowników i zredagowanej przez nich analizy , bo rozumiem że o tym dokumencie mowa, to i ja oczekuję od Pana dodania co najmniej trzech rubryk w pokazanej tabeli. Rubryka 1 – roczny koszt systemu w danej gminie, rubryka 2 – ilość obsługiwanych nieruchomości i częstotliwość , rubryka 3 – czy gmina obsługuje wszystkie nieruchomości czy tylko mieszkańców. Po takim przedstawieniu danych , można zacząć dyskusje o stawkach. Czy są one złe czy dobre dla naszej konkretnie gminy. Liczę, że dokończy Pan porównanie, które Pan zaczął, bo nie bardzo rozumiem, czemu ma służyć Pana porównanie, operując tylko suchymi stawkami. Czytając przedstawioną tabelę ja widzę, że gmina ma raczej średnią niż najwyższą stawkę, a z treści artykułu wynika co innego. Czy to żle zdaniem redaktora czy dobrze? Mam się odnosić do najniższej stawki i sobie takiej życzyć czy może najwyższej? To, że w Krakowie stawka za wodę wynosi 9,88 znaczy, że w Rewalu ma być taka, a może powinna być taka jak w warszawie 11,47, no przecież nie można rozpatrywać tego w takiej kategorii. Taryfy za wodę ustalane są na podstawie jakichś kosztów podobnie chyba jak i stawki za śmieci. To może zacząć od innej strony , ile mieszkaniec by sobie życzył płacić za śmieci ? Ja poza wakacjami, kiedy jesteśmy sami z żoną zużywam 4 m wody czyli śmieci kosztują nas 16 zł. To chyba nie jest jakaś wyimaginowana kwota ? Co prawda w Urzędzie kobitka pomagająca wypełniać deklarację, rozbiła mi opłatę za wakacje na cały rok i w rzeczywistości opłata miesięczna to u mnie koszt 220 zł, ale jest on stały i doskonale zdaję sobie sprawę, że „po wakacjach” płacę „za wakacje”. Pewnie, że wolałbym płacić 16 zł cały rok. W artykule mowa o braku odpowiedniej kalkulacji. O braku jakiej kalkulacji Pan mówi ? Przecież w omawianym dokumencie stworzonym przez urzędników koszty systemu zostały wskazane. Najwyższy jest koszt Wodociągów. Nie jest tajemnicą, i podnoszone to było również na portalu wielokrotnie, że umowa z wodociągami jest czteroletnia i chyba póki co marne szanse na jej zmianę, no chyba że popiera Pan ideę zerwania umowy. Pytanie tylko, co będzie jeżeli przyjdzie inny przedsiębiorca i zażyczy sobie np. 10 milionów albo 15. Znając rzeczywistość jakoś nie chce mi się wierzyć, że do tej gminy ustawiła się kolejka chętnych wozić śmieci za milion czy dwa, skoro takie jest zadłużenie i wszyscy przedsiębiorcy wiedzą że gmina nie spłaca zobowiązań. Co do Rady, to Panie Redaktorze potośmy ją wybrali, żeby usiadła i zrobiła porządki nie tylko w tematach śmieci. Zasłanianie się brakiem obsługi jest nie do przyjęcia, wszak to dorośli ludzie i jeszcze trzeba ich „obsługiwać” ? Tematów trudnych nie ma co odkładać, bo one same się nie rozwiążą. Kiedy więc będzie odpowiedni czas jak nie teraz? Poradzili sobie z dzierżawami bazy rybackiej, to i ze śmieciami sobie poradzą. W wakacje, kiedy wszyscy prowadzimy swoje interesy i zarabiamy na pozostałą część roku nie będzie czasu. Skoro Rada Gminy dostała komplet dokumentów, i uważa, że nie są to dane prawdziwe albo wystarczające niech zakasa rękawy i taką analizę na podstawie otrzymanych dokumentów zrobi a potem zdecyduje co dalej. Rada Gminy to nie tylko spotkania raz w miesiącu i podniesienie ręki do góry, to również ciężka i samodzielna praca. Cztery lata szybko zlecą.

  2. a odpowiadając na pytanie w tytule artykułu, mam nadzieję, że zapłacą więcej Ci którzy do tej pory albo nie płacili wcale albo oszukiwali na opłacie, ale to chyba temat na inny artykuł 🙂

  3. W dniu 1 lutego weszła w życie ustawa z dnia 28 listopada 2014 r.o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.Jednym z kilku nowości są cyt.:

    13) w art. 6j:

    a) ust. 3 otrzymuje brzmienie:

    „3. W przypadku nieruchomości, o której mowa w art. 6c ust. 2, opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi iloczyn zadeklarowanej liczby pojemników z odpadami komunalnymi powstającymi na danej nieruchomości oraz stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o której mowa w art. 6k ust. 1 pkt 2.”,

    b) po ust. 3 dodaje się ust. 3a–3c w brzmieniu:

    „3a. W przypadku nieruchomości, o których mowa w art. 6c ust. 2, na których są świadczone usługi hotelarskie w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach turystycznych (Dz. U. z 2014 r. poz. 196 i 822), dopuszcza się aby opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowiła iloczyn ilości zużytej wody z danej nieruchomości oraz stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o której mowa w art. 6k ust. 1 pkt 1.

    3b. W przypadku nieruchomości, na których znajdują się domki letniskowe, lub innych nieruchomości wykorzystywanych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe, wykorzystywanych jedynie przez część roku, rada gminy uchwala ryczałtową stawkę opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za rok od domku letniskowego lub od innej nieruchomości wykorzystywanej na cele rekreacyjno-wypoczynkowe.

    3c. Ryczałtowa stawka opłaty jest ustalana jako iloczyn średniej ilości odpadów powstających na nieruchomościach, o których mowa w ust. 3b, na obszarze gminy, wyrażonej w liczbie pojemników oraz stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o której mowa w art. 6k ust. 1 pkt 2.”,

    Proszę zwrócić uwagę na pkt. 3a , z którego wynika że nieruchomość niezamieszkała świadcząca usługi krótkotrwałego zakwaterowania może być liczona na podstawie zużycia z wody.Ciekawe co na to duże ośrodki wczasowe?

    Punkt 3b pozwala na ustalenie ryczałtu od domków letniskowych i to jest bardzo dobra wiadomość.Forma abonamentu to dobre rozwiązanie.

  4. Dziekuję Panie Wojtku za dokładne informacje. Sprawdziłem, co kryje się pod pojęciem usług hotelarskich, to krótkotrwałe, ogólnie dostępne wynajmowanie domów, mieszkań, pokoi, miejsc noclegowych, a także miejsc na ustawienie namiotów lub przyczep samochodowych oraz świadczenie, w obrębie obiektu, usług z tym związanych, czyli faktycznie większość nieruchomości w naszej gminie. Co na to duże ośrodki, Panie Wojtku nie wiem , ale one przecież też prodkują masę śmieci. Być może nawet więcej niż pensjonacik, który wynajmuje kilka pokoików. Ja mieszkając i wynajmując pokoje cały czas płacę od wody, więc dlaczego mieszkancy maja płacić od wody a nie mieszkańcy czyt. duże ośrodki inaczej ? Nie znam co prawda innych sposobów naliczania opłaty, wiem tylko że inne gminy stosują też opłatę od ilości mieszkańców, ale patrząc na tabelę z artykułu jednak większość gmin nadmorskich zdecydowała się na wodę, więc chyba nasza nie jest wyjątkiem. Ciekawe jak tam sobie radzą z takimi działalnościami. Co do działek rekreacyjnych to chyba najwieksze utrapienie gminy. Abonament jest faktycznie dobrym pomysłem, może w końcu skończą się wory przy ulicznych śmietnikach. Ktoś wie czy gmina jakoś weryfikuje takie nieruchomości ? Panie Wojtku może Pan jako były radny ma taką wiedzę ?

    Jeszcze pytanie z innej beczki do administratora. Ile osób odwiedza portal widoki ?

    • Wielokrotnie gdy była dyskusja w tematach śmieciowych poruszałem temat domów rekreacyjno-wypoczynkowych.Jak wiadomo w wielu z nich odbywają się regularne wczasy .Wtedy dochodzi też kwestia podatku od nieruchomości od działalności gospodarczej,opłaty miejscowej.Tylko wtedy trzeba udowodnić,że tam przebywają wczasowicze a nie „rodzina”.Wracając do pytania Panie Waldemarze to urząd miał pracownika, mieszkańca Niechorza,który jeździł na tzw. patrole po tych nieruchomościach(rekreacyjno-wypoczynkowych),robił zdjęcia aby było jasne czy ktoś tam przebywał czy nie.Jeśli miał podłączenie do wody to tylko jej zużycie mogło być wskazaniem(bo to była nieruchomość niezamieszkała), że ktoś tam był, ale to nie było dowodem w sprawie.
      Jeszcze Inaczej ma się sprawa z nieruchomościami bez wody.Jest ich mnóstwo w Niechorzu za jeziorem.To jest ogromny problem.Na terenach rolnych powstało ponad sto dziwnych działek.Bez żadnego planu.Sami wytyczyli sobie drogi.Jak ktoś tam nie był to warto zobaczyć aby mieć pogląd na tę kwestię.Dojazd od ulicy Łąkowej.Nawet uliczki mają nazwy.
      Co do ośrodków, dużych obiektów noclegowych to chciałem wywołać dyskusję.Zastanawiam się tylko ile zapłaciłaby Sandra z Pogorzelicy gdyby ją policzyć z wody?

  5. Z tego co nam wiadomo nie ma u nas w gminie dokładnego rejestru nieruchomości. Podatek pobierany jest od zadeklarowanych wartości.

    Pan Waldemar pytał o odwiedzalność Widoków, mamy kilka programów obliczających statystyki i każda ma trochę inny algorytm. Ogólnie można powiedzieć, że jest to między 250-380 osób dziennie i jakieś 800-1900 odsłon, to oczywiście zależy od dnia, dziś jeden z programów sygnalizuje że mamy nowy rekord 🙂
    Około 80% gości to powracający użytkownicy

  6. czyli podobnie jak w śmieciach, ile zadeklarujesz tyle płacisz. Mogę zadeklarować trzy pojemniki i przebimbać tak całe wakacje 🙂 ciekawe jakie deklaracje składają duże ośrodki.

    a to ciekawe z tymi odwiedzinami, skąd wiadomo kto mieszkaniec a kto okoliczny ?

  7. To jest tak, jak wspomniałem mamy kilka programów do statystyk, jeden z nich to google analytics, bardzo dokładny ale czy google udziela nam prawdziwych informacji, tego nie wiemy. W każdym razie pokazuje, że najwięcej odbiorców jest w okolicy 🙂

  8. Woda jest świetnym narzędziem służącym do inwigilacji, ale czy sprawiedliwie wyznacza wysokość opłaty śmieciowej ? Jakie zużycie wody posiada sklep spożywczy, zajmujący parter nieruchomości zamieszkałej i czy w związku z tym wnosi opłatę adekwatną do strumienia śmieci wprowadzanych na rynek ? Tych przykładów różnych rodzajów usług można by mnożyć. Mamy XXI wiek, więc w czym jest problem, żeby śmieci po prostu ważyć ? Ważenie, również zachęca ( może nawet najbardziej ) do segregacji. O ile dobrze pamiętam, także specyfikacja przetargowa problem ważenia dotykała. I co ?

  9. Panie Jacku tyle razy było to tłumaczone i nic – ustawa nie przewiduje rozliczania za wywóz nieczystości poprzez ważenie i tyle może tylko a może aż.

  10. Zbyniu/miniu można wyłączyć myślenie, a można próbować wpływać na kształt zapisów ustawy, której kolejne nowelizacje jeszcze przed nami. Jeśli np. SANDRA, dojdzie lub już doszła do wniosku, że system rozliczania od wody, jest dla niej niekorzystny i wynegocjuje z Wójtem, inne zasady, a jako największy podatnik na brak argumentów nie narzeka, to w ślad za SANDRĄ pójdą następne ośrodki, a wtedy system rozliczania po wodzie, będzie można psu o budę rozbić.O niesprawiedliwości związanej z różnymi rodzajami usług ( mało wody, dużo śmieci lub dużo wody mało śmieci ) już pisałem, ale kolejny problem, to wypełnienie wymogów dotyczących poziomu procentowego segregacji. Chcesz postawić policjanta przy każdym kuble, chcesz karać za pomyłkowo wrzuconą puszkę po sardynkach ? Marchewka zawsze lepiej działała od kija,no może nie u wszystkich .

  11. W sprawie rozliczeń ośrodków ze stołówkami w kontekście ekologii. Co jest gorszym śmieciem: obieżyny z buraka i kartofla oraz słoik po kompocie /słoik do wtórnego wykorzystanie/? czy pudełko styropianowe z baru na wynos w foliówce i z plastikowym sztućcem + napój w plastiku? Kto wyprodukuje gorsze śmieci: gość z kwatery bez wyżywienia, który przyniesie do pokoju kurczaka z rożna zapakowanego w termo-torebkę, zrywkę foliową i dwa plastikowe widelce czy stołówka, która ma dostawę drobiu w pojemnikach zwrotnych, używa talerzy i sztućców wielokrotnego użytku, która te rzeczy – począwszy od kurczaka, przez pojemnik, kończąc na widelcu – musi umyć w bieżącej wodzie? Nie zapominajmy tu też o objętości tych śmieci w przeliczeniu na osobo/wodo/człowieka. Może warto przekonsultować to ze specjalistą, który oceni i wyliczy – co gorsze i czego statystycznie jest więcej. Jeśli ktoś ma wątpliwości, bo ja nie mam. Patrząc na gospodarstwo domowe jestem w stanie ocenić, że mniej i szybciej degradowalne śmieci produkuję, a więcej wody zużywam, kiedy gotuję sama. Natomiast – kiedy przynoszę posiłki z zewnątrz, śmieci, foliówek, opakowań i kartoników jest w bród, a zmywarka leniuchuje.

Dodaj komentarz