Na początku tego tygodnia bardzo przykra niespodzianka spotkała naszych mieszkańców. Osoby wynajmujące lokale mieszkalne na terenie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Rewalu otrzymały podpisane przez wicestarostę nakazy opuszczenia lokali w terminie 14 dni. W przeciwnym razie sprawę odda do sądu.

Dwa tygodnie, aby się wyprowadzić

– Nakazy podpisane przez wicestarostę Ireneusza Wojciechowicza trafiły do pięciu najemców – wyjaśnia Nina Nowakowska, która zajmuje jeden z tych lokali, a obecnie obowiązującą umowę najmu podpisała w 1994 roku. – Każdy z nas mieszka tutaj od wielu lat i nie wyobrażamy sobie, aby nagle, w ciągu 14 dni, ktoś mógł nas wyrzucić na bruk.
Sprawa jest bulwersująca i dotyczy naszych mieszkańców, którzy zgodnie z zawartymi w latach 90-tych umowami zajmowali tzw. mieszkania nauczycielskie z racji pracy w ośrodku wychowawczym wówczas jeszcze zlokalizowanym w granicach Śliwina. W nakazach starostwo powołuje się na ustanie stosunku pracy świadczonego na rzecz placówki szkolno-wychowawczej.

Mieszkańcy chcieli lokale wykupić

– Niestety, w podstawie prawnej podanej w dokumencie brak jest odniesienia do art 54 ustęp 4 Karty Nauczyciela, który wyjaśnia, że prawo do lokali nauczycielskich nie ustaje w momencie przejścia na emeryturę – stwierdza Nina Nowakowska i dodaje: – Dwa razy w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy zwracaliśmy się z prośbą o możliwość wykupienia tych mieszkań, jest spotkaliśmy się z odmową.

Prawo stoi po stronie lokatorów

Aby sprawdzić, czy Karta Nauczyciela rzeczywiście chroni interesy emerytowanych nauczycieli oraz czy istnieje w ogóle możliwość eksmisji takich lokatorów, sięgamy po istniejące orzecznictwo sądu najwyższego. Zgodnie z nim wypowiedzenie umów najmu mieszkań nauczycielskich zawartych w oparciu o Kartę Nauczyciela jest możliwe, jednak tylko na ogólnych zasadach regulujących rozwiązywanie umów najmu mieszkań zakładowych. Te zaś stawiają w korzystniejszej sytuacji lokatorów a nie właścicieli.

Kiedy można wypowiedzieć umowę najmu?

Zgodnie z istniejącymi zapisami w ustawie o ochronie praw lokatorów wypowiedzenie umowy przez właściciela lokalu może nastąpić tylko w następujących wypadkach:

  1. lokator, pomimo pisemnego upomnienia, nadal używa lokalu w sposób sprzeczny z umową lub niezgodnie z jego przeznaczeniem lub zaniedbuje swoje obowiązki dopuszczając do powstania szkód;
  2. lokator zwleka za czynsz co najmniej za trzy pełne okresy płatności;
  3. lokator wynajął, podnajął albo oddał do bezpłatnego używania lokal lub jego część bez zgody właściciela;
  4. lokator używa lokalu wymagającego opróżnienia w związku z koniecznością rozbiórki lub remontu (wówczas należy mu się mieszkanie zastępcze na czas remontu)
  5. właściciel zamierza zamieszkać w danym lokalu (dotyczy sytuacji, gdy czynsz za najmowane mieszkanie jest niższy niż 3 proc. tzw. wartości odtworzeniowej lokalu).

Żadna z czterech powyższych przesłanek tutaj nie zaistniała. Gdyby jednak przesłanka zaistniała, to i tak niedopuszczalny jest tryb 14-dniowy. Wypowiedzenie może zostać wręczone nie później niż na miesiąc naprzód na koniec miesiąca kalendarzowego.

Najem ponad 10 lat

Po stronie lokatorów jest także Kodeks Cywilny, który stwierdza m.in., że najem zawarty na czas dłuższy niż lat dziesięć poczytuje się po upływie tego terminu za zawarty na czas nie oznaczony. Taka sytuacja ma miejsce właśnie w omawianym przez nas, rewalskim przypadku.

Starosta chce sprzedać ośrodek

Jak się dowiedzieliśmy, wypowiedzenia są efektem planowanego wystawienia na sprzedaż działki przy ulicy Klifowej w Rewalu, na której działa obecnie Młodzieżowy Ośrodek Wychowawczy. Podjęta już została decyzja o likwidacji rewalskiego MOW-u i przeniesieniu wychowanków do Waniorowa. Sprzedaż zabudowy bez lokatorów jak wiadomo jest łatwiejsza niż budynków zamieszkałych, stąd zapewne takie a nie inne działania ze strony starostwa powiatowego. Szkoda, że bezprawne. O tym jednak, że pracownicy tejże instytucji nie są pewni tego, na co prawo im pozwala, a na co nie, świadczy zapis, że „w razie, gdyby wypowiedzenie umowy było konieczne, to…” (cytat z pisma, które otrzymali najemcy).

Kto się przestraszy?

Trudno powiedzieć, czy działanie starostwa jest wyrazem nieznajomości przepisów, czy też często stosowaną w Polsce metodą zastraszenia i liczenia na to, że praworządny obywatel się przestraszy i nie będzie dociekał swych praw. Przekonamy się o tym, gdy sprawa trafi do sądu lub nie. Mieszkańcy lokali przy ulicy Klifowej na pewno wyprowadzać się nie zamierzają.

9 Komentarze

  1. kazdy z Państwa miał działki budowlane- przyznane dla nauczycieli/większosc sprzedane z 1000- krotnym przebiciem, niektórzy domy” ale wygodnie żyć w „służbówce”

  2. Z tego co pamiętam to był taki okres w gminie gdzie do przyznania działki przeważnie z domkiem wystarczyło być zameldowanym mieszkańcem i nie mieć własnego mieszkania/działki jedynym warunkiem była chęć wystąpienia o taką nieruchomość i jej spłacenie w okresie 10 lat na bardzo preferencyjnych warunkach patrząc z perspektywy czasu był to wręcz prezent ze strony gminy dla mieszkańców; inną opcją była dzierżawa gdzie jak ktoś postawił dom to gmina też szła na rękę i można było na raty wykupić ziemię .

  3. Pani Kasia niech sobie przypomni jak był wyzbywany majątek po FWP, po zaniżonych cenach z zapłatą rozłożoną na 10 lat. Były to poniemieckie obiekty wczasowe położone w samym centrum Rewala lub do 100 m. od morza. Tak to sobie można mądrować mając takie lokalizacje. Nauczyciele mieli działki na obrzeżach Rewala, małe, nieatrakcyjne w zabudowie szeregowej, dlatego się wyzbywali, nie chcieli się budować. Wygodnie mieć poniemieckie lokalizacje, gdzie średnio rozgarnięty mieszkaniec co zacznie to zawsze mu się opłaci. Wszystko w tym temacie.

  4. To nie żaden wałek tylko jeden wielki WAŁ, co którego doczepiło się kilku lokalnych przekrętów. Wcale mnie nie zdziwi jak ta klika dokona roszady wg zasady jarmarcznych „trzech kubków”. MOW przeniosą dl Waniorowa lub Płotów, a reszta pójdzie jak z bajki. Ktokolwiek by nie kupił MOW w Rewalu jego właścicielami będą najwięksi krętacze ŁysyK. ŁapkaA oraz GołyM.

  5. pan JM chyba dobrze wie kto ten wałek kręci jak większość miejscowych … toż to najwyższa władza Polsko Obywatelska + sp zoo

Comments are closed.