W dniu dzisiejszym polskie media obiegła informacja opublikowana przez Prokuraturę Okręgową w Szczecinie o zakończeniu śledztwa w sprawie nieprawidłowości w gospodarce finansowej Gminy Rewal i skierowaniu do sądu aktu oskarżenia.

Głównym oskarżonym w tej sprawie jest oczywiście były wójt gminy Rewal Robert S., któremu zarzuca się, że „umyślnie przekroczył swoje uprawnienia oraz nie dopełnił ciążących obowiązków, między innymi zawierając umowy zobowiązaniowe z podmiotami spoza sektora bankowego oraz związane z nimi umowy dotyczące restrukturyzacji powstałego zadłużenia skutkujące powstaniem po stronie Gminy Rewal szkody w wielkich rozmiarach w łącznej kwocie przekraczającej 21 mln zł”. Ponadto prokuratura zarzuca Robertowi S. przywłaszczenie w kwietniu 2014 roku środków pieniężnych w kwocie prawie 18 tys. złotych.

Jak udało nam się dowiedzieć, materiał dowodowy zebrany przez prokuraturę jest obszerny. „Nie potrafię powiedzieć dokładnie, ile to jest tomów akt, ale bardzo dużo. Od czasu zastosowania środków zapobiegawczych wobec oskarżonego Roberta S. materiał dowodowy uległ znacznemu powiększeniu.” – powiedziała nam rzecznik Prokuratury Okręgowej w Szczecinie Joanna Biranowska-Sochalska.

Akt oskarżenia objął także 5 innych osób, w tym trzy osoby sprawujące kolejno funkcję skarbnika gminy – Seweryna B. (zarzuty dotyczą przekroczenia uprawnień i nierzetelność w prowadzeniu ksiąg rachunkowych), Artura M., oraz Iwonę S. (zarzuty w tych dwóch przypadkach dotyczą tzw. rolowania długu w parabankach). Tożsamości pozostałych dwóch osób prokuratura nie ujawniła. Zarzuca się im współdziałanie w przywłaszczeniu pieniędzy.

Wobec wszystkich oskarżonych zastosowano środki zapobiegawcze, które obowiązywać będą do końca trwania postępowania procesowego, chyba że w jego trakcie sąd zadecyduje inaczej. Ponadto, jak informuje komunikat Prokuratury Okręgowej, „na mieniu podejrzanych zabezpieczono środki pieniężne na poczet przyszłych kar”.

Wszystkie zarzucane oskarżonym czyny są karane pozbawieniem wolności. W przypadku Roberta S., Seweryna B. i Iwony S. jest to od roku do 10 lat. W przypadku Artura M. kara może wynieść do 3 lat. W przypadku pozostałych dwóch oskarżonych pozbawienie wolności może objąć do 5 lat.

Termin pierwszej rozprawy nie jest na razie znany.

3 Komentarze

  1. Widzę, że lato gorące nie tylko ze względu na pogodę. Szkoda, że trafiamy na pierwsze strony gazet z powodów innych niż piękne plaże i bogata oferta turystyczna. Przypomnę tylko, że przyzwolenie na takie gospodarowanie było szersze niż wymienione pięć osób, a tego typu polityka, zarówno radnym, jak i mieszkańcom, po prostu odpowiadała. Do czasu……

  2. Panie Jacku Panu to się strasznie nudzi. NAWET w szczycie sezonu. Może warto poświęcić trochę czasu rodzinie.

    • Dzięki Wacek za troskę o moją rodzinę. Przekażę, że jest jeszcze ktoś kto się o nich martwi.

Comments are closed.