Analizując przebieg wczorajszych obrad komisji nie mogę oprzeć się wrażeniu, że zbyt wiele rzeczy w naszej Gminie  postawionych jest na głowie. Cała sprawa wygląda z grubsza prosto, mamy szansę na dofinansowanie remontu ulic Parkowej, Rycerskiej i Wesołej w wysokości 50% – czyli ok 780 000 zł, musimy znaleźć drugą połowę ale na inwestycje z budżetu nie ma szans. W tej sytuacji partnerstwo publiczno-prywatne wydaje się dobrym rozwiązaniem. Grupa inwestorów daje Gminie brakującą kwotę a w zamian otrzymuje 30-letnią dzierżawę parkingu przy ulicy Parkowej. Słowem – wszyscy są zadowoleni! Szkopuł w tym, że terminy gonią i nie ma możliwości przeprowadzenia przetargu na dzierżawę i dlatego trzeba uchwałą Rady Gminy zezwolić na bezprzetargową dzierżawę bo inaczej cały projekt weźmie w łeb!

Na tym można by tekst zakończyć, życząc Radnym i Wójtowi powodzenia, ale nie zrobię tego, bo jednak za dużo tutaj wątpliwości, którymi chciałbym się z Państwem podzielić.

Czas to pieniądz?

O remoncie ulic Parkowej, Wesołej i Rycerskiej mówi się od dawna i słusznie bo to stan tych ulic woła o pomstę do nieba. Pan Wójt od paru miesięcy mówił publicznie o tym, że stara się o dofinansowanie na ten cel z tzw. „Schetynówek” ale póki co jesteśmy na liście rezerwowej i staramy się z całych sił trafić na listę główną. Na jednej z czerwcowych sesji Pan Wójt wspomniał Radnym, że są potencjalni inwestorzy, którzy chcieliby wejść w partnerstwo publiczno-prywatne więc jak tylko dostaniemy się na listę główną to trzeba działać szybko. 17 lipca, niczym grom z jasnego nieba, gruchnęła wiadomość – JESTEŚMY NA LIŚCIE!

Pan Wójt postanowił działać bez zwłoki i zwołał sesję Rady Gminy 11 sierpnia… niemal 4 tygodnie później. Trzeba tutaj dodać, że terminarz całego projektu jest rzeczywiście napięty ponieważ cała inwestycja musi zostać rozliczona do 31 grudnia 2015 więc zostało mniej niż 5 miesięcy.

A co jeśli nie zdążymy? Czy wtedy całość będzie musiała zostać pokryta z własnych środków? Co z 30 – letnią dzierżawą, czy w razie niepowodzenia projektu będzie anulowana? Czy pieniądze przekazane przez inwestorów są zabezpieczone przed zajęciem komorniczym?  Pytań jest bez liku i na żadne nie ma odpowiedzi.

I teraz Rada stoi przed dylematem: zaryzykować, czy od razu zrezygnować i być może stracić szansę na remont najważniejszej ulicy w Rewalu.

Gminny Sun Tzu

Przyznam szczerze, nie zazdroszczę Radnym, ale bierze mnie cholera, że znów ważne decyzje są podejmowane „z pistoletem przy skroni”. Nie jest to pierwszy raz. Radni wybrani w 2010 roku na pierwszej sesji dostali do „pilnego przegłosowania” projekt budżetu uwzględniający remont kolejki wąskotorowej, ponieważ „terminy nas gonią”, „umowy zostały już podpisane” oraz – jakżeby inaczej – „stracimy dofinansowanie”. Obecna Rada 29 grudnia 2014 r, dostała informację, że koniecznie trzeba udzielić Wójtowy pełnomocnictw do zaciągnięcia nowego kredytu, ponieważ termin spłaty starych pożyczek dla Magellana mija 31 grudnia 2014 r.

To nie są odosobnione przypadki lecz niestety stała taktyka Pana Wójta, przeciąganie ważnych decyzji do samego końca po to, aby postawić Radę przed wyborem: Albo robicie co Ja chcę, albo będzie katastrofa (z Waszej winy, ma się rozumieć)!

Partnerstwo dla Parkowej

Zupełnie inna kwestia to inwestorzy. Obecnie dwójka inwestorów chciałaby wejść w „związek partnerski” z Gminą ale wczoraj dowiedzieliśmy się, że chętnych było więcej, co najmniej 3 osoby zadeklarowały, że również chętnie dofinansują projekt w zamian za miejsca parkingowe. Nie wiemy dokładnie dlaczego projekt był poufny, nie zaproszono wszystkich chętnych z sąsiedztwa, ani dlaczego Rada Sołecka nie wypowiedziała się w tej kwestii. Rozumiem, że jest już za późno na przetarg, ale ciągle jeszcze jest czas aby powołać stowarzyszenie inwestorów, spisać list intencyjny, wpłacić pieniądze na wydzielone konto bankowe i w ten sposób zabezpieczyć wkład własny Gminy, chroniąc jednocześnie pieniądze przed komornikiem. Takie rozwiązanie miałoby jeszcze jeden plus, uniknęlibyśmy kolejnej „rewalskiej wojny domowej” – takiej, która toczy się wokół bazy rybackiej. Naprawdę dla chcącego nic trudnego! Panie Sołtysie, chce być Pan liderem Rewalskiej Społeczności, ma Pan świetną okazję aby się wykazać!

Sołtysi ponad podziałami

Jak, już mowa o Sołtysach, nie mogę się oprzeć wrażeniu, że coś jest tutaj nie tak. Od początku roku mieliśmy kilka propozycji udzielenia bezprzetargowych, 30-letnich dzierżaw i za każdym razem obydwaj Sołtysi: Pan Brzeziński i Pan Łukomski byli przeciwni. Obojętnie czy dotyczyło to bazy rybackiej, Parku Wieloryba czy trójkąta na skrzyżowaniu ulic Mickiewicza i Westerplatte – zawsze słyszeliśmy stanowcze „nie”! Teraz sytuacja się odwróciła i słyszymy stanowcze: „tak”!

Jest to zrozumiałe, ja również uważam, że zawarcie umowy, dzięki której ulica Parkowa zacznie być ulicą a nie klepiskiem, jest jak najbardziej słuszne. Zawsze zakładam, że ludzie w swoich decyzjach kierują się szczerymi intencjami, więc sądzę, że ta zmiana stanowiska wynika z wyższej konieczności i dbałości o wspólne dobro. Jednak pozwolę sobie na jedno pytanie retoryczne:
Jakby właściciel Parku Wieloryba wraz z rybakami postanowili dorzucić kilkaset tysięcy do remontu ul. Parkowej w zamian za 30-letnie dzierżawy, byliby Panowie „za” czy „przeciw”?

Inwestycje, inwestycje i jeszcze raz inwestycje

W czwartek będziemy mieli dalszy ciąg tej historii. Być może uda się znaleźć rozwiązanie, które zabezpieczy interesy społeczności gminy a jednocześnie ważne ulice Rewala zostaną naprawione. Jednakże smutne jest to, że znów decyzje podejmowane są w pośpiechu i byle jak. Jeszcze bardziej smutne jest to, że od lat się mówi o tym, jak ważny jest remont tego kwartału, ale pomimo istnej „biegunki inwestycyjnej”, jakiej doświadczyliśmy w ostatnich latach, pieniądze na ten cel się nie znalazły. Wydaliśmy ponad 40 mln. zł na kolejkę wąskotorową, 3 mln zł na toaletę w Pobierowie, ponad 8 mln zł na projekty architektoniczne, które nigdy nie zostaną zrealizowane. Remont ulicy Pałacowej w Trzęsaczu pochłonął 1,5 mln zł a przecież już tam była nowa nawierzchnia. W Rewalu zrobiono rynek z „wielorybami” i działającą od czasu do czasu fontanną, wybudowano plac na skrzyżowaniu ulic Sikorskiego i Warszawskiej, który nie wiadomo czemu i komu służy, zaplanowano nowy ratusz obok obecnego Urzędu Gminy (projekt za 350 000zł), itd., itd.,

Lista jest długa, a wszystko to było ważniejsze od ulicy Parkowej!

Teraz, aby udało się coś zrobić musimy działać szybko, najlepiej z pominięciem zbędnych procedur i dobrych obyczajów – wiadomo – wyższa konieczność! To tak, jakby sportowiec ma szansę pojechać na olimpiadę ale skoro nie wiadomo czy się dostanie do kadry, na wszelki wypadek nie trenuje a później tłumaczy, że zdążył osiągnąć szczytu formy.

I tylko zastanawiam się, czemu się ciągle dziwię…

21 Komentarze

  1. Pierwsza rzecz to ocena ryzyka, ale nie ryzyka inwestorów tylko lokalnej społeczności. Ono istnieje, ale jest niewielkie. Więc nie ma się co zastanawiać. Po drugie, to odpowiedź na pytanie czy mieszkańcy chcą żeby w tym miejscu był parking. Tu również zdaje się jest odpowiedź pozytywna. Po trzecie zabezpieczenie interesów inwestorów, ale to raczej ich ból głowy, więc niech coś zaproponują i do roboty. Co do stylu działania, którego można określić nazwą ” za pięć dwunasta ” to nic się nie zmieniło od kiedy byłem radnym.
    Życie Szymonie Życie 🙂
    Najważniejsze w tym wszystkim jest zakończenie inwestycji drogowych w starej części Rewala, bez zaangażowania własnych środków, których po prostu nie ma i długo nie będzie. Wielu inwestorów może dzięki temu mieć wpływ na kształ naszych miejscowości. Ważne jest tylko, żeby wspólnie z resztą mieszkańców grali, i tu użyję terminologii bliskiej Pawłowi, do jednej bramki.

  2. Jest jeszcze jedna kwestia. W zasadzie to dwie:
    1. Mieszkańcy boją się „pozwalać” komukolwiek na budowę wielkich hoteli, bo uważają że zabierze on im klientów.
    Jest to oczywiście totalną bzdurą, gdyż klient który szuka dużego hotelu nie jest klientem, który wcześniej jeździł do pensjonatów.
    Najprościej mówiąc, duży hotel w Rewalu przyciągnie „nowego” turystę, który wcześniej wybierał inne miejscowości.

    2. Jest jednak pewne ryzyko, że duży hotel będzie ustalał warunki gry – jeżeli jego ceny za nocleg będą się zaczynać od 200zł za dobę od osoby to nikt nie będzie zagrożony. Jeżeli jednak zacznie obniżać ceny to zepsuje rynek i faktycznie może narazić mniejszych graczy na straty.
    Oczywiście umowa przyjmie wszystko ale nie da się realnie narzucić tym inwestorom cen w hotelu.

    W Kołobrzegu już jest afera w związku z wielkim 5 gwiazdkowym hotelem, który ustawił ceny na poziomie rewalskiego ośrodka wczasowego.

  3. No, Szymonie , szacun – tekst mi się bardzo podoba, i zadziorny, i zgrabny, i merytoryczny, super!
    Ale też innowacyjny 🙂 Dowiedziałam się, że w Rewalu od jakiegoś czasu mamy dwóch sołtysów. Czegoś nie zrozumiałam?

  4. Tonący brzytwy się chwyta…..Pytanie pierwsze, jaki interes ma w tym Gmina(czyli my).Interes dwójki jest jasny-30 letnie dzierżawy upoważniają do bezprzetargowego zakupu czytaj uwłaszczenie-cena za parkowanie dla innych mieszkańców będzie też odpowiednia…. . Zasadnicze pytanie dlaczego nasz Wójt zawarł porozumienie z dwoma inwestorami w październiku 2014(kiełbasa wyborcza) i nie raczył pomysłu skonsultować z najbardziej zainteresowanymi? Podobnie jak w przypadku wcześniejszych inwestycji zawsze Rada stawiana była przez Wielkiego Wizjonera pod ścianą tzn. pilnie trzeba realizować inwestycję bo przepadnie dofinansowanie. … I cóż z tego ,że cena za daną inwestycje była wyższa o dotację…kredyt na wkład własny -bandycki…..medialny przekaz zaś cudowny – otrzymaliśmy dotacje! Szanowni Radni, nie dajcie się zwieść informacji ,że jakieś pieniądze przepadną , że to będzie strata dla Gminy , bo to jest nieprawda .Dotacje na tego typu inwestycje będą .Proszę o rozwagę i nie podejmowanie decyzji bez szerokich konsultacji społecznych. Bo czy na pewno jest to jedyny pomysł na odnowienie ulicy Parkowej?

  5. Popieram marudę.Gdzie są konsultacje społeczne ?Tyle czekaliśmy na Parkową to świat się nie zawali jeśli jeszcze trochę poczekamy.Będą nowe dofinansowania choćby z Lokalnej Grupy Rybackiej.Radni opamiętajcie się.Nie rozdawajcie Gminy.Co innego przetarg, ale bez przetargu na 30 lat .W Niechorzu pod latarnią Pan Zalewski wybudował dwa „zamki” ,ale teren uzyskał w wyniku dzierżawy( byli też inni oferenci).Park Miniatur w Niechorzu dostał bezprzetargowo teren po tym jak kilkukrotnie wystawiano go na sprzedaż.A czy teren na parking w centrum Rewala był wystawiany na przetarg na sprzedaż czy w dzierżawę? NIE BYŁ.

  6. Taki parking w centrum Rewala w ciągu sezonu … strzelam /trochę popytałem/ ale to tak z 50 tys pewnie zarobi, to co jest teraz. Jakby dołączyć ten duży plac co teraz jest rozparcelowany na to PMP to i stówka zapewne by wpadła z jednego sezonu…, na 30 lat 😀 … chętnych nie będzie brakowało do współfinansowania 😀

  7. Do Wójta przyszedł ktoś z pomysłem . Wójt podzielił się tą informacją z Radnymi, ale teraz jak się okazuje wszyscy mają taki sam pomysł. Dlaczego więc do Wójta nie przyszli z tym wcześniej ? Przecież sam pomysł również trzeba w jakiś sposób uhonorować, podobnie jak to miało miejsce w przypadku Parku Miniatur czy Wieloryba ( chociaż również wtedy bez głosów sprzeciwu się nie obyło, gdyż okazało się że miniatury latarni morskich, też ktoś chce robić ale nie zdążył wcześniej o tym poinformować) I znowu jak w dowcipie o piekle : Polacy sami się pilnują, żeby ktokolwiek nie uciekł z kotła, bo jak który głowę wystawi, to go współtowarzysze na powrót za nogi do smoły wciągają. A co ma mieć lepiej !!!

  8. Panie Jacku- zgadzam się ,że pomysł świetny -zdobyć działkę wartą kilka mln za 800 tys zł-a dzierżawa niższa niż należny podatek od nieruchomości za ten teren -tak można tylko w Rewalu-najbardziej frajerska Gmina w Polsce. Łupią ja wszyscy .Gratuluje kolejnego sukcesu Wójtowi oraz super Radzie!

  9. Łatwo jest używać epitetów i negować każdy pomysł. Ciężko dyskutować z argumentami wyssanymi z palca (np. wartość działki kilka milionów). Po pierwsze nikt nie sprzedał tej działki, a jeśli będą ją chcieli kupić to jeszcze raz za nią zapłacą. Po drugie, nikt z reszty zainteresowanych nie podtrzymał chęci zastąpienia zaproponowanych inwestorów. Piszcie prawdę, nie twórzcie bajek.
    P.S. Dlaczego pozwalacie obrażać wszystkich (wójta, radę, mieszkańców)

  10. OK, bo się pogubiłem. Informacja dotyczy parkingu wzdłuż amfiteatru i tego tam wklęsłego co jest teraz przy parkomacie, czy też tego oraz tej działki na której aktualnie parkują samochody gości z nawigatora i okolicznych pensjonatów /ta z tymi PMP/?

  11. Nie wiem o co tyle krzyku. Teraz i tak nikt tam nie wejdzie. Wszyscy sobie płoty postawili i traktują jak swoje. Tak to chociaż Parkową zrobią i zapłacą więcej.

  12. 😀 Gdzie można się zgłaszać, dorzucę z 200 tys do tego wkładu 😀 Wolna kwota zaprocentuje jak nigdzie indziej 😛 Żadne akcje, obligacje, wkłady bankowe nie dadzą w ciągu 30 lat takiego zwrotu 😀 Gmina nasza jak zwykle bardzo chętnie kaskę .. wydaje 😀

    • Można było się zgłaszać wcześniej i samemu to zaproponować. Ale najłatwiej krzyczeć gdy ktoś inny wpadł na pomysł, zaproponował i doprowadził do realizacji. Takich jak wy nazywam kleszczami, potrzebujecie większego gracza aby się pożywić na nim.

  13. […] kiedyś pisaliśmy „w naszej gminie wszystko jest postawione na głowie”. Tak jest i tym razem. Na wszystkich parkomatach widnieje bowiem […]

Dodaj komentarz