Szanowni Państwo!

Zwracam się dziś do Państwa w tych kilku słowach pragnąc wyrazić moje rozgoryczenie, a także niezrozumienie intencji, jakie miały przyświecać projektodawcom zmian tzw. uchwały śmieciowej, do jakich doszło w styczniu tego roku.

Pragnę przypomnieć, że przed rokiem rada przyjęła uchwałę wyłączającą nieruchomość, na której usytuowane są nasze wodne parki rozrywki o powierzchni lustra wody powyżej 600 metrów kwadratowych. Rada podejmując poprzednią uchwałę wzięła pod uwagę uwarunkowania, w jakich działa Przedsiębiorstwo „Sandra”, co poparliśmy stosowną dokumentacją. Zwróciliśmy wówczas uwagę, na fakt, że działalności Przedsiębiorstwa „Sandry” a co za tym idzie ogólnego zużycia wody nie można porównać z żadnym innym przedsiębiorstwem na terenie Gminy Rewal. Dla przykładu zużycie wody w „Sandrze” w roku 2016, wyniosło 65 453,65 m 3, co jest około sześciokrotnie większe od zużycia wody przez kolejną dużą firmę, która zużywa wody w granicach około 10 000 m 3. W tej sytuacji zasadne było tzw. wyłączenie, z którego w styczniu radni się wycofali, wskazując, że mamy opomiarować baseny i cały kompleks.

Zmiana uchwały zmusza nas do zastosowanie innych rozwiązań, czyli w naszym wypadku montażu czterdziestu wodomierzy. A to wiąże się z poważnymi stratami finansowymi. By wykonać montaż instalacji pomiarowej konieczne będzie wyłącznie obiektu na 7 – 10 dni. W najgorszym okresie w grudniu, kiedy jest najmniej ludzi, „Sandrę” będzie to kosztować lub być może gminę – około 500 – 700 tysięcy złotych, bo taki obrót w ciągu tego okresu jestem w stanie udokumentować. To przychód na podstawie obrotów za grudzień 2016 rok. Co istotne wiąże się z dużymi trudnościami technicznymi, bowiem część ośrodka jest budowana w latach 70 – tych, gdy nikt nie planował i nie przewidywał takiej konieczności. A istniejące instalacje nie są przygotowane i nie pozwalają na ich opomiarowanie. Zatem montaż urządzeń wiąże się z kompleksową przebudową. Nie kryję również rozczarowania, że na etapie budowy Aquaparku wójt nie zająknął się o nowej formie rozliczania wywozu śmieci. Jakby tego było mało, chwalił się naszym centrum rozrywki wodnej, mówiąc, że inwestycja przyciągnie jeszcze więcej turystów. Gdybym miał wiedzę, jakie plany snują samorządowcy mógłbym nowy rodzaj opomiarowania ująć w projekcie.

Pragnę zwrócić uwagę, że zużywamy bardzo duże ilości wody. To zużycie generują m.in. baseny kąpielowe, pralnia hotelowa, centrum SPA i rehabilitacji, pełna gastronomia, ogrody, a wreszcie wylewane rok rocznie lodowisko. Stąd niezrozumiała jest postawa wójta i radnych głosujących za zmianą uchwały. W mojej ocenie albo jest to zwykła głupota i brak wyobraźni albo ciche lobbowanie na rzecz nowego inwestora w celu zabezpieczenia sobie posady na przyszłość. Nie ma innego, logicznego wyjaśnienia dla tej uchwały, która nie tylko w mojej ocenie, nie przyniesie spodziewanych wpływów dla gminy.

W toku długich dyskusji, wymiany pism, wniosków do rady pozwoliłem sobie skalkulować ile gmina zyska, gdybym jednak podjął się wyzwania, naraził siebie bądź też gminną kasę na koszty, bo dochodziłbym pewnie swoich praw w sądzie. Zdziwcie się Państwo! Do rewalskiej kasy wpłynęłoby niespełna 100 tysięcy więcej, z tytułu włączenia naszego przedsiębiorstwa ponownie pod uchwałę. A przecież do tej pory 100 tysięcy złotych wydawałem rocznie na promocję i sponsoring w tej gminie. Niech przykładem będzie utrzymywanie kamery na latarni morskiej w Niechorzu, gdzie Sandra płaciła 110 tysięcy w skali roku a gmina Rewal 30 tysięcy. Jeżeli chodzi o sponsoring to nie jestem w stanie wymienić wszystkich form, i przecież nie o taką wyliczankę chodzi. Jesteśmy partnerem wielu społecznych projektów. Ale rzućmy światło choćby na pierwszy obrazek z brzegu. W ferie Sandra przez lata gościła na obozach sportowych w Karpaczu młodzież i dzieci. Od chwili otwarcia Aquaparku uczniowie i przedszkolaki mogą wchodzić do kompleksu za symboliczną złotówkę. Tym bardziej, więc postawa wójta jest dla mnie szokująca i wielce niesprawiedliwa.

Sprzeciw powinien budzić również fakt, że uchwałę, która określa stawki za wywóz odpadów podjęto w styczniu 2017. A to nie pozwalało na ujęcie zmian stawek w kalkulacjach cen wczasów obowiązujących w 2017, które podano znacznie wcześniej w przygotowanych ofertach. Takie zmiany powinny być podejmowane w listopadzie w czasie prac na uchwałami około budżetowymi.

Ponadto, zauważcie Państwo, że kontrowersyjna jest wysokość opłat, a także fakt, że do uchwały śmieciowej wrzucono wiele innych składników, które powinny tak naprawdę być płacone z naszych podatków. W jednym worku znalazły się koszty za dbanie o nieruchomości gminne, za plażę, zieleń, drogi. Co prawda na niektóre składniki ustawa pozwala, ale dlaczego w takim razie nadal są najwyższe podatki? Skoro wcześniej to wszystko było utrzymywane za pieniądze z kieszeni podatników. Poza tym gmina skutecznie od dwóch lat robi uniki i nie chce przedstawić kalkulacji finansowych, skąd biorą się dane kwoty. Czy wiecie Państwo, za co płacimy? Uważam, że takie działanie jest niezgodne z prawem. Żałuję, że jestem jedyną osobą, która długo już domaga się przedstawienia bilansu. Myślę, że w tej sprawie będzie pozew przeciw gminie, ale również namawiam mieszkańców gminy Rewal do pozwu zbiorowego.

Zastanawiam się jak wytłumaczyć mam postępowanie wójta i jego popleczników. Jeśli nie jest to zawiść, zazdrość lub lobbowanie na korzyść innych inwestorów w celu szykowania sobie posady, to chyba tylko mogę to określić, jako głupotę. Nie pozwolę się wykorzystywać w tak nieuczciwy sposób. Bo to jest wykorzystywanie, które przybiera formę haraczu pobieranego od mieszkańców. W tej sytuacji nieracjonalne jest stawianie na szali olbrzymich pieniędzy, których brak uszczupli budżet w zamian za zyskanie marnych groszy.

Nie będę ukrywał, że już w tym roku budżet gminy Rewal ze względu na takie podejście do inwestora, który od lat płacił największe podatki i wspomagał gminę, będzie uszczuplony o kwotę około miliona złotych. Firma „Sandra” nie może powiedzieć, że władze gminy pomagały w rozwoju przedsiębiorstwa. Wręcz przeciwnie. Proszę zauważyć, wszędzie wykonano piękne zejścia na plażę, nawet tam, gdzie nie ma za wielu turystów, a przy „Sandrze” takiego nie ma. Drugi przykład to sprawa budowy dworca w Niechorzu w szczerym polu, a przy naszym kompleksie zabrakło pieniędzy na przedłużenie peronu, by mogła się tu zatrzymywać kolejka. Jeszcze w tym roku deklarowałem, że dopłacę 50 tysięcy do peronu i pragnę zaznaczyć, że skorzystają na tym także turyści z innych ośrodków w okolicy, nie tylko nasi goście. Powiem tylko, że całość tej inwestycji wynosi około 60 tysięcy, więc gmina musiałaby dołożyć niewiele.

Czuję się rozżalony i zniesmaczony postawą tych, którzy jakby zachłysnęli się tylko jednym inwestorem, ignorując wszystkie, inne podmioty wspierające przez lata tę gminę. Odtrąbiono sukces sprzedażowy, bo gmina zarobiła na działce w Pobierowie 50 mln złotych. Drodzy Państwo miejmy świadomość, że te pięćdziesiąt milionów to jest duża kwota, ale po przeliczeniu wielkości kupionego przez inwestora areału okazuje się, że metr kosztował 170 złotych. Takich cen jeszcze w gminie Rewal nie było. Nie mam wiedzy, czy ta uchwała o sprzedaży była pod konkretnego inwestora – a mogło tak być – czy pod innych inwestorów, którzy mają olbrzymie pieniądze. Bo przecież każdy z nas ma świadomość, że wystarczy zainwestować na 1/5 gruntu a resztę terenu podzielić, sprzedać i wyjść korzystnie na takim przedsięwzięciu.

Musimy mieć także świadomość, że dla takich inwestorów i tak potężnych inwestycji będzie musiała być zmodernizowana oczyszczalnia ścieków, kanalizacja, i jak słyszałem przedłużona także ulica Grunwaldzka. A to wszystko będzie dla gminy sporym obciążeniem i dobrze byłoby gdyście Państwo mieli wiedzę jak wielkie będą to nakłady, bo przecież będą finansowane z naszych kieszeni. I co ważne – czy cokolwiek w gminnej kasie zostanie z tej robiącej takie wrażenie kwoty. Dla mnie sprzedaż tych dwóch działek nie jest sukcesem wójta tylko próbą łatania dziury budżetowej, za którą on ponosi pełną odpowiedzialność.

W geście protestu w tej chwili nie mieszkam w Pogorzelicy, i być może nie będę głosował bezpośrednio w tej gminie, ale będę starał się przekonywać mieszkańców, żeby przy następnych wyborach zachowali rozsądek i nie wybierali ludzi szkodzących przedsiębiorcom i mieszkańcom. Kiedyś zapytał mnie dziennikarz z prasy ogólnopolskiej jak to się dzieje, że w Karpaczu burmistrz, który przyczynił się do rozkwity kurortu, nie zadłużając go nie zostaje wybrany, a w gminie Rewal osoba szkodząca i zadłużająca m.in. gminę, ustanawiając najwyższe podatki, najdroższe opłaty za wodę, ścieki i śmieci – wygrywa ponownie wybory. Nic nie mogłem zrobić tylko uderzyć się w pierś i przyznać, że również wspierałem kandydaturę Roberta Skraburskiego, a także kandydaturę radnego w wyborach uzupełniających w moim okręgu.

W minionym roku podczas ustaleń dotyczących wyłączenia „Sandry” z ogólnej uchwały śmieciowej, zaproponowałem prezes wodociągów opłatę za śmieci o 20 złotych wyższą jak wynegocjowana cena od firmy zewnętrznej, rozumiejąc sytuację gminy. Niestety Pani prezes stwierdziła, że nie jest to możliwe, bo nie zmieści się w kosztach funkcjonowania zakładu. Działanie wójta jest dla nie mnie nieprzejrzyste, niezrozumiałe, choć on sam cały czas przekonuje, że wnioskował o zmianę uchwały, ponieważ chce być sprawiedliwy wobec innych mieszkańców.

Drodzy Państwo pragnę z całą mocą zadeklarować, że jestem w stanie spotkać się każdą chętną osobą, która chciałaby precyzyjnych kalkulacji, zapraszam do siebie. Wyjaśnię i poprę dowodami, że proponowałem wyższe stawki za wywóz śmieci, że nie mam możliwości założenia wodomierzy bez poniesienia dużych kosztów, a także że i gmina na tym straci, bo będę wówczas domagał się zwrotu nakładów na drodze sądowej. Zanim nazwie mnie ktokolwiek kłamcą proszę spotkajmy się, jestem otwarty na dyskusję. Mam dowody popierające moje stanowisko, wnioski, dokumenty. Jestem w stanie wykazać, w jaki sposób manipuluje opinią publiczną druga strona.

Wójt powinien pamiętać, że za nim nowy inwestor wybuduje swój kompleks miną 3 – 4 lata, a w tym czasie inni przedsiębiorcy wciąż tu będą pracować i zostawiać swoje zyski w gminnej kasie. To my będziemy tą przysłowiową solą ziemi. Inwestor mieszka gdzie indziej, i pamiętajmy, że również podatki będzie zostawiał, gdzie indziej. A ja jestem tu od 30 lat.

Chciałbym podkreślić z całą mocą, że moja walka nie ma żadnego związku z kwotą, jaką będziemy płacić za wywóz śmieci, jeśli uchwała nie zostanie zmieniona. To nie jest wojna o 100 tysięcy, ale o zasadę. O to jak traktuje się ludzi, którzy przepracowali tu większą część życia. Tu zainwestowali, tu podjęli wyzwanie, kiedy gmina Rewal dopiero miała ambicje być potęgą turystyczną. Te wszystkie wypadki sprawiły, że żona i córka wymeldowały się z gminy. Ja jeszcze nie, ale nie mieszkam już w Pogorzelicy. To smutne, ale tak jest.

Z poważaniem Janusz Zalewski

36 Komentarze

  1. Nigdy nie zrozumiem metody obliczania kwoty za śmieci na podstawie ilości zużytej wody. Pisałem o tym nie raz. Sandra jest ewidentnie jej ofiarą. Jednak proszę zauważyć, że ustawodawca pozostawił samorządom do wyboru dwie inne metody naliczania, które w kontekście miejscowości turystycznej, są jeszcze gorsze niż wymieniona. Chciałbym, aby śmieci były na przykład ważone, ale obecnie, z tego co wiem, nie jest to możliwe. Pan Zalewski domaga się traktowania INNEGO niż pozostałych przedsiębiorców i z jego punktu widzenia jest to żądanie uzasadnione, ale czy Wójt będąc gospodarzem całej gminy, nie tylko okolic SANDRY powinien jednych przedsiębiorców traktować tak, a innych inaczej? Przecież nie trzeba być jasnowidzem, żeby wiedzieć, że wyjątki spowodują uzasadnione protesty (dlaczego on ma mieć lepiej od nas ?) Nie tylko protesty, a nawet sądowe, zagrożone wysokim prawdopodobieństwem wygrania pozwy. Każdy ocenia według swoich zasobów i możliwości, każdy lub prawie każdy mały przedsiębiorca, chce kiedyś być dużym, więc żąda sprawiedliwego traktowania. Wójt w inny sposób stara się firmom generującym całoroczne miejsca pracy ulżyć. Choćby poprzez DE MINIMIS dzięki któremu można uzyskać 20-procentową obniżkę podatku od nieruchomości i z tego co wiem, tak czyni. Jest na to stosowna uchwała i SANDRA z takiej ulgi korzysta. Natomiast co do zasadności takiej czy innej wielkości opłaty śmieciowej ciężko się wypowiadać, bo podobnie jak Pan Zalewski nie znam kalkulacji. Powinni w tej sprawie wypowiedzieć się radni lub dyrektor Wodociągów. Nie mniej zasady powinny być jednakowe dla wszystkich.

    • Obliczania kwoty za śmieci na podstawie ilości zużytej wody nie jest doskonałe ale ma swoje podstawy w statystyce opisowej po prostu bierze się dany region i liczy. „Prosta” matematyka przeciętne gospodarstwo w określonym odcinku czasu zużywa wody na x a śmieci na y koszt y dzielimy przez zużycie wody i mamy cenę śmieci zależną od zużycia wody i tak to powinno wyglądać w bardzo dużym uproszczeniu .Problem z tak wyliczonymi wartościami jest taki że nie uwzględniają skrajnych wartości jak ma to miejsce w Sandrze na dodatek u nas wliczają jeszcze inne koszty dlatego sam jestem ciekawy jak wygląda roczny bilans gospodarki odpadami komunalnymi

      • Obliczanie opłat za śmieci jest absurdem. Absurdem jest również monopolizacja przez państwo tego sektora. Firmy prywatne zrobiły by to znacznie lepiej i taniej. Tym się kończy wspieranie polityki PO PIS SLD PSL !!! każdy z tej bandy chce naszej kasy.

          • a co ty mieszasz jedno z drugim, wiadomo że nie swoje pieniądze wydaje się lekką ręką … i dlatego sprzątanie ulic jest takie drogie, jednak jak każdy zapłaci sam za swoje śmieci prywatnej firmie to zobaczysz że jak będzie drogo to szybko powstanie tańsza konkurencja.

    • Jacek, ulgi 20% w podatku od nieruchomości w zakresie zatrudniania co najmniej 5 pięciu osób przez cały rok już nie ma .Była do 2016 roku Patrz UCHWAŁA NR XXXIV/163/16
      RADY GMINY REWAL
      z dnia 30 czerwca 2016 r.

        • Tak wyglądało uzasadnienie:

          Zmiany do uchwały Nr LIV/406/14 Rady Gminy z dnia 26 czerwca 2014r. w sprawie zwolnień w podatku od nieruchomości w ramach pomocy de minimis zostały wprowadzone
          z uwagi na przyjęte założenia do programu naprawczego.

          • No cóż, moim zdaniem jest to błąd. Ulga dla kogoś tworzącego całoroczne miejsca pracy była uzasadniona, szczególnie w takiej gminie jak nasza.

  2. Czytam i czytam i nie bardzo rozumiem Pana Zalewskiego czy jego problemem jest montaż czterdziestu wodomierzy ? ( sprawna ekipa zrobi to w 2-3 godziny ) Czy może opłata 100 tys, … co przy przychodzie rzędu 500-700tys tygodniowo jest jakimś drobiazgiem. Czy może boli go to że jego głupkowaty pupil z urzędu wpuścił do kurnika lisa … lub gołębia 😉

    ale nie … Pan Zalewski na koniec twierdzi „chodzi mu o zasady”, a raczej w mojej ocenie ich brak: bo z tego co zrozumiałem Pan Zalewski chciałby być traktowany jakoś inaczej ( domyślam się że lepiej ) uzasadnia to tym że wybudował baseny i inne takie tam. Panie Zalewski basenów w tej gminie jest cała masa i nikt budując je nie próbuje uzasadniać to działalnością „pro bono”,a to że sponsoruje Pan różne drużyny piłkarskie, to chwała Panu za to ( jednak zazwyczaj robi się to w ramach reklamy )

    w mojej ocenie ponosi Pan trochę konsekwencje swoich wyborów !!! Przy Pana wpływach miał Pan realny wypływ na wybór władzy w tej gminie, a wsparł Pan patałacha który w obliczu bankructwa po prostu Pana sprzedał. Rozumiem Pana żal.

    Poza tym: „Od chwili otwarcia Aquaparku uczniowie i przedszkolaki mogą wchodzić do kompleksu za symboliczną złotówkę” chyba nie jest prawdziwe !!!

  3. Panie zalewski niech pan nie beczy jak male dziecko.Kazdy by chcial byc jedynym hotelarzem w rewalskim ale te czasy juz minely.Czas sie wreszcie wziasc za ten obiekt bo czasy kasowania za ta obore jak za pozadny hotel mijaja bezpowrotnie.Do pracy panie zalewski

    • Jasne ! Ma, to niech da ! Jak widać człowiek z komuny wyjdzie, a komuna z człowieka nigdy. Co Ty wypisujesz Paweł ? Podając przykład takich firm jak Sandra, ewidentnie najbardziej skrzywdzonych tą idiotyczną ustawą, należałoby w imię dobrze pojętego interesu własnego gmin żyjących z turystyki, walczyć o zniesienie tych przepisów. One nie tylko utrudniają rozwój, nie tylko zabijają wolny rynek, który jak nic innego na świecie powoduje tańsze funkcjonowanie, ale także z Ciebie Paweł robią śmieciowego niewolnika.

  4. Brawo Panie Zalewski!!! Przydało by się jeszcze utrzeć nosa tej urzędniczej i ludzkiej opieszałości. Życzę pomyślności w realizacji planów i jak najmniej kłopotów związanych z powyższym.

  5. Uważam,że postępowanie wójta to świństwo,ale czego się Pan spodziewał Panie Zalewski?
    Tyle lat głosował Pan na człowieka który sprzeniewierza pieniądze gminne i dopiero teraz pan przejrzał na oczy??? Ot taka nauczka na przyszłość…

  6. A PAN PANIE ZALEWSKI ,,NA BRAMIE WJAZDOWEJ POWINIEN ZAMONTOWAC NAPIS ARBEID MACHT FRAEI,,,,WIDZIAŁEM JAK PAN TRAKTUJE SWOICH PRACOWNIKÓW ,,,,PANIE SPRZATACZKI,……KTÓRE SIE CHOWAŁY PO KATACH GDY PAN PRZECHODZIŁ PO KORYTARZU……JEST PAN ESSESMANEM NASZYCH CZASÓW…

  7. Witam. Najprostszym i najbardziej uczciwym sposobem pobierania opłat za śmieci jest ich odebrana ilość tak jak to było gdy odbierała je firma Grabowiecki. Ale po co coś ma być proste? Wtedy brakło by kasy na płacenie pensji wszelkiej maści pociotkom zasiadającym w urzędzie do zbierania deklaracji, w wodociągach itd. A od pilnowania tych, którzy wyrzucają śmieci do lasu, rowów itp. są odpowiednie służby, które w tej gminie robią za parkingowych.

    • To że wspomniana firma za samo sprzątanie ulic i plaż brała w latach przed rokiem 2013 ponad 4 mil(za jeden rok) nic nie znaczy? to ile by brała razem z wywozem nieczystości komunalnych od ludzi wraz z selektywną zbiórką 8 mil? O to Państwu chodzi?. Łatwo się zapomina to fakt.

      • Czyli wywóz śmieci z prywatnych posesji do 2013 roku był dotowany z wpływów za za sprzątanie ulic i plaż. Czyli de facto przez Gminę. Muszę wysłać podziękowania.

        • Oprócz tego Firma Grabowiecki płaciła 1/3 otrzymanych pieniędzy z gminy na gminną zieleń… takie tam perpetum mobile

      • każdy osobno by wynegocjował swoje ceny i nie trzeba by z tego robić polityki ( ani osobnych etatów w gminie ). I każdy by płacił za śmieci …a nie za wodę ( co jest naprawdę mega kretynizmem )

        • Oczywiście. Ale to by było za proste. Proponuje wprowadzić nakaz zakupu 1000 litrów paliwa rocznie bez względu na to ile się zużywa, nawet dla tych, którzy nie posiadają samochodu.

          • Bo tylko jedna „bardzo biedna” gmina Rewal tak biedna jak autor tego płaczu powyżej jest. Wszystkie gminy w Polsce mają to samo i większość rozlicza się po wodzie. A po rzeczywistych kosztach wywozu już nigdy nie będzie rozliczenia bo zmieniło się PRAWO i to nie za rządów PiS a PO.

  8. Panie Zalewski TO PAN wyhodował tego geniusza ekonomi,a teraz Pan beczy jak baba -bo mistrz gospodarowania znalazł nowych PANÓW.

  9. Wreszcie ktoś kto zna się na biznesie i może być w tej materii autorytetem obnażył nieudaczników i napisał prawdę o nieudolnym zarządzaniu Gminą Rewal

  10. Panie Zalewski, mam pytanie, to w takim razie jak ma Pana traktować Wójt, bo z tego co mi wiadomo
    to wszyscy jesteśmy równi wobec prawa….z tym utrzymaniem kamery na latarni morskiej też mi się jakoś nie chce wierzyć odnoście ceny….

  11. Nie bronię listu wlasciciela Sandry, jest czesciowo emocjonalne, przydaloby sie wiecej argumentow racjonalnych dla przekonania innych, „zwyklych” mieszkancow na swoja korzysc, po wczesniejszym poparciu dla wojta.

    Dziwi mnie jednak podwazanie kwot, jakie trzeba oplacac za utrzymanie kamerki i podwazanie innych inwestycji poniesionych przez P. Zalewskiego. Oczywiste, ze wlasciciele kamerek chca zarabiac duzo na miejscach atrakcyjnych turystycznie, wiec „kasuja” pewnie slono. Jesli wlasciciel Sandry tyle doplaca, oraz inwestuje takze swoje pieniadze w inne (obce mu) miejsca w gminie (plac przed latarnia z napisem, chec utworzenia peronu=wiecej pasazerow z Sandry, moze wynajem poza sezonem), nalezy tez docenic chec uczynienia gminy atrakcyjniejsza. Z pewnoscia nie wyklada pieniedzy, aby zrobic gmine gorsza. Wszak zalezy mu na tym, aby miejscowosci, do ktorych przyjezdzaja jego turysci byly atrakcyjne. Oczekuje wspolpracy, czasami moze nawet ulg i inwestycji w rejonie, ale daje cos od siebie. Rozumiem jego irytacje jednostronna, wieloletnia (w jego mniemaniu) dotacja gminy.

    PS Zapamietajmy, ile bedzie trzeba wydac z otrzymanych 50mln w infrastrukture, aby przygotowac teren wokol inwestora (woda, drogi, ladne zejscia na plaze). Oby nie okazalo sie, ze gmina wyda na to polowe tej kwoty!

    • Policzmy także sam podatek od nieruchomości, który będzie płacił nowy inwestor. Łeba, która miała „ochotę” na tę inwestycję zakładała, że będzie to 3 mln rocznie. Nie wiem ile wyjdzie u nas, bo projektowany budynek zyskał dwie kondygnacje w porównaniu z projektem na Łebę, ale nie dziwcie się, że oczekiwania inwestora będą adekwatne do kwoty, którą wpłaca w postaci podatku.

  12. Kolego Krzych ! Nie trzeba tu nikogo obrażać. Moja przesadzona wypowiedź miała unaocznić do czego zmierza taka polityka. Jest to obkładanie Obywateli ukrytymi podatkami ponieważ sposób rozliczania wywozu śmieci na podstawie zużytej wody nie ma nic wspólnego z ponoszonymi kosztami. Jest to sposób na załatanie dziury w budżecie. Jakoś do roku 2015 dało się rozliczać inaczej-moim i nie tylko moim zdaniem uczciwiej ale przecież nie o to chodzi. Prawda ? I jeszcze jedno pytanie. Czy ja wspomniałem o jakiejś partii ? Bo chyba nie rozumiem ostatniego zdania.

    • Do Krzycha „A po rzeczywistych kosztach wywozu już nigdy nie będzie rozliczenia bo zmieniło się PRAWO”……………………To nie jest prawo, tylko LEWO, bo zakłada rozwiązania niekorzystne dla obywatela. I to LEWO, będzie zmienione prędzej niż myślisz.

  13. Proszę przeczytać ustawę a nie tak się pocić i wykrzykiwać o prawo czy lewo. Jest ustawa którą należy przestrzegać i której podlegają wszystkie gminy. I ot cała historia i nerwy.

    • Jeszcze raz podkreślę. Można rozliczać śmieci wg. liczby zamieszkujących osób i tak gmina robiła do 2015 roku. Więc skąd ta zmiana ? Stąd, że trzeba było łatać dziurę w budżecie. I popieram pana Jędrzejko. Po to tu się „pocimy” i „wykrzykujemy” żeby zmieniać a przynajmniej próbować wpłynąć na zmiany bezsensownych ustaw a nie milczeć jak te „BARANY”.

  14. Ta wyliczanka opłaty za śmieci na podstawie zużytej wody to jakieś wielkie g……Po kąpieli na przykład w wanie śmieci nam nie przybywa a trzeba zapłacić za wodę, za kanalizę i za śmieci.Ciekawi mnie jak jest w innych krajach Unii ?

Dodaj komentarz