W środę mieszkańcy Rewala wybrali swojego nowego sołtysa. Przy rekordowej frekwencji i rekordowej liczbie kandydatów zdecydowano, że to były radny naszej gminy Artur Łukomski przejmie schedę po dotychczasowym sołtysie, który publicznie na zebraniu podziękował za 13 lat pracy na rzecz miejscowości.

Informacja o tym, że Andrzej Brzeziński nie będzie w tym roku kandydował na stanowisko sołtysa Rewala, krążyła po wsi już od kilkunastu dni. Taka decyzja ze strony urzędującego sołtysa sprawiła, iż od razu pojawiło się bardzo wiele kandydatur. Nazwiska krążyły różne, a ich liczba jeszcze w weekend wahała się między 6 a 8. Ostatecznie z sali padło 5 nazwisk, które stoczyły z sobą niezwykle ciekawą rywalizację. Taka liczba kandydatów przełożyła się zapewne także na frekwencję. W Rewalu na zebraniu pojawiły się aż 192 osoby uprawnione do głosowania.

Podczas krótkich prezentacji kandydatów najlepiej wypadli Marek Murzynowski, który krótko ale skutecznie przedstawił istotę sprawowania funkcji sołtysa, oraz Dominika Winiarska-Chodziutko, która miała ze sobą cały kajet pełen notatek, co należałoby w Rewalu jeszcze zrobić. Głosowanie wygrał jednak Artur Łukomski, który jeszcze nie tak dawno zasiadał w Radzie Gminy.

Wyniki głosowania na sołtysa Rewala:

Joanna Szczepańska – 36 głosów,
Dominika Winiarska-Chodziutko – 42 głosy,
Konrad Łącki – 30 głosów,
Marek Murzynowski – 24głosy,
Artur Łukomski – 55 głosów.

Do walki o 8 miejsc w radzie sołeckiej stanęło 12 osób, w tym trójka przegranych we wcześniejszym głosowaniu. Spodziewano się bardzo wyrównanej walki, nie było więc zaskoczenia, że komisja skrutacyjna ogłosiła, iż do wyłonienia składu rady potrzebna jest dogrywka. Po jej przeprowadzeniu okazało się jednak, że… wcale nie była potrzebna. Przewodnicząca komisji skrutacyjnej ogłosiła, że popełniony został błąd przy wcześniejszym liczeniu i pominięto wynik jednego z kandydatów, zaś dwójka rywalizująca w dogrywce de facto zajęła miejsca 9 i 10, czyli poza składem rady. Ta kuriozalna sytuacja przydarzyła się pierwszy raz w tegorocznym maratonie wyborczych zebrań wiejskich. W kuluarach spekulowano nawet, że to specjalnie, aby w Rewalu padł kolejny rekord, tym razem długości zebrania.

Zgodnie z uzyskanymi wynikami znacznie się w Rewalu odmłodził skład rady sołeckiej. Pojawiły się w niej cztery panie: Dominika Winiarska-Chodziutko, Justyna Zdanowicz, Beata Kosiedowska i Joanna Szczepańska, oraz czterech panów: Konrad Łącki, Tomasz Gandurski, Andrzej Dejnakowski i Zbigniew Sikora.

Wyniki głosowania na członków rady sołeckiej Rewala:

Tomasz Gandurski – 50 głosów,
Dominika Winiarska-Chodziutko – 78 głosów,
Anna Kusztelak – 32 głosy,
Konrad Łącki – 61 głosów,
Justyna Zdanowicz – 71 głosów,
Zbigniew Sikora – 47 głosów,
Beata Kosiedowska – 48 głosów,
Tomasz Badaszewski – 40 głosów,
Andrzej Dejnakowski – 49 głosów,
Joanna Balcer – 40 głosów,
Joanna Szczepańska – 44 głosy,
Grażyna Groblena – 36 głosów.

Czy zebranie w Rewalu zakończyło serię spotkań wyborczych w naszej gminie, to przekonamy się pewnie już niebawem, gdy minie termin składania protestów wyborczych. Według nieoficjalnych informacji wpłynęły do Rady Gminy protesty względem zebrania w Niechorzu a ich rozpatrywane ma się odbyć jeszcze w tym tygodniu.