Wojewoda Zachodniopomorski nie dofinansuje 50% kosztów inwestycji na ulicach: Parkowej, Rycerskiej i Wesołej w Rewalu. Decyzja ta została już ostatecznie zatwierdzona przez Ministra Finansów.

Nie mamy wkładu własnego

Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika Wojewody Zachodniopomorskiego decyzja ta jest następstwem odrzucenia przez Regionalną Izbę Obrachunkową uchwały Rady Gminy Rewal wprowadzającej zmiany w budżecie gminy w celu zrealizowania inwestycji przy 50% wsparciu finansowym ze środków NPPDL (Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych):

„Warunkiem podpisania umowy na dofinansowanie było m. in. zabezpieczenie przez Rewal środków finansowych na wkład własny, w sposób zgodny w przepisami dotyczącymi finansów publicznych. Gmina nie ma zagwarantowanych w budżecie pozostałych 50%, żeby można było podpisać z nią umowę.”

O takim zagrożeniu pisaliśmy już na początku października, ale wówczas powszechnie je ignorowano.

Czwórka radnych byłą przeciw

W zaistniałej sytuacji wydaje się być zasadne pytanie postawione przez radnego Rafała Mielcarka na sierpniowej sesji, gdy uchwalano wspomnianą wcześniej uchwałę, co się stanie w przypadku braku finansów na zrealizowanie inwestycji. „To się nie zdarzy!” – brzmiała kategoryczna odpowiedź wójta Roberta Skraburskiego. A jednak się stało.

Przypomnijmy, że wówczas, wobec wielu wątpliwości, które kilka tygodni później potwierdziło RIO, przeciw uchwale głosowała czwórka radnych: Barbara Kral, Marzena Salamon, Jacek Domański i Paweł Żoła. Jak widać z perspektywy czasu, to oni mieli rację.

Kto zapłaci za Parkową?

Na chwilę obecną sytuacja jest szalenie trudna. Inwestycja jest już prawie ukończona, ale inwestor może mieć problemy z uzyskaniem pieniędzy za swoje prace. Wojewoda już odmówił. Nie ma ich również zadłużona gmina, która, zgodnie z prawem nie powinna tej inwestycji realizować. Ponieważ wspomniana wcześniej uchwała utraciła ważność, należy postawić pytanie o przyszłość umów zawartych w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. Wszytko zależy od treści tych dokumentów, ale może być tak że z końcem roku cała wartość inwestycji powiększy dług naszej gminy o kolejne 1,5 miliona złotych.

Kto za to odpowie?

Oczywiście można odtrąbić sukces, jak to miało miejsce podczas zebrania wiejskiego w Rewalu, gdzie wójt mówił, że remont ulicy Parkowej „…zostanie wykonany i rozliczony na czas, jedyne zagrożenie to, że dostanę kolejną niewielką karę finansową”. Jak poinformował nas rzecznik wojewody, o tym, że nie będzie finansowania, wójt Robert Skraburski wiedział już 6 listopada.
Wtedy dostał informację od wojewody. Mimo to remont nie został wstrzymany. Teraz wszystko wskazuje na to, że nie wójt a my, mieszkańcy będziemy musieli za to zapłacić i to nie niewielką karę, ale kolejne miliony rosnącego długu gminy.