Przebudowa ulicy Parkowej. Ale o co chodzi!?

Na wczoraj zaplanowano posiedzenie połączonych komisji Rady Gminy oraz sesję nadzwyczajną. Komisje się przedłużyły, zaś sesja… O tym właśnie będzie artykuł.

Partnerstwo publiczno-prywatne w celu przebudowy ulic

Tematem poruszanym podczas posiedzenie komisji był wniosek wójta o podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na bezprzetargowe wydzierżawienie na 30 lat parkingu przy ul. Parkowej w Rewalu dwójce miejscowych inwestorów, którzy w zamian deklarują się do pokrycia ponad 750 tys. złotych na rzecz przebudowy ulic: Parkowej, Wesołej i Rycerskiej w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP).

Dyskusja rozkręcała się powoli i na początku trudno było się spodziewać, aby posiedzenie potrwało dłużej niż zaplanowaną godzinę. Wszyscy, bez względu na miejscowość, byli zgodni co do tego, że warto tę inwestycję w ramach PPP zrealizować, były jednak wątpliwości co do możliwości zmieszczenia się w czasie. Zakładany we wniosku do Urzędu Wojewódzkiego termin rozpoczęcia działań przewidywano na maj bieżącego roku (całość miała odbywać w ciągu lata!), a mamy już drugą dekadę sierpnia i nic nie zostało zrobione. Wójt gminy Robert Skraburski zapewniał, że jest to możliwe pod warunkiem szybkiego podjęcia działań. Konieczne jest odstąpienie od procedury przetargowej na dzierżawę, gdyż doprowadziłoby to do przekroczenia terminów. Przedsięwzięcie musiałoby zostać zakończone do 30 listopada, z możliwością przesunięcia rozliczenia wydatków do końca bieżącego roku.

Działać w zgodzie z RIO

Na pytanie radnego Pawła Żoły o to, dlaczego ten temat pojawił się tak nagle, wójt wyjaśnił, że dopiero miesiąc temu Wojewoda przesunął nasz wniosek z listy rezerwowej na listę główną, dlatego dopiero teraz można podjąć temat. Stwierdził też, że dwóch biznesmenów zgłosiło się z ofertą pokrycia całkowicie kosztów leżących po stronie wnioskodawcy, co jest konieczne, aby działać w zgodzie z wytycznymi RIO o zakazie inwestycji ze środków gminnych.

Mieszkańcy nic nie wiedzieli

Radna Barbara Kral kilkakrotnie pytała o to, czy wszyscy mieszkańcy zostali o sprawie poinformowani i jak wygląda ich opinia w tym temacie. Przecież wielu z nich wynajmuje od gminy miejsca parkingowe właśnie na tym terenie. Ani razu sołtys Artur Łukomski nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi. Dopiero gdy głos zabrała pani Pławska oraz pan Rabsiewicz okazało się, że wielu z mieszkańców również zwracało się z podobnymi propozycjami do wójta (bezskutecznie), zaś o obecnym projekcie dowiedzieli się dopiero wczoraj i nikt z nimi nic nie konsultował. Do tej pory wydawać się mogło, że wszystko zostało przez wnioskodawcę przygotowane prawidłowo. Paweł Żoła przyrównał to nawet do poziomu organizacji w Stali Mielec (przenośnia zrozumiała dla kibiców sportowych). Nagły zwrot akcji doprowadził do pierwszej przerwy w obradach połączonych komisji.

Parking czy park, co za różnica?

Później Artur Łukomski rozpoczął temat niewyjaśnionej kwestii drogi dojazdowej do trzech posesji przy ul. Wesołej. W ramach projektu uchwały ma zostać włączona w terenu parkingu będącego przedmiotem dzierżawy partnera prywatnego inwestycji. Temat nie został rozwiązany w ramach dyskusji. Podobnie nie została wyjaśniona sprawa alternatywnego parkingu, gdzie mieszkańcy okolicznych domów mogliby wynajmować miejsca postojowe. Plan zakłada, że parking na 140 aut ma powstać przy ul. Złotej Jesieni, gdzie przez lata rozbijał się obóz harcerski z wielkopolskiego Kórnika. Nie wiadomo jednak, skąd pieniądze na przystosowanie tego terenu na parking. Wiadomo natomiast, że część mieszkańców widziałaby tam park nawiązujący do nazwy ulicy. O chronieniu terenów zielonych w naszej gminie mówiła choćby Wiola Mackiewicz na wiosennym zebraniu wiejskim w Rewalu.

Stowarzyszenie wielu partnerów szansą na uniknięcie komornika

Radny Bogusław Woźniak z niepokojem wyraził się na temat ograniczania liczby potencjalnych partnerów tylko do dwóch osób. Wyraził przekonanie, że powstanie stowarzyszenia osób, które partycypowałyby w kosztach, dałoby szansę na uniknięcie sytuacji, gdy komornik zajmie pieniądze przeznaczone na realizację tego celu. To realne zagrożenie, gdyby fundusze trafiły na konta gminne.
Ostatecznie wójt zamknął temat decydując się wycofać projekt uchwały, aby wszyscy zainteresowani mogli się zapoznać z sytuacją. Poprosił jednak, aby wrócić do sprawy jeszcze w tym tygodniu. W związku z tym wszystkich odsyłamy niezwłocznie do wójta, bo czasu jest doprawdy niewiele.

Solidarni z Gminą Rewal

Podczas wolnych wniosków Radny Andrzej Brzeziński ogłosił powołanie klubu radnych „Solidarni z Gminą Rewal”, który zrzesza cztery osoby. Oprócz inicjatora w skład weszli także Bogusław Woźniak, Leszek Kosik i Mateusz Matecki. Jak zapowiedział, w każdy poniedziałek od godz. 14:00 będą mieć spotkania z mieszkańcami w Urzędzie Gminy.

Bogusław Woźniak szybszy niż urzędnicy

Bogusław Woźniak złożył zapytanie odnośnie przetrzymywania pism przez Urząd, o czym pisaliśmy niedawno. Jak się wyraził „przez ten czas, to zdążyłbym sam przejść z góry na dół na rękach.” Ponieważ panu Bogusławowi witalności mimo wieku nie brakuje, więc nie ma wątpliwości, że bez wątpienia przez 7 dni pokonałby ten dystans kilkakroć, nawet idąc na rękach. Niestety ubolewamy, że odpowiedzi ze strony wójta się nie doczekał.

Sesja dwuminutowa

Aha! Miało być o sesji? No cóż. Nie ma o czym pisać. Ponieważ Wójt Robert Skraburski wycofał projekt uchwały, wobec braku wolnych wniosków, wszyscy zgromadzeni mogli się rozejść do domów po niespełna dwóch minutach obrad. Trudno powiedzieć, czy to rekord gminy, ale na pewno rekord podczas tej kadencji Rady. Następna sesja nadzwyczajna w tej sprawie w czwartek o tej samej porze.

Dylematy Rady

Rada stanie w czwartek przed dylematem – zgodzić się na przebudowę Parkowej kosztem dalszej likwidacji terenów zielonych w naszej gminie, czy też chronić przyrodę kosztem zaprzepaszczenia bodaj ostatniej okazji w najbliższym czasie na sfinansowanie istotnej dla Rewala inwestycji.

Pojawia się też inne pytanie. Co się stanie w przypadku zmiany w tym miejscu planu zagospodarowania przestrzennego i wprowadzenia zapisu o zniesieniu parkingu a wprowadzeniu możliwości zabudowy na cele hotelowe?