Pojawił się najnowszy raport RIO na temat wykonania budżetu w gminie Rewal za rok 2015. Wnikliwie przeanalizowano w nim kilka działów i warto się nad tą analizą pochylić. Spójrzmy najpierw, jak kształtuje się to w zakresie wydatków na oświatę – temat ostatnio często podnoszony.

Z raportu wynika jednoznacznie, że w porównaniu do roku 2014 wydatki na oświatę w gminie Rewal zmalały o ponad 510 tys. złotych. Co ciekawe w tym samym okresie wydatki na administrację w Urzędzie Gminy wzrosły o ponad 370 tys. złotych (w tym same wynagrodzenia o 230 tys. złotych). Zdaniem Izby zmniejszenie wydatków jest pozorne, gdyż na koniec roku pozostały zobowiązania z omawianego tytułu w kwocie 1 377 034,66 zł (w tym wymagalne: 1 232 721,57 zł, których termin płatności minął).

Inaczej mówiąc oszczędności polegały głównie na niepłaceniu lub wydawaniu na inne cele. Przykładem takich działań jest wydatkowanie subwencji oświatowej na cele z oświatą niezwiązane. Jak wynika ze sprawozdań składanych RIO gmina Rewal wydała subwencję za styczeń 2016 roku na potrzeby ratowania budżetu za rok 2015.

RIO mówi też, że jednostki oświatowe Gminy nie prowadzą działalności finansowej polegającej na gromadzeniu dochodów na wydzielonych rachunkach, co uniemożliwia tym jednostkom planowanie jakichkolwiek wydatków innych niż pensje.

Inną rzeczą, na którą zwraca uwagę Izba Obrachunkowa, jest fakt, że subwencja oświatowa z ministerstwa nie wystarcza nawet na połowę wydatków związanych z oświatą. W 2014 roku subwencja pokrywała 47% wydatków na realizację zadań gminy w tym zakresie, natomiast w roku ubiegłym 46%. Dodajmy, że wysokość subwencji jest bezpośrednio związana z ilością dzieci w szkołach.

Można zatem mówić o głębokim kryzysie w finansowaniu oświaty. Izba definiuje to następująco: Z przeprowadzonej analizy jednoznacznie wynika bardzo wysoki poziom dopłaty przez gminę do wydatków oświatowych. Jakiekolwiek założenia oszczędności w programie naprawczym nie przyniosły oczekiwanego efektu finansowego.

Coraz bardziej zasadnym wobec powyższego wydaje się konieczność wspólnego pochylenia się przez Radę Gminy, Wójta i dyrektorów szkół nad przygotowaniem strategii rozwoju i finansowania szkolnictwa w naszej gminie na najbliższe kilkanaście lat. Inaczej grozi nam w tej sferze prawdziwa zapaść, a czegoś takiego naszym dzieciom zrobić po prostu nie możemy!