Oglądałem ciekawy film francusko-kanadyjski na TVN24BiS w cyklu Ewa Ewart poleca pt. „Sand Wars”, polski tytuł to ” Piasek na wagę złota”

Niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak ważny jest piasek w naszym codziennym życiu. Nie tylko gwarantuje  wspaniały wakacyjny wypoczynek na plaży, lecz na masową skalę jest wykorzystywany w wielu gałęziach gospodarki m.in. budownictwie, technice czy przemyśle. Piasek stanowi istotny element budynków, komputerów, wyrobów szklanych i kosmetyków. Olbrzymi popyt nie pozostaje bez wpływu na środowisko. W filmie autorzy rozmawiają m.in. z ekologami, handlarzami piaskiem i deweloperami, by dowiedzieć się czy jego zasoby rzeczywiście są niewyczerpane. Najbardziej zatrważająco wyglądają przyczyny znikania plaż. Ciekawe, czy mamy jakieś informacje na temat grabieży piasku bałtyckiego, bo że jest składnikiem niemałych dochodów różnych mafii, to pewne. Piasek, który u nas kosztuje 5-8 dolarów za tonę, w Singapurze, gdzie posłużył do zasypywania morza i zwiększania powierzchni deweloperskiej, osiągnął cenę 180 dolarów. Niebywałe! Polecam film.

piasek_bg

1 komentarz

  1. brzmi intrygująco, może stwórzmy system obywatelski grup szpiegosko-tropicielskich, bo coś jest na rzeczy, gdzieś znika nasz piasek z plaży. Chociaż podejrzewam, że bliżej i taniej kraść piasek z Afryki.

  2. Pani Wioletto, tzw piasek z Afryki to złoża bogate w fosfor i potas i z Afryki się nie kradnie tylko kupuje do produkcji nawozów sztucznych . Kiedy Prezydent Naser zbudował autostradę z Kairu do Aleksandrii przez pustynię to także zbudowano potężny wodociąg którym zasilano wodą z Nilu cały ten obszar. Wzdłuż autostrady powstały potężne farmy po kilka kilometrów kwadratowych każda. Kiedy się na to patrzy to widać , że ktoś dobrze pomyślał.
    Nasz piasek jeśli ktoś kradnie to są niewielkie ilości potrzebne komuś do piaskownicy. Najwięcej nam piasku z plaży kradnie morze. Dlatego ja podczas mojej kadencji zajmowałem się wdrażaniem najlepszego z systemów ochrony brzegu czyli budowanie ostróg. To co zbudowano w Trzęsaczu to po to ja jechałem do Sejmu i przekonywałem posłów, po to działałem na Walnych Zgromadzeniach ZMiGM. Tępiono moje pomysły jakby były zarażone dżumą a teraz wreszcie zaczęli to robić.

  3. Do celów budowlanych czerpie się piasek z dna mórz. Robi się to na masową skalę na Morzu Północnym co nie jest akurat szkodliwe dla środowiska. Potem taki piasek/żwir transportuje się barkami w górę europejskich rzek. Ponieważ żwir z morza jest słony to te barki płynąc w górę rzek cały czas zalewają ten ładunek wodą z rzeki , by go wypłukać. Niczego się nie robi potajemnie, ale w biznesie wszystko jest możliwe, by poprawić opłacalność. Przemyt statkiem nie jest możliwy ponieważ jak każdy ładunek jest opodatkowany więc musi być zważony. Na statku liczy się wg wzoru wyporność przy danym zanurzeniu minus waga statku wraz z zapasami co daje ilość ładunku. Żadne Państwo nie pozwoli sobie odebrać łatwo zysku.

    • Proszę jednak obejrzeć film, bo twierdzenie że czerpanie piasku z dna mórz nie jest szkodliwe mija się z prawdą. Również przemyt statkiem jak twierdzą autorzy filmu jest jak najbardziej możliwy i stosowany.

  4. Czerpanie piasku z dna morza nie tylko niszczy gałęzatki, morszczyn, czywidlik, trawę morską, skorupiaki, małże, jaja ryb, czym potwornie zaburza cały ekosystem i wpływa na zmniejszanie ilości ryb, ale również tworzy w dnie wyrwę, która z czasem musi zostać, poprzez ruchy fal zasypana. Jeśli budulca dostarczanego przez rzeki i niszczone w czasie sztormów klify wystarcza, nie ma większego problemu. Co się jednak dzieje, kiedy piasek z dna morza jest wydobywany w sposób nadmierny, pokazują autorzy filmu : opada plaża, gdyż morze z plaży właśnie i dna przyplażowego, czerpie budulec potrzebny do zasypania wyrw. Plaża, której poziom się obniża, powoduje łatwiejszy dostęp do klifów sztormom. Stąd siła niszczycielska sztormów staje się większa.A jeśli do tego dołożymy liczne zapory na rzekach, to się okazuje, że morze nie ma skąd czerpać budulca do odbudowy plaż.Jeszcze raz polecam film. Ujęli to dużo zgrabniej ode mnie.

Dodaj komentarz