Czwartkowe zebranie wiejskie w Pobierowie było powieleniem scenariusza z ostatnich spotkań w pozostałych miejscowościach naszej gminy. Mieszkańcy, prawdopodobnie spodziewając się tego, pojawili się niezbyt tłumnie – obecnych na sali było niewiele ponad 40 osób.

Podczas zebrania dominującym punktem była relacja wójta z realizacji budżetu. Pobierowian zdziwił fakt, że skoro tamtejsze schronisko młodzieżowe przyniosło rekordowe przychody, to jednak zaraz po sezonie dokonano zmiany dyrektora. Nowym został Robert Bresler, który pełnił już to stanowisko, gdy było pod zarządami starostwa.

Mieszkańcy byli też zainteresowani wezwaniami komorniczymi, które odebrali w ostatnim czasie. Wójt stwierdził, że to brak kompetencji komornika. Jego zdanie, jeśli ktoś dokona wpłaty na konto komornika, to dzięki temu zmniejszy się zadłużenie gminnego długu. Nie jest to jednak rozwiązanie naszych problemów finansowych.

Niestety niska frekwencja oraz przedłużające się zebranie miały zapewne wpływ na to, że nie udało się wprowadzić zmian w statucie sołectwa. Wydaje się zatem, że korekty nadążające za wnioskami płynącymi z tegorocznych wyborów na sołtysów i członków rad sołeckich wprowadzone zostaną w tym roku tylko w Niechorzu.

Podczas zebrania nie doszło również do dyskusji nad propozycjami i uwagami do budżetu na rok 2016. Szkoda, bo warto, aby mieszkańcy mieli szansę wypowiedzenia się na ten temat. Póki co, zgodnie z tym, co pisaliśmy już na naszych łamach, Regionalna Izba Obrachunkowa przygotowuje ekspertyzę dla naszego planu naprawczego. W przypadku pozytywnej opinii, będzie podstawą do tworzenia budżetu bez pomocy RIO po raz pierwszy od trzech lat.