Zbliżające się wybory samorządowe do najlepszy moment do podsumowania kończącej się kadencji Rady Gminy Rewal. Przyjrzyjmy się obecnościom naszych radnych na posiedzeniach sesji i komisji rady.

Stosunek do obowiązków

Przypomnijmy na początek, że udział w tych posiedzeniach to podstawowy obowiązek radnego. Po to ich wybieraliśmy, aby potem odpowiednio nas reprezentowali, aby byli na sali posiedzeń, skoro my tam być nie możemy. Bycie radnym to nie tylko splendor i przywileje. Frekwencja zatem powinna odzwierciedlać ich stosunek do swoich obowiązków, ale także do swoich wyborców.

Oczywiście, są sytuacje, które usprawiedliwiają nieobecności, np. choroba. Czy jednak obowiązki zawodowe są takim usprawiedliwieniem? Czy radny w takiej sytuacji nie powinien zrzec się mandatu, aby mieszkańców reprezentował ktoś inny, ktoś mający więcej czasu? Nadchodzące wybory skłaniają do refleksji i szukania odpowiedzi na trudne pytania. Odpowiedzi nie pojawią się na Widokach. Pojawią się za to 21 października przy wyborczych urnach.

Najlepsi na 100%

Skupmy się na razie na analizie frekwencji. Przeanalizowaliśmy udział we wszystkich sesjach rady oraz posiedzeniach połączonych komisji. Aby uniknąć dyskusji jak analizować frekwencję radnych, którzy z różnych powodów wychodzili w trakcie posiedzeń, jako podstawę przyjęto podpisy na listach obecności, które stanowią również podstawę wyliczania frekwencji do sprawozdań składanych do urzędu wojewódzkiego. Rozpiętość wyników jest dość znaczna. Od 100-procentowej do o połowę mniejszej (czyli udziale w co drugim posiedzeniu).
W zestawieniu znajdują się także nazwiska radnych, którzy nie sprawowali funkcji przez pełną kadencję (stąd aż 17 nazwisk) – ich frekwencja wyliczana jest odpowiednio do ilości posiedzeń, w których mieli możliwość uczestniczenia. Podobnie w przypadku radnych, których mandat został na pewien czas wygaszony.

Wyniki

W porównaniu miejscowości najlepiej wypadają radni z Pobierowa, których średnia frekwencja na sesjach to aż 94,4%, później czwórka radnych z Niechorza z 91,6%, oraz piątka z Rewala 80,3%. Dwójka radnych z Pogorzelicy obecna była średnio na 76,8% sesji. Niewiele niższą frekwencję miał „jedynak” z Pustkowa – 76,5%. Na szóstym miejscu plasuje się przedstawiciel Śliwina z wynikiem 72,1%, choć wpływ na to na pewno miały duże problemy zdrowotne na początku trwania kadencji.

Poniżej wyniki dla poszczególnych radnych
(w kolejności alfabetycznej)

 

Andrzej Brzeziński – sesje 50%, komisje 56,7%

Krzysztof Cepek – sesje 94,1%, komisje 80,6%

Małgorzata Ciszek-Lewicka – sesje 71,1%, komisje 72,2%

Jacek Domański – 84,4%, komisje 89,2%

Ryszard Gutowski – 72,1%, komisje 76,1%

Leszek Kosik – 82,6%, komisje 79,2%

Barbara Kral – sesje 98,5%, komisje 97%

Mateusz Matecki – sesje 76,5%, komisje 70,2%

Rafał Mielcarek – sesje 95,4%, komisje 96,9%

Marcin Ryczko – sesje 75%, komisje 70,2%

Zbigniew Rydzyński – sesje 94,1%, komisje 86,6%

Marzena Salamon – sesje 100%, komisje 100%

Barbara Szewczyk – sesje 95,6%, komisje 91%

Agnieszka Tasarz – sesje 96,9%, komisje 100%

Dominika Winiarska-Chodziutko – sesje 81,3%, komisje 85,7%

Bogusław Woźniak – sesje 86,8%, komisje 92,5%

Paweł Żoła – sesje 93,8%, komisje 87,1%


Pogrubiono nazwiska radnych, którzy startują także w tegorocznych wyborach.

4 Komentarze

  1. Po to jest zrobiona ankieta aby pokazać Salomonkę z super strony. Jako jedyna 100 % – a jak mdlała jak ją odwoływano to się liczy? – ach tak przerwała sesję bo się zdenerwowała. I to bardzo.

  2. Radnych z wysoką frekwencją jest spora gromadka, należy im się uznanie a nie kpina. Komentarz powinien objąć tego radnego, który dla samego tytułu radnego gotów jest przykuć się do fotela i po wyborach się już nie pokazać. Nota bene znowu kandyduje.

Comments are closed.