Uczniowie klasy 2 szkoły podstawowej mieli okazję wcielić się w rolę sprzedawcy oraz klienta podczas nietypowej lekcji języka angielskiego. O tym jak ważna jest nauka i znajomość języka obcego dzieci wiedzą już od przedszkola. Jednak nauka wcale nie musi być nudna, wręcz przeciwnie. Odgrywanie ról, czyli tzw. drama, wykorzystuje spontaniczne, właściwe naturze dziecięcej skłonności do naśladownictwa i zabawy. Ważnym elementem przemawiającym za wprowadzeniem dramy na lekcjach jest fakt, że stwarza ona czy naśladuje, tak pożądane na lekcjach języka obcego, sytuacje z prawdziwego życia, uczy otwartości, wyrabia umiejętność współpracy w grupie, uczy samodzielności, wzbogaca słownictwo. W dramie wszyscy są jednocześnie widzami i aktorami. Im bardziej wiarygodna symulacja, tym większa motywacja uczniów do pracy. Warunkiem koniecznym, aby symulacja była efektywna jest przekonanie ucznia, że nie poprawność językowa jest celem ćwiczenia, ale komunikatywność. Aby zmotywować ucznia do pracy, należy pokazać mu, gdzie i jak tę wiedzę może wykorzystać.

Podczas jednej z naszych lekcji uczniowie zostali poproszeni o przyniesienie swoich ulubionych zabawek i zorganizowaliśmy wspólnie Toy Shop – Sklep z Zabawkami. Cała zabawa miała na celu wyćwiczenie w uczniach swobody w konstruowaniu zdań potrzebnych podczas zakupów. Dodatkowo uczniowie posługiwali się brytyjską walutą. Lekcja przyniosła dużo radości dzieciom, ale jednocześnie była bardzo efektywna pod względem dydaktycznym.

Elżbieta Klimecka
Nauczyciel j. angielskiego