Minęły już niemal wieki, gdy pisaliśmy o stawianiu Rady Gminy Rewal pod ścianą. We wtorek jednak podobne ultimatum się pojawiło. Sprawa dotyczyła rzeczy bardzo poważnej, bo wystawienia na sprzedaż działek po byłej jednostce wojskowej w Pobierowie.

Ultimatum banku

Zgodnie z informacjami, jakie przedstawił na sesji wójt Robert Skraburski, bank PKO BP wszczął postępowanie komornicze względem działek, które stanowią zastaw pod dług gminy szacowany obecnie na ok 30 milionów złotych. Ponieważ jednak bank zdaje sobie sprawę, że pieniądze uzyskane tą drogą mogą stanowić (pod odliczeniu wszelkich kosztów) ok. 40% wartości nominalnej działek, więc daje gminie szansę. Jeśli do końca października tereny przy ulicy Frontowej w Pobierowie zostaną wystawione do procedury przetargowej, wstrzyma komornika. Warto dodać, że jeśli do 30 czerwca 2017 roku gminie nie uda się tych terenów zbyć w drodze przetargu to egzekucja komornicza zostanie wznowiona. Rodzi się pytanie, po co pytać radnych o zdanie, skoro los tych gruntów jest i tak policzony?

Gdzie ta nowoczesność!?

Zdaniem wójta Skraburskiego budowa na terenie jednostki wielkiego i drogiego hotelu z mnóstwem atrakcji jest jedyną szansą rozwoju gminy, gdyż podniesie to atrakcyjność Pobierowa oraz uruchomi nowe miejsca pracy. Alternatywą jest podział jednostki na małe działki i sprzedaż pod zabudowę pensjonatową, czego nie chce ani on, ani mieszkańcy Pobierowa.

Zapomniano jednak o trzeciej opcji, która bardzo często podkreślana była ostatnio w prasie fachowej. Utrzymanie terenów zielonych na terenie byłej jednostki uznawano za doskonały przykład realizowania założeń zrównoważonego rozwoju turystycznego, czyli najnowszego trendu rozwojowego nie tylko w Europie. Zrównoważony rozwój, czyli zachowanie proporcji między inwestycjami budowlanymi a zwiększaniem czy też zabezpieczaniem terenów zielonych w celu długoletniego, harmonijnego rozwoju.

Niestety nowoczesne wizje przyszłości gminy Rewal zostały spisane na stratę w monecie, gdy niemożliwe stało się spłacanie zadłużenia i podkładanie kolejnych działek pod zastaw rosnącego długu. Zostaliśmy zmuszeni rozwijać się w kierunku, od którego większość cywilizowanych krajów już odchodzi, czyli ekspansywnego handlu gruntami pod inwestycje!

Nic nie chroni przed podziałem

Rada podjęła na sesji decyzję o udostępnieniu działek po jednostce w Pobierowie do sprzedaży, bo… innego wyjścia nie miała. Teraz mają ruszyć prace nad przygotowaniem aktu notarialnego w taki sposób, aby zapobiec podziałowi terenu na mniejsze działki przez potencjalnego inwestora. Jak stwierdził radny Rafał Mielcarek, niestety żadne prawo w Polsce nie chroni bowiem przed takim podziałem.

Banki decydują za nas

Co ciekawe, przypadek z Pobierowa nie jest pierwszy. Dwa tygodnie wcześniej pod podobnym pręgierzem stała rada w kwestii zastawionych terenów w Pogorzelicy. Oczywiście skala rozmiaru gruntów jest nieporównywalna – w Pobierowie chodzi o prawie 300 tys. m2. Ciekawe, że to roszczenia windykacyjne decydują u nas o tym, które tereny idą na sprzedaż. O kreowaniu jakiejkolwiek polityki gruntami nie ma mowy w takich warunkach. O budowaniu spójnej wizji przyszłości gminy tym bardziej. Pomija się sprawę, że postawienie ogromnego hotelu w Pobierowie spowoduje latem braki wody i konieczność sprowadzania jej z Golczewa lub Przybiernowa! Jedynym korzystnym wariantem dla nas była sprzedaż tych terenów dopiero po zabezpieczeniu mieszkańców gminy Rewal w wodę pitną!

Dziś to już oczywiście utopia. Doprowadziliśmy do sytuacji, gdy banki mówią nam, co i kiedy mamy robić, a my klaszczemy i się cieszymy! Skoro nie możemy sami decydować o nas, naszej teraźniejszości czy przyszłości, to po prostu przestaliśmy sami rządzić. Samorząd terytorialny to w przypadku gminy Rewal tylko pusta nazwa. Może dzięki wtorkowej decyzji rady nie dojdzie do rozbioru gminy, ale tego, z czego cieszyli się nasi ojcowie 26 lat temu, już nie ma.

Co by było, gdyby…

Można zadać pytanie, co by było, gdyby komornik zajął działki w Pogorzelicy i Pobierowie. Odpowiadając krótko, przyspieszyłoby to decyzję o wprowadzeniu komisarza. Nasz dług by się zmniejszył, ale o zbyt małą kwotę, aby uzasadnić rezygnację z odwołania wójta. Reszta nie uległa by zmianie. Działki i tak prędzej czy później zostaną sprzedane. Ich los został przesądzony w 2012 roku.

Mamy dwóch ludzi w zarządzie powiatu

W cieniu tych wydarzeń przeszła informacja o tym, że do zarządu powiatu wszedł niedawno Józef Gandurski z Rewala. To ważna informacja, bo nasza gmina, choć niewielka, w zarządzie ma już dwóch przedstawicieli. Wprawdzie ta iskierka ogniska nie wznieci, niech będzie jednak jakimś powiewem optymizmu na koniec tygodnia.

14 Komentarze

  1. Gmina Rewal staje się coraz mniej atrakcyjna dla turystów , oraz coraz mniej przyjazna dla mieszkańców. Zagęszczenie zabudowy, kurczące się tereny zielone – masowa wycinka drzew pod nowe inwestycje, tłok na plaży , chaos architektoniczny , brak spójnego planowania przestrzennego, bardzo wysokie koszty utrzymania nieruchomości sprawiają , że turysta nie chce wypoczywać w takich warunkach, Nie będzie chciał przyjeżdzać w miejsca gdzie nie sposób wypocząć , gdzie wysokie ceny nie będą gwarantowały wysokiej jakości wypoczynku. Stracą na tym mieszkańcy , którzy wiele lat temu mieszkali w przyjaznej mieszkańcom Gminie Rewal. Chęć nadmiernej urbanizacji tak małej gminy, ogromne nakłady finansowe skierowane na ten cel, ogromne zadłużenie – zniszczyły i nadal niszczyć będą tę piękną i zieloną enklawę wybrzeża . Kolejne wyprzedaże majątku gminnego celem ratowania finansowej zapaści gminy , doprowadzą do katastrofy ekologicznej w gminie z powodu braku infrastruktury nadążającej za przeludnieniem , braku odpowiedniej ilości i jakości wody, niewydolnej oczyszczalni ścieków, braku obwodnic odciążających zakorkowane trasy wzdłuż Wybrzeża. Kolejnym sposobem na pozyskiwanie finansów kosztem mieszkańców i turystów są intratne inwestycje ,,celu publicznego,,-budowa WIEŻY RADIOWO- TELEWIZYJNEJ w samym sercu miejscowości TRZESACZ. Firma EMITEL z WAWY emitować będzie śmiercionośnym promieniowaniem elektromagnetycznym pośród wypoczywających turystów i umęczonych mieszkańców. Wysoka na 60-80 a może na 100 metrów STACJA NADAWCZA RADIOWO – TELEWIZYJNA , a w przyszłości zapewne także sieci telefonii komórkowej – stanowić będzie wyjątkową konkurencję architektoniczną dla stojącego obok zabytkowego neogotyckiego Kościoła , dla zabytkowego Zespołu Pałacowo – Parkowego oraz malowniczej Kolejki Wąskotorowej. Turyści nie bedą chcieli wypoczywać w cieniu wieży radiowo – telewizyjnej . Władze gminy wydając decyzję na lokalizację wieży w centrum turystycznej miejscowości Trzęsacz – odstraszą skutecznie turystów. Zamiast przyciągać – odstraszają .

      • To nie są brednie tylko prawda… Zalewa nas masa apartamentowców,własciciele są zza Pobierowa.Po sezonie zamykają,zgarniają kase i wyjeżdżają a utrzymanie gminy spada na garstkę mieszkańców,których władze mają gdzieś. Zycie i utrzymanie sie tu jest kosmosem. Trzeba mieć kilkanaście pokoi aby przezyc do kolejnego lata…Najtaniej wychodzi po sezonie zamknąć i wyjechac ,..

  2. A może tak Widoki.info zajęły by się w końcu swoim Rewalem, a od Pobierowa wara! Jeśli jeden i drugi redaktor ma gdzie pracować to niech pracuje, ale niech da szansę na pracę mieszkańcom Pobierowa, a nie wypisuje bzdury przeciwko wójtowi!

    • Pobierowo to jakaś wyspa? Zamiast się cieszyć, że ktoś się nami wreszcie interesuje, to pan marudzisz? Gdzie pan te pracę dla mieszkańców widzisz? W tym hotelu, co go niby wybudują? Będą tam pracować ludzie z Kamienia i z Gryfic a ludzi od nas tam nie zobaczysz. Mówią, że Pobierowo pięknieje, a ja tam widzę, jak wycinają kolejne drzewa i serce mi się kraje. Pobierowo brzydnie, taka jest prawda, tylko mało kto chce to powiedzieć głośno!

  3. Co do meritum: należało by zapytać co tak naprawdę ma robić gmina i samorząd dla szarego obywatela płacącego na nią podatki: a ma drodzy Państwo przede wszystkim zapewniać: wodę, dbać o drogi, szkoły i służbę zdrowia, a od kilku lat odbierać też śmieci … popatrzmy więc jak się z tego wywiązuje.

    Opłaty za wodę są jedne z najdroższych w Polsce a co dostajemy w zamian: w sezonie brudną szaroburą bryję którą pijemy my i muszą pić nasze dzieci, a turyści brzydzą się w niej nawet myć. Oczyszczalnie owszem są, stanowiska obsadzone z klucza, ktoś kasę wziął za projekt, za pozwolenia na budowę itp itd a cuchnie z nich latem aż do plaży.

    Kolejna rzecz to bezsensownie rozwiązany odbiór śmieci. Widoki jakie można było do tej pory zobaczyć przez internet tylko w Neapolu gdzie mafia rządzi wywozem śmieci, czyli setki kolorowych worków śmierdzących i wyczekujących przed domami dniami i nocami na widzimisię kogoś kto je odbierze.
    Powoduje to że niewidoczne do tej pory zwierzęta ( lisy, dzikie psy, dzikie koty itp itd ) wychodzą po zmroku na ulice, czekam tylko na jakąś tragedię np. jakieś dziecko zostanie pogryzione.
    Albo samo ich zbieranie o 5 rano w sezonie przez mega hałaśliwe machiny które budzą wszystkich w okolicy kilku kilometrów to jakaś masakra. No ale nie było kilku stanowisk w urzędzie które wójt mógł obsadzić i powydawać na to kasy, pochwalić się jaki to z niego amerykanski menago z wizją 🙂 🙂 🙂

    o stanie dróg nawet nie wspomnę … bo to jest jakiś totalny dramat, widać władze gminy wolą postawić jeszcze 100 ograniczników szybkości niż załatać dziury. Dobrze że nie ma już fotoradarów bo ich ilość na jednego mieszkańca nadawała się do księga guinnessa.

    O tym że w szkołach nie ma stomatologa, pielęgniarki nie wspomnę, bo w zasadzie nie ma tam pieniędzy na nic poza pensjami nauczycieli.

    Obraz jaki się wyłania zza szkieletów wielorybów jest dramatyczny. Marnotrawstwo, kumoterstwo kolesiostwo, głupota, układy, zero myślenia strategicznego i brak choćby odrobiny odpowiedzialności.

    Widać też jak na dłoni że Wójt dba, wspiera i przekupuje tylko duże grupy i społeczności które na niego głosują np. jakimś dziwnym trafem jest na większości spotkań emerytów. Robi się niedobrze jak się wazelinuje do tych grup organizując i płacąc z naszych podatków za ich wyjazdy na wycieczki i inne rauty.

  4. cala prawda !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wiec warto jeszcze raz przeczytać! ku przestrodze mieszkańców

    Co do meritum: należało by zapytać co tak naprawdę ma robić gmina i samorząd dla szarego obywatela płacącego na nią podatki: a ma drodzy Państwo przede wszystkim zapewniać: wodę, dbać o drogi, szkoły i służbę zdrowia, a od kilku lat odbierać też śmieci … popatrzmy więc jak się z tego wywiązuje.

    Opłaty za wodę są jedne z najdroższych w Polsce a co dostajemy w zamian: w sezonie brudną szaroburą bryję którą pijemy my i muszą pić nasze dzieci, a turyści brzydzą się w niej nawet myć. Oczyszczalnie owszem są, stanowiska obsadzone z klucza, ktoś kasę wziął za projekt, za pozwolenia na budowę itp itd a cuchnie z nich latem aż do plaży.

    Kolejna rzecz to bezsensownie rozwiązany odbiór śmieci. Widoki jakie można było do tej pory zobaczyć przez internet tylko w Neapolu gdzie mafia rządzi wywozem śmieci, czyli setki kolorowych worków śmierdzących i wyczekujących przed domami dniami i nocami na widzimisię kogoś kto je odbierze.
    Powoduje to że niewidoczne do tej pory zwierzęta ( lisy, dzikie psy, dzikie koty itp itd ) wychodzą po zmroku na ulice, czekam tylko na jakąś tragedię np. jakieś dziecko zostanie pogryzione.
    Albo samo ich zbieranie o 5 rano w sezonie przez mega hałaśliwe machiny które budzą wszystkich w okolicy kilku kilometrów to jakaś masakra. No ale nie było kilku stanowisk w urzędzie które wójt mógł obsadzić i powydawać na to kasy, pochwalić się jaki to z niego amerykański menago z wizją

    o stanie dróg nawet nie wspomnę … bo to jest jakiś totalny dramat, widać władze gminy wolą postawić jeszcze 100 ograniczników szybkości niż załatać dziury. Dobrze że nie ma już fotoradarów bo ich ilość na jednego mieszkańca nadawała się do księga guinnessa.

    O tym że w szkołach nie ma stomatologa, pielęgniarki nie wspomnę, bo w zasadzie nie ma tam pieniędzy na nic poza pensjami nauczycieli.

    Obraz jaki się wyłania zza szkieletów wielorybów jest dramatyczny. Marnotrawstwo, kumoterstwo kolesiostwo, głupota, układy, zero myślenia strategicznego i brak choćby odrobiny odpowiedzialności.

    Widać też jak na dłoni że Wójt dba, wspiera i przekupuje tylko duże grupy i społeczności które na niego głosują np. jakimś dziwnym trafem jest na większości spotkań emerytów. Robi się niedobrze jak się wazelinuje do tych grup organizując i płacąc z naszych podatków za ich wyjazdy na wycieczki i inne rauty.

  5. Gmina Rewal nic nie robi dla nas działkowców w okolicach Liwia Łuża .Od 17 lat chcą nas wykurzyć.Amy jesteśmy i będziemy pomimo wrogości.

Dodaj komentarz