W pierwszą niedzielę października odbyły się już ósme mistrzostwa koła wędkarskiego „Liwia”. Pogoda startującym nie dopisała, choć jeszcze dzień wcześniej wydawało się, że nad morze znów tego roku zawitało lato.

Na starcie pojawiło się 21 członków niechorskiego koła, w różnym wieku i o różnych umiejętnościach. Warunki atmosferyczne nie odstraszyły uczestników. Co innego z rybami, którym albo nie spodobała się pogoda, albo uciekły w popłochu przed tłumami na brzegu. Zawodnicy musieli zatem mocno kombinować, aby osiągnąć przyzwoity wynik. Dzięki temu jednak rywalizacja stała się znacznie bardziej zacięta. Tytułu sprzed roku bronił Eugeniusz Barański. Bronił na tyle skutecznie, że z wynikiem 4,44 kg w tym roku również okazał się najlepszy. Na drugim stopniu podium znalazło się miejsce dla Bartosza Woźnickiego z wynikiem 3,32 kg. Trzecie miejsce zajął Stanisław Walo, w którego siatce odnaleziono 2,62 kg ryb.

Tradycyjnie organizatorzy przewidzieli nagrodę za największą złowioną rybę. W tym roku jednak nikt z uczestników nie spełnił podstawowego warunku – wyciągnięta sztuka musi mieć co najmniej 0,5 kg wagi. W tej sytuacji postanowiono rozlosować nagrodą pomiędzy uczestników zawodów. Szczęście uśmiechnęło się do Zygmunta Kinki.

W tym roku nagrodzeni wędkarze dostali, oprócz dyplomów, nagród rzeczowych i karkówki z grilla, drewniane statuetki z wygrawerowaną lokatą w zawodach oraz logo koła „Liwia”. Statuetki ufundowała i, co ważniejsze, zaprojektowała firma „PRO NATURA – Tworzywa Sztuczne” z Gryfic.

Jako podsumowanie warto dodać, że łączna waga ryb złowionych w tegorocznych zawodach wyniosła 25,68 kg. Uczestnikom i sponsorom organizatorzy serdecznie dziękują i zapraszają za rok.

Dodaj komentarz