Zacznijmy od tego, że zgodnie z zapewnieniami organizatorów, słońce było zamówione, opłacone i dostarczone (!) na czas. Jeżeli tego nie widać na zdjęciach to tylko dlatego, że mój aparat jest za słaby ;). Tak naprawdę, festyn rozpoczął się z lekkim poślizgiem z uwagi na przelotne deszcze, które towarzyszyły nam cały dzień. Na szczęście jednak słońce wyszło i udało się spędzić to sympatyczne popołudnie wspólnie świętując Międzynarodowy Dzień Dziecka.

Na pobierowskim festynie przygotowanym przez Panią Sołtys, Radę Sołecką oraz Radę Rodziców dzieci miały mnóstwo atrakcji, z których najpopularniejszą (co jest oczywiste) były dmuchany zamek i przejazd Ciuchcią Retro. Ponadto były gry, zabawy, sport, muzyka, dużo śmiechu, krzyków,  gwizdków, baloników… słowem tego wszystkiego co uwielbiają dzieci a nie znoszą rodzice 🙂

Na szczególną pochwałę zasługuje poczęstunek przygotowany przez organizatorów: ciasta, ciastka i ciasteczka, lizaki, gorąca czekolada i pączki, których pozostałości ozdobiły twarze moich dzieci przez resztę dnia 🙂 Po prostu pyszności! Nawet deszcz, który od czasu do czasu kapał do mojej kawy nie był w stanie zepsuć nam humorów.

W imieniu moich pociech, dziękuję serdecznie za to urocze popołudnie i z niecierpliwością czekamy na następną imprezę w Pobierowie.

Dodaj komentarz