Rok 2014 dla Klubu LKS Wybrzeże Rewalskie Rewal był rokiem pełnym sukcesów sportowych w każdej kategorii wiekowej. Należy jednak wspomnieć, że nie był to łatwy okres dla Klubu w sferze finansowej. Zarząd Klubu pragnie podziękować za pomoc wszystkim sponsorom klubu a także rodzicom za zaangażowanie i bezpośrednią pomoc finansową bez której nie udałoby się zrealizować wyznaczone przez Zarząd klubu cele sportowe. W szczególności Zarząd dziękuje naszym największym darczyńcom:

  • Gminie Rewal,
  • Firmie Sandra Spa,
  • Piekarni Wybrzeże,
  • OKW Mewa,
  • OW Krystyna,
  • OW Bosman,
  • Firmie Alcest,
  • OW Stoltur,
  • Hotelowi Puchacz
  • Aptece Niechorze.
  • Należy również podziękować naszym wieloletnim partnerom do których należy CIPR i Szkoły na terenie Gminy Rewal.

Z punktu widzenia sportowego należy zauważyć że nasz Klub mimo trudności nadal się rozwija i zakładane przez Zarząd Klubu cele zostały osiągnięte. W 2014 roku powołana została do sekcji drużyna „Skrzatów” z rocznika 2007/08. Drużyna ta prowadzona przez Trenerów Michała Wojtowicza i Mariusza Mamińskiego po odbyciu blisko pół rocznego przygotowania rozegrała swój pierwszy turniej.

Rocznik 2005/06 prowadzony przez Trenera Jarosława Włodarczyka regularnie uczestniczył z sukcesami w rozgrywkach ZZPN a także brał udział w licznych turniejach.
Rocznik 2003/04 prowadzony przez tego samego trenera jest liderem rozgrywek ligowych w ramach ZZPN. Z sukcesami drużyna ta brała udział w turniejach w kraju i zagranicą (Rewalandia, Veronello CUP) Należy nadmienić że wszystkie wyżej wymienione drużyny zwyciężyły w Pucharze Tymbark na szczeblu powiatowym i liczymy na dalsze sukcesy w kolejnych szczeblach tego największego dziecięcego turnieju w Polsce.

Drużyna Trampkarzu prowadzona przez Krzysztofa Cepka zajmuje czołowe miejsce w rozgrywkach ZZPN. Należy również zauważyć że najzdolniejsi z tej grupy zdążyli już zadebiutować w drużynie juniorów.

Juniorzy naszego klubu występujący w I klasie juniorów młodszych mogą swój kolejny rok uznać za bardzo udany. Czołowe miejsce w lidze i bardzo dobry występ w turniejach międzynarodowych w Neubrandenburgu i Veronie na pewno zaowocują sukcesami w dorosłej piłce. Niektórzy z nich mają za sobą już debiut w drużynie seniorów naszego Klubu.
Trener Tadeusz Piotrowski bardzo odważnie stawia na naszych młodych wychowanków Klubu.

Nasi Seniorzy będąc jedną z najmłodszych drużyn w lidze okręgowej ZZPN w ubiegłym sezonie jak i obecnym prezentują się bardzo dobrze. Mamy nadzieję, że już w najbliższych latach zespół oparty o wychowanków naszego Klubu awansuje do wyższej ligi. Rok 2014 był także udany dla naszych Oldbojów, którzy występują w rozgrywkach Pomorskiej II ligi oldbojów. Z sukcesami reprezentowali nasz Klub na turniejach w Gryficach, Karnicach, Łobzie, Pobierowie oraz w niemieckim Zehdenick zwyciężając lub zajmując czołowe miejsca.

Rok 2014 w statystyce:

  • 6 grup młodzieżowych i 110 zawodników
  • Grupa seniorska 20 zawodników
  • Rozegrano około 150 meczów, turniejów i sparingów
  • Grupa Oldbojów rozegrała 30 meczów i uczestniczyła w pięciu Turniejach.
  • Zorganizowano obozy przygotowawcze w Karpaczu, Niechorzu i Czarnocinie
  • Nasi Trenerzy przeprowadzili 700 godzin przeznaczone na treningi
  • Nasze drużyny brały udział w turniejach w Niemczech, Włoszech oraz w Polsce.
  • Nasi Wychowankowie Daniel Rotengruber U-15 odbył pierwszą konsultację w kadrze narodowej a nasz kolejny wychowanek Marcin Gałkowski zaliczył kolejne występy w kadrze narodowej U-18.

1 komentarz

  1. Do tej beczki miodu dołożę łyżkę dziegciu, żeby Adrian nie miał za dobrze 🙂 Od kilku lat, jeśli już piszecie o sukcesach, bo nikt nie zaprzeczy, że takowe są, to zawsze dotyczą one dzieci i młodzieży, nigdy piłki seniorskiej. Natomiast proporcje w finansowaniu, są dokładnie odwrotne .Może już czas, żeby zacząć traktować piłkę seniorską w sposób rekreacyjny, podobny do Oldboyów, a bardziej poważnie zająć się piłką juniorską ? Ciekawią mnie opinie mieszkańców na temat : Czy jest realne utworzenie w Rewalu Centrum Szkolenia nie tylko dla młodzieży Gminy Rewal,ale również dla Trzebiatowa, Gryfic i Kamienia Pomorskiego ?Czy jest realne zbudowanie takiej drużyny juniorskiej, która powalczyłaby w Centralnej Lidze Juniorów ?Skoro może Kluczbork czy Łomża, to dlaczego nie mógłby konglomerat kilku powiatów Wybrzeża pomiędzy Świnoujściem a Kołobrzegiem ?Myślę, że ze sponsorami w tym wypadku ( zaistnienie w CLJ ) nie byłoby większych problemów, a i dla rodziców szansa wypromowania własnej pociechy byłaby większa niż np. w Pogoni Szczecin, gdzie do pierwszego składu przebić się jest niezwykle trudno.Naturalnie cieszę się z tego co jest. Dzieciaki mają proste kręgosłupy, uczą się sportowej rywalizacji, od czasu do czasu ktoś zdeterminowany i utalentowany pokaże się wyżej, nie jest źle, ale ………. ?

  2. Drogi Jacku. Wiesz, że cenię sobie Twoje uwagi na temat sportu gminnego i cieszę się że zadałeś kilka pytań na temat funkcjonowania klubu. W kilku zdaniach postaram się odpowiedzieć Ci na wszystkie nurtujące Cię zagadnienia. Zacznijmy od seniorów. Muszę zauważyć, że dosyć często informujemy naszą społeczność o dokonaniach naszej drużyny seniorów. Bezwzględnie trzeba przyznać, że w ostatniej dekadzie odniosła ona sporo sukcesów występując w rozgrywkach IV ligowych i zajmując tam czołowe miejsca. Przy tej okazji obalę pierwszy mit dotyczący finansowania klubu. Budżet przeznaczony w tych latach na piłkę seniorską nawet w połowie nie był tak duży jak w zespołach znajdujących się w najbliższym sąsiedztwie Trzebiatowie czy Ustroniu Morskim. Przed kilkoma laty w związku z ogromnym zmniejszeniem budżetu na piłkę seniorską a także zmianą optyki na dalsze funkcjonowanie drużyny seniorskiej wycofaliśmy zespół z rozgrywek IV ligowych. Postanowiliśmy zrobić wszystko aby jak najszybciej drużyna seniorów opierała się na naszych utalentowanych wychowankach. Zapraszam Cię na mecze seniorów. W obecnej chwili o obliczu zespołu decydują nasi wychowankowie. Są to zawodnicy, którzy przeszli cały cykl szkolenia w naszym klubie od skrzata aż do debiutu w seniorach. Nie widzę najmniejszego sensu ani możliwości aby nasz 17 czy 18 letni wychowanek biegał po boiskach B-klasowych bo tak musiałoby się stać jeśli zaczęlibyśmy traktować piłkę seniorską w sposób rekreacyjny. Zarząd naszego klubu jest w pełni przekonany, że drużyna składająca się w głównej mierze z naszych wychowanków może z sukcesami rywalizować na poziomie ligi okręgowej a może nawet IV ligi. Drużyna seniorska w każdym klubie na świecie to tzw. szczyt piramidy szkolenia. W przypadku traktowania piłki seniorskiej w sposób typowo rekreacyjny spowodowałby na pewno że nasi wychowankowie kończąc wiek juniora występowaliby w barwach innych okolicznych klubów. Muszę cię również uspokoić co do propozycji finansowania naszych drużyn. Obecnie kwoty te są bardzo zbliżone. Pragnę Ci odpowiedzieć również na temat Twoich wątpliwości dotyczącej Centralnej ligi juniorów. Musisz zrozumieć, że występy w tej lidze to ogromne przedsięwzięcie organizacyjne ale i również finansowe. Wiąże się to z wydatkami na podróże, hotele, doświadczoną i wykwalifikowaną kadrę trenerską (bardzo liczną), sprzęt sportowy itd. Muszę Ci również uzmysłowić, że zawodnicy występujący w tej lidze to grupa ogromnie wyselekcjonowana. W ostatnim miesiącu mieliśmy okazję gościć na obozie przygotowawczym lidera Centralnej Ligi Juniorów Lechię Gdańsk. Obecny trener tej drużyny podkreślił, że w ostatecznym procesie tworzenia tej drużyny przez wszystkie lata szkolenia wyselekcjonował z 5 tyś. zawodników grupę 20 obecnych. Są to najzdolniejsi chłopcy z całej Polski i na palcach jednej ręki można policzyć zawodników z trójmiasta. Na marginesie mogę również podzielić się wiadomością, żę w ostatnim roku juniorzy CLJ Lechii Gdańsk brali udział w turnieju na terenie Niemiec gdzie rywalizowali z jedną z najlepszych szkółek w Europie Schalke 04. Dowiedzieli się tam że aby stworzyć obecną drużynę juniorów tego klubu obserwowano około 25 tys.chłopców. Biorąc pod uwagę nasze nawet powiatowe możliwości ta skala szkolenia jest nieosiągalna ze względu na liczbę naszych mieszkańców. Musisz również wiedzieć, że powstanie w Rewalu Centrum szkolenia obejmującego Juniorów starszych musiałoby być bezwzględnie związane z powstaniem liceum a sam dobrze wiesz, że w obecnej sytuacji finansowej Gminy jest to nierealne. Podsumowując. Decydując się na założenie drużyny na poziomie Centralnej Ligi Juniorów musielibyśmy mieć około 10 krotnie większy budżet, Liceum Sportowe i ściągać zawodników z kilku najbliższych województw. Tym samym doprowadzilibyśmy do sytuacji, że w tej drużynie występowałoby w najlepszym z rozwiązań kilku naszych wychowanków. W klubach najbliżej znajdujących się naszej Gminy występujących w CLJ czyli Pogoni Szczecin oraz Bałtyku Koszalin tak właśnie jest, że występują w nich zawodnicy z całego kraju. Naszym marzeniem sportowym jest możliwość występowania w jak najwyższych rozgrywkach juniorskich i seniorskich ale musimy pamiętać, że nasza Gmina to tylko 3 tyś. mieszkańców. Pragniemy aby klub w swoich działaniach był transparentny i aby każdy z mieszkańców czuł się z nim związany. Cieszy nas coraz większa liczba rodziców kibicujących naszym zawodnikom. Niestety aby tak się stało klub musi posiadać stabilizację finansową, otrzymywać terminowo przyznaną dotację. W obecnej chwili Jesteśmy bodajże jedynym Klubem zrzeszonym w ramach ZZPN, który 2015 roku nie otrzymał jeszcze złotówki dotacji. Dzięki pomocy sponsorów udało nam się dotrwać do tej chwili, jeśli jednak nie otrzymamy pomocy w najbliższych dniach to czeka nas katastrofa…

  3. Adrianie drogi, czyli nic się nie da ?
    Po pierwsze Liceum nie musi istnieć w Rewalu, a może w Kamieniu czy w Trzebiatowie, a problem rozwiąże sprawny system dowozów. Po drugie podajesz przykład Lechii Gdańsk, czyli klubu dosyć bogatego, a ja Kluczborka czy Łomży. Nie wszystko musi być na poziomie wielkiego miasta. Po trzecie wskazuję drogę do osiągnięcia finansowania, nie skok na kasę, której dzisiaj nie ma. To finansowanie to wspólny wysiłek kilku powiatów i sponsorzy, którzy CLJ interesują się bardziej niż okręgówką, czy nawet czwartą ligą. Po czwarte na 20 seniorów w Gminie Rewal jest przeznaczonych( to nie znaczy, że je otrzymujecie) 140 tys. złotych, a na całą grupę młodzieżową, czyli ok. 110 osób coś około 90 tys. złotych, więc lepsze finansowanie tych pierwszych nie jest mitem. Po piąte jakie jest finansowanie bieżące każdy wie, ale nie jest to temat dyskusji, którą wywołałem, choć, nie przeczę na tą chwilę, dla Was najważniejszy. Dla Was i dla całego sportu w Gminie Rewal.
    Co skłoniło mnie do podjęcia tego tematu ? Obserwuję od kilku lat rocznik 2003 niejako przy okazji, ponieważ również moja córka w tym roku się urodziła. 3-4 lata temu ci chłopcy, nie odstawali ani piłkarsko, ani motorycznie od swoich rówieśników ze Szczecina, Koszalina czy Gdańska, a można nawet powiedzieć, że synowie trenerów byli zawodnikami wyróżniającymi się. Dzisiaj niestety te relacje uległy pogorszeniu, może jedynie Kuba Błesiński nawiązuje równorzędną pod względem motorycznym walkę z rówieśnikami z innych miast. Za kolejne trzy lata, ten dystans może zamienić się w przepaść. Jest to oczywiście moja ocena subiektywna. Być może się mylę. Nie chciałbym, żebyście mnie źle zrozumieli . Cieszę się z tego co jest i szanuję waszą społeczną pracę. Cieszę się że chłopcy są zdrowi i sprawni fizycznie. Rozumiem również różnicę pomiędzy selekcją z kilku tysięcy w miastach, a selekcją z kilkudziesięciu osób z jaką Wy się zmagacie, ale tak naprawdę najważniejsze jest zdanie rodziców. Jeśli chcieliby pójść w tym kierunku, to powinniśmy spróbować.

Dodaj komentarz