Plac przy boi uznawany był do niedawna za centrum miejscowości. To wokół niego toczyło się życie zarówno mieszkańców, jak i wczasowiczów. Jest otoczony wieloma punktami usługowymi, między innymi najstarszą smażalnią ryb w Niechorzu! Plac swoją nazwę zawdzięcza jednak pławie sygnałowej popularnie określanej jako „boja”. Została ona wyłowiona przez Urząd Morski na początku lat 60. i ustawiona na cokole pośrodku skweru. Wcześniej była ona wykorzystywana najprawdopodobniej przez marynarkę wojenną. Obecność tak ważnego elementu w ścisłym centrum miejscowości podkreśla jej morski charakter i nierozerwalny związek z morzem.

Przy placu ustawiono jeszcze kilka elementów, które po pewnym czasie stały się symbolami Niechorza. Jednym z nich jest metalowa konstrukcja w kształcie serca, która powstała przed finałami Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Niechorze trzy razy było gospodarzem tej imprezy, a podpalanie stojącego wtedy na jednym z betonowych pirsów serca podczas „Światełka do nieba” było punktem kulminacyjnym koncertów. Aby zachować wspomnienia, konstrukcję przeniesiono na plac z boją, gdzie wśród zadbanych krzewów służy zakochanym jako tło do romantycznych fotografii. W upalne, letnie wieczory czasem ustawiają się pod nią kolejki oczekujące na możliwość zrobienia sobie zdjęcia, a zimową porą w sercu ustawiana jest figura ołowianego żołnierzyka i prześlicznej tancerki. W jej otoczeniu tworzona jest magiczna, baśniowa kraina, gdyż cały plac zajmują podświetlone figury postaci z bajek. Można wsiąść do karety Kopciuszka, poznać Shreka i Osła, Kubusia Puchatka, Prosiaczka, Śpiącą Królewnę czy Śnieżkę. Sprawia to wiele frajdy nie tylko dzieciom.

Kiedy jednak uda nam się opuścić już plac i udamy się w stronę głównego zejścia na plaży po lewej stronie ujrzymy charakterystyczny dom porośnięty bluszczem. Przez ostatnią dekadę, podobnie jak serce WOŚP, stał się jednym z tych symboli Niechorza, które po prostu trzeba zobaczyć.