Przy okazji sprawy dzierżaw rybackich pojawił się kolejny problem . Tym razem mocno zaskakujący. Czy na naszych oczach nie dochodzi czasem do nadużywania funkcji publicznej? Wydaje się, że jesteśmy świadkami chęci stawiania interesu swojej rodziny ponad interes całej gminy, a przynajmniej ponad interes Rewala. Te pytania i wątpliwości budzi zachowanie Przewodniczącej Rady Gminy Agnieszki Tasarz, która jak się wydaje nie zawsze rozdziela tę rolę od roli armatora i reprezentantki interesów rodziny i przyjaciół.

Uważam, że w sprawie dzierżaw Przewodnicząca jest jedną ze stron i w dobrym tonie byłoby, gdyby wyłączyła się na ten czas z prac Rady i zleciła odpowiedzialność za przepływ dokumentów, komunikację z urzędem oraz narady z radnymi na czas podejmowania decyzji jednemu ze swoich zastępców. Przecież właśnie z tego powodu rady powołują wiceprzewodniczących.

Wczoraj w czasie obrad połączonych komisji Przewodnicząca zajmowała się obroną interesów rybaków zamiast zachowywać się bezstronnie, czego należy się spodziewać po osobie prowadzącej obrady. Niestety Przewodnicząca brała też czynny udział w przepływie informacji z urzędem:

Załącznik: pismo od Wójta i do Wójta z dnia 30.01.2015 r.

To nie wszystko. Przewodnicząca bez uzgodnienia z całą Radą czy jej prezydium podejmuje samodzielne działania wykorzystując pełnioną funkcję. Kwestią oceny jest, czy wykorzystała ją dla interesu gminy, czy dla interesu własnej rodziny. Napisała na przykład mailem 30 stycznia do Urzędu Morskiego do zaopiniowania wniosek rybaków o dzierżawę gruntów w imieniu Rady, która o sprawie dowiedziała się dopiero po otrzymaniu odpowiedzi z tej instytucji.

Załącznik: wniosek rybaków i odpowiedź w Urzędu Morskiego z dnia 2.2.2015

Na niewłaściwe postępowanie przewodniczących rad gmin czy miast można złożyć skargę do Urzędu Wojewódzkiego i taka skarga zostanie złożona w odniesieniu do działań Przewodniczącej Agnieszki Tasarz.

Natomiast na marginesie jest kilka ciekawych pytań w tej sprawie:

  1. Ile czasu czekają Państwo średnio na odpowiedź urzędnika? – Urzędowi Morskiemu należy się medal za pracowitość. Mail o zaopiniowanie Przewodnicząca wysłała 30 stycznia w piątek. Odpowiedź otrzymała 2 lutego w poniedziałek. Czyżby urzędnicy pracowali w weekend, aby w poniedziałek rano pan Dyrektor Borowiec już mógł podpisać pismo? Czyżby pozasłużbowe znajomości?
  2. Jaki jest ukryty cel poinformowania radnych i Wójta, że Urząd Morski zaleca: „w celu uporządkowania istniejącej zabudowy przystani należy przestrzegać zasady, iż w poziomie terenu może istnieć jedynie funkcja rybacka przystani, a funkcje około rybackie dopuszczone mogą być jedynie w poziomie drugiej kondygnacji, z dostępnością jedynie od ul. Saperskiej” ? Co na to Przedsiębiorcy z parteru? Pan Jasicki? Pan Kaniewski? Czyżby byli konkurencją dla Tawerny od ulicy Saperskiej?
  3. Czy nasza nowa Rada, którą obdarzyliśmy zaufaniem i naszymi nadziejami wciąż jest wiarygodna? Czy tolerując działania swojej Przewodniczącej i nie podejmując wyważonych decyzji, nie straci tego zaufania i wiarygodności w oczach społeczeństwa? Wiele osób już ma wątpliwości. Wiele mówi, że to było do przewidzenia. Robi się gorzko i smutno. Miało być tak dobrze, a będzie…? Czekamy z zapartym tchem. Na piątek.

Wioletta Mackiewicz


Artykuły publikowane w dziale Opinie przedstawiają punkty widzenia poszczególnych autorów. Redakcja nie utożsamia się z nimi i nie ingeruje w ich treść.

1 komentarz

  1. w sytuacji kiedy to Przewodnicząca robi coś za plecami Rady (pismo do UM) powinna zostać odwołana. Drodzy Radni, pokażcie, że zależy Wam na Naszej Gminie i nie dawajcie się wciągać w prywate. Obdarzyliśmy Was ogromnym zaufaniem, i nie pozwólcie się nam gorzko rozczarować.(i żeby było jasne nie jestem „za” a nawet „przeciw” rybakom-jakoś nie umiem sobie jeszcze wyrobić zdania na temat dzierżaw przystani rybackiej)

  2. Nemo iudex in causa sua ( Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie ) To znana i dobra maksyma . Tutaj muszę się zgodzić z Panią Wiolettą, mimo że na wiele tematów mamy zdanie odmienne i zaapelować do Pani Przewodniczącej o oddanie prowadzenia tematu rybaków jednemu z dwojga wiceprzewodniczących. Naturalnie zarzutów o prywatę Pani Przewodnicząca nie uniknie, ponieważ Ci, którzy walczą z kolei o swoją prywatę ten argument będą podnosić. Zastanówcie się, myślę o mieszkańcach Rewala, jak długo już ten pat trwa i jak długo jeszcze może potrwać . Ze szkodą dla całej Gminy . Uciekły pieniądze z funduszy z lat 2007-2013, a teraz uciekają z perspektywy finansowej na lata 2014-2020 . W imię czego ? W imię przeciwnego i kiepsko uargumentowanego zdania Stowarzyszenia Ochrony Wydmy Przylegającej Do Ulicy Saperskiej ?

  3. Panie Jacku-chętnie wysłuchamy PRAWDZIWYCH argumentów za zabudowaniem trwałym plaży,oczywiście piętrowym które „poprawi ” wspaniały widok z alejki wiodącej wzdłuż klifu….Jesteśmy za rybakami rewalskimi ale nie za smażalniami wybudowanymi na pierwszym piętrze boksów, jeżeli już społeczeństwo(tak właśnie mieszkańcy Rewala powinni w referendum zadecydować o kształcie przystani )zadecyduje o tym ,że jednak na pierwszym piętrze boksów rybackich powstaną lokale gastronomiczne to powinny one zostać sprzedane /wydzierżawione w drodze przetargu-za najwyższą cenę…. Na całkowitym marginesie -nie ma potrzeby oddawania za darmo(30 lat do praktycznie przekazanie na własność) terenu przystani rybakom aby mogli oni i MY mieszkańcy Rewala skorzystać dotacji unijnych….argument ten jest całkowicie nieprawdziwy .Budzi Pana zdziwienie to ,ze są ludzie którym zależy na ochronie plaż , a nie dziwi Pana pośpiech z jakim Rada i Przewodnicząca pragnie „załatwić” kontrowersyjną dla Rewala sprawę ?A co my mieszkamy w republice bananowej ?Powtarzam wystarczy nam jeden Pan który opacznie rozumuje samorządność….bo to nie oznacza ,że ktoś SAM rządzi-tylko to ,ze SAMI rządzimy. Przewodnicząca podąża jego śladem……a miało być inaczej…..eh władza co ona z ludzi czyni….

    • Napisz proszę Panie RumBurak, jak Pan sobie wyobraża współpracę tych na górze z tymi na dole, przy założeniu, że poziom zabudowy jest dwukondygnacyjny ? Jeśli już decydowalibyśmy się na taki kierunek rozwoju, to nie po to, żeby na tzw. tarasie dopuścić dowolną komercję, tylko rozwinięcie, kontynuację tego co jest na dole, czyli tak nie wiadomo dlaczego, krytykowane, a bardzo dla turysty atrakcyjne wędzenie, smażenie czy gotowanie .Mało tego, uważam, że jedynie historie związane z bogactwem Bałtyku powinny być w tym obszarze dopuszczone . Żadne inne . Po to, aby w przyszłości, zapewnić sobie, że atrakcja turystyczna w postaci rybołówstwa łodziowego nie będzie z tego miejsca wyparta przez innego rodzaju działalność, kiedy Rybakom znudziłoby się łowienie.

  4. Jak widać największymi przeciwnikami dzierżaw są osoby, które czują się zagrożone, że ktoś może zarobić więcej 🙂
    Nikomu tam nie chodzi o ochronę wydm, wiadomo, że smażalniacy itp z góry boją się konkurencji. Ale myśląc logicznie to dla całej gminy jeśli coś tam powstanie to poprawi atrakcyjność miejscowości. Na pewno nie normalnym pomysłem jest propozycja przeniesienia rybaków poza Rewal. Po sezonie nie dzieje się nic w naszej miejscowości. Atrakcji jest mało więc czemu nie umożliwić rozwoju rybakom i całej okolicy. Może chociaż trochę wydłużyłoby to sezon. Zresztą i tak widać tu jakąś zazdrość jeżeli argumentem jest to aby czasem rybacy nie kuli innych prywaciarzy w oczy swoim interesem. Też mieszkam i prowadzę działalność w Rewalu ale nie czuję się jakoś zagrożony ani też nie boli mnie, że komuś coś może się udać lepiej. Uważam, że większość mieszkańców może tylko stracić na blokowaniu rozwoju Rewala przez jakieś grupy ochraniaczy wydm 🙂
    I kto tu jest bardziej pazerny ? Rybacy, którzy próbują powalczyć o swoje i mogą przy okazji pomóc w rozwoju upadającej gminy czy może osoby czerpiące korzyści z obecnego stanu rzeczy… A dzierżawy nie muszą być na 30 lat. W ogóle potrzebna jest dyskusja o szczegółach a nie nagonka anty rybacka, bo co to oni chcą…
    No i też uważam, że dla dobra wszystkich pani przewodnicząca powinna spróbować utrzymać neutralne stanowisko w tej sprawie.

  5. Tylko panowie i panie nie zapominajmy,że wszyscy tu zarabiamy dzięki turystyce. Turysta nie przyjeżdża do Nas dla Naszych wszelkich biznesów tylko dlatego,że mamy plaże,morze, wspaniały widok i trochę pomyślmy zanim damy sobie to nieodwracalnie odebrać…Plaża w Rewalu jakbyście nie zauważyli i tak jest krótka i ciasna a jeszcze sobie ją zabudujmy…Szanujmy to co daje nam zarabiać bo nikt do Twojego i ojego ośrodka, smażalni, restauracji itp,itd nie przyjedzie…

  6. Powiem tak , czekalam na ten moment . Ta nowa jedynie sprawiedliwa rada jej przewodniczący i reszta, te ich opowieści o uczciwości i oszczędzaniu !!!!!! A tu tak szybko szydlo z worka wyszło. Takiej prywaty jak w tej radzie nigdy wcześniej nie było i nie będzie. Zaraz rybacy z rodzin Pani Tasarz zabudują plaże. Ale to chyba było oczywiste . Ta pani w poprzedniej kadencji walczyła o te dzierżawy jak lew. Teraz nie musi walczyć teraz to ona rozdaje karty, a to dopiero początek . Już się nie mogę doczekać kolejnych sprawiedliwych przekretow koalicja rządzącej! !!!!!!!!

  7. Moim zdaniem Pani Agnieszka powinna zrezygnować z pełnionej funkcji bez względu na to jak się zakończy sytuacja. Przynajmniej jeśli ma honor. Dorośli ludzie muszą brać odpowiedzialność za swoje czyny.

    • znając życie na pewno się nie poda do dymisji, przykład idzie z góry, taka jest niestety mentalność polskich „polityków”

  8. Jedyne, co łączy obecną Radę Gminy, to wspólna nienawiść do obecnego Wójta, który wbrew wszystkiemu i „nieoczekiwanie” wygrał wybory. Myslę, że nie pierwsze i nie ostatnie. Ci Wielcy ludzie zaraz sami się zagryzą… Jedyni uczciwi i sprawiedliwi… hehe….

  9. Przewodnicząca zmienia sama uchwały i dopisuję paragrafy go uchwały przygotowanej przez wójta? Proszę Państwa, o czym to świadczy?Samowolka!!! To należałoby zgłosić do prokuratury!!! Atmosfera na sesjach jest identyczna jak na sprawach sądowych – po przerwach – uwaga wysoki sąd idzie (czyt. prezydium). Pamiętam z uroczystej pierwszej sesji gdy byłam widzem jak Pani Tasarz pięknie opowiadała „będziemy łączyć a nie dzielić” – Pani Agnieszko , no jakoś to Pani nie wychodzi. Powinna Pani sama zrezygnować z pełnionej funkcji gdyż chyba zachłysnęła się Pani władzą…

  10. Patrząc na polskie prawo w tym ustawę o samorządzie to wszystko jest okey. Teoretycznie wszystko jest okey. Tymczasem od samego początku za zgodą różnych organów państwa prawo stosuje się jak kto chce i jest to bezkarne. Mam tyle lat doświadczeń w rewalskim samorządzie, że mogę powiedzieć ” praktycznie to nasza władza samorządowa zasługuje na miano ” legalnej władzy bezprawia” To bezprawie jest tolerowane od samego początku i przez organa państwa i przez społeczeństwo. Społeczeństwo dzieli się na tych, którzy mając władzę uprawiają bezprawie dla własnego interesu oraz tych , którzy na tym korzystają oraz na tych którzy czekają na swoją kolejkę.
    Już teraz po tej prywatyzacji plaży w Rewalu słychać , że pewien funkcyjny Radny planuje sprywatyzować sobie plażę w Niechorzu. Bezprawie jest elementem Polskiego państwa a rewalscy Radni od zawsze w tym bezprawiu dobrze sobie radzą. Na razie i przy tej nowej Radzie zmiany nie widzę. Obecna większościowa ” OPOZYCJA ” w Radzie wobec wójta nie zajmuje się Naprawą Gminy ” tylko jak widać w przyśpieszonym tempie grabieniu leżącej już na łopatkach gminy. Robią to szybko dopóki jeszcze do gminy nie zapukał Komisarz. Przed Komisarzem gminę broni wójt z mniejszościową częścią Rady. Teraz można postawić tezę, że tak naprawdę to nie wójt a Radni roztrwonili naszą gminę. Teraz to dopiero widać. Płacz poprzedniej mniejszościowej OPOZYCJI, że miała zbyt mało głosów, by się przeciwstawić wójtowi ( Radny Pawluk, Jędrzejko) teraz wykazuje jak na dłoni do czego im władza była i jest potrzebna.

    • O co chodzi z tym pewnym funkcyjnym Radnym z Niechorza, który planuje sobie sprywatyzować plażę w Niechorzu?Proszę również wytłumaczyć na czym polega „przyśpieszone tempo grabienia leżącej już na łopatkach gminy”.Jak „przed Komisarzem gminę broni wójt „?
      Do czego władza była potrzebna Waldemarowi Jaworowskiemu kiedy był w Radzie,bo też był w mniejszościowej OPOZYCJI i miał zbyt mało głosów by się przeciwstawić wójtowi i miał też zbyt mało głosów by przeciwstawić się samemu sobie.

  11. Do czego Panie Kapitanie, skoro już wymienił mnie Pan z nazwiska ? Tylko honorowo proszę i konkretnie, bo nie pozwolę na wycieranie moją osobą gęby.

  12. Do zatroskanego mieszkańca Pobierowa oraz do Pana Jacka Jędrzejko:

    Odpowiadam : Ja za kilka dni opublikuję swój Biuletyn , który opublikowałem w 2008 r i podobne drukowałem w następnych latach. Przypomnę o czym wtedy pisałem po to by porównać z tym co mamy teraz. Będzie to dowód na to, że to co mówię lub piszę, dziś może nie jest całkiem do uwierzenia dla kogoś kto nie ma wyobraźni lub po prostu nie chce przyjąć do wiadomości, ale czas wykaże , że pisze/mówię realnie. Teraz ktoś z Pobierowa nie chce przyjąć do wiadomości, że ktoś( tu wskazuję na kogoś z Niechorza) następny za grupą rybaków może wyrwać z żywotnie ważnego majątku Wspólnoty jaką jest plaża i dostęp do plaży.Kto to taki z Pobierowa jest tym pilnującym interesy funkcyjnych ludzi z Niechorza ? Jak już mnie pyta to niech się przedstawi. Zapewne niewielu i można się łatwo domyśleć. Przyjdzie czas to sprawa wyjdzie na jaw chyba , że ta uchwała Radnych Trzymających Władzę w Gminie Rewal zostanie skutecznie zaskarżona. A oto chyba większości chodzi.
    Co do tempa to z samych wypowiedzi forumowiczów jasno wynika, że Grypa Radnych Trzymających Władzę to co robi to nie robi dla ogółu i wypowiedzi wskazują , że tempo jest przyspieszone. Więcej nie muszę pisać i tłumaczyć ponownie. Zgadzam się z tą opinią. Co do obrony Gminy przed Komisarzem to powiem tylko tyle, że Wojewoda odpisał mi niedawno, iż póki co brak jest podstaw do tego, by wprowadzić Komisarza. No chyba dlatego, że wójt gminę broni skutecznie.
    Na ostatnie pytanie, po co mi była władza, kiedy ja byłem w OPOZYCJI to odpowiadam, że mój jedyny, jedyny sprzeciw przy głosowaniu nad uchwałą budżetową wystarczał do tego, ( o czym mówią sprawozdania z wykonania budżetu przez ostatnie dwa lata mojej kadencji ), że wykonanie dochodów i wydatków wynosiło tyle samo czyli ok. 75 % więc budżet się bilansował. Niech więc nie płaczą byli radni OPOZYCYJNI w liczbie 5, że mieli za mało władzy. W tych 5 radnych byli kandydaci na wójta ostatnich wyborów. Nazwisk nie muszę przypominać. Oczywiście nie wszystko mnie się udało, ale gdybym miał jeszcze 4 radnych do pomocy. Nie oznacza to, że działałbym tylko przeciwko wójtowi, działałbym dla dobra gminy. Z pewnością wójt wolałby moją kilkuosobową OPOZYCJĘ , która nie chciałaby za to zapłaty. Ale pewnie dlatego nikt ze mną w opozycji być nie chciał. Powiem więcej, że moja opozycyjność podbijała ich wartość głosowania za, tym bardziej im bardziej przedstawiałem argumenty. Czego to dowodzi ? Tylko chyba tego, że niektórzy ludzie naprawdę pochodzą od małpy.
    O innych przypadkach swojej działalności napiszę wkrótce, ale nie po to, by kandydować na wójta. Ja jestem świadomym członkiem Wspólnoty Samorządowej i mam prawo pilnować interesu ogółu w tym i mojego.

    Oczywiście były i inne moje działalności jak z przeciwdziałaniem budowie Gazociągu Nord Stream i była to działalność skuteczna i w samej radzie i na forum ZMiGM. Dziś wojna na Ukrainie każdemu tylko nie ślepemu albo robiącemu wyłącznie własne interesy pokazuje , że Nord Stream to początek końca UE , to początek ścisłego powiązania Niemiec z Rosją tak duże, że raczej dojdzie do podziału Ukrainy a Niemcy nie wystąpią przeciw Rosji a za Ukrainą. I nie będę przypominał tego co powiedział Prezydent L. Kaczyński w Tibilisi. Bo może przyjść i czas na Polskę. Przypominam, że wtedy przeciwko moim działaniom występowali członkowie PO w tym A.Łącki . PO co ? Dlaczego ? Kto im to zlecał , kto za to dziękował ? Nie wiem. Jeśli robił to dla PO , to PO w tym Tusk jest odpowiedzialny za to, że do budowy Nord Streamu doszło.

    Były też moje działania ws. budowy ostróg przy plaży wobec których z uporem przeciwstawiała się władza państwa w tym ministerstwo i Urzędy Morskie. Występowałem w tej sprawie w Sejmie i na Zgromadzeniach ZMiGM. Choć wtedy nieskutecznie to jak widać teraz w Trzęsaczu jednak po latach okazało się skutecznie. Dlaczego wreszcie zaczęto budować ostrogi ? Podobno Unia nie chciała więcej płacić za refulację, czyli za wyrzucanie pieniędzy w refulera. A ja o tym pisałem i nie tylko na poziomie gminy. POdczas wyrzucania pieniędzy w błoto czy w refulera zawsze się ktoś może obłowić. Ale trzeba przyznać, że dopóki przedstawiciele PO nie ingerowali w nasz samorząd , to ten samorząd mnie popierał.
    No i po to mi była potrzebna władza Panie/Pani zatroskani z Pobierowa. Ciekawe o co zatroskani ?

Dodaj komentarz