We wtorek 10. lutego odbyło się zebranie Rady Rodziców Zespołu Szkół Sportowych w Rewalu. Jednym z tematów poruszanych był problem świetlicy szkolnej, do której zapisanych jest czterdzieścioro dzieci. Obecne pomieszczenia przeznaczone na świetlicę znajdują się w piwnicy, zaraz przy wejściu głównym do szkoły. Są to sale bez wentylacji, na ścianach jest grzyb, pomieszczenie nie posiada toalety. Problem poruszany był już w zeszłym roku i przedstawiony poprzedniej Radzie Gminy, Wójtowi oraz Przewodniczącemu Komisji Społeczno-Oświatowej, jednak został potraktowany bardzo pobieżnie, bez jakichkolwiek efektów.

W toku burzliwych rozmów wyłonione zostały propozycje rozwiązania naglącego problemu i przeniesienia świetlicy z zalewanej nagminnie piwnicy /brak izolacji na zewnątrz budynku/.

Członkowie Rady Rodziców wraz z Panią Dyrektor ZSS ustalili, że najszybszym wariantem tymczasowym, jest przeniesienie świetlicy do Gminnego Ośrodka Kultury. Są to tylko trzy godziny dziennie. Dzieci mogłyby bezpiecznie przechodzić do GOK-u przez podwórko szkoły.

Jednak tej propozycji sprzeciwia się Pan Wójt, który w zeszłym roku obiecywał pieniądze na remont świetlicy. Niestety, do dziś żadnych środków na ten cel szkoła nie otrzymała.

Świetlica, w obecnej lokalizacji, niestety nie nadaje się do szybkiego remontu, gdyż samo jej odmalowanie, czy odświeżenie nie rozwiązuje problemów z doświetleniem tego miejsca, czy z pozbyciem się wilgoci, budową toalety czy z właściwą i zgodną z przepisami wentylacją etc.

Docelowo Rada Rodziców skłania się ku nowemu projektowi świetlicy, która ma być zlokalizowana w szkole i ma objąć swoim zasięgiem połowę stołówki oraz sklepik. Jest to wariant najmniej kapitałochłonny lecz wymagający ekspertyzy i projektu przebudowy, co wiąże się z wydłużonym czasem działań.

Dzieci nie mogą czekać, gdyż wilgoć i brak świeżego powietrza stanowić może przyczynek do wielu chorób w tym alergii. Dlatego też członkowie Rady Rodziców zdecydowali się przedłożyć propozycję naszej nowej Radzie Gminy oraz Komisji Społeczno-Oświatowej i Wójtowi.

Z uwagi na dobro naszych dzieci, liczymy na pozytywne rozpatrzenie sprawy

Katarzyna Składanowska