Tak, tak! Już trzy lata mijają, odkąd pojawiliśmy się w gminie Rewal! Może czas pomyśleć o jakimś przedszkolu? Poważnie mówiąc to ten trzeci rok był szczególny. Zmieniły się, nieco, Widoki, zmieniła się – i to mocno, gmina. Wydarzenia ostatnich 12 miesięcy pokazały, że mieliśmy rację w tak wielu sprawach, że już nam to trochę spowszedniało 😉

Jednym z najważniejszych celów, jakie sobie postawiliśmy zakładając Widoki, było zaangażowanie społeczności, która kiedyś aktywnie współtworzyła „Klifa”, lecz po zniknięciu tej gazety ta aktywność została uśpiona. Widać, że trzeci rok działalności Widoków zaczął przynosić oczekiwane ożywienie w tym zakresie. Mieszkańcy są świadomi tego, jak ważne jest to, co robią. Informują o tym i przysyłają wiele tekstów czy fotorelacji z tego, co się dzieje na co dzień w gminie Rewal. Każdy taki artykuł wlewa wiele radości w nasze redakcyjne serca, bo jest to spełnienie naszych oczekiwań.

Napisaliśmy latem o ciuchci w Bieszczadach, aby pokazać, że można przeprowadzić rewitalizację kolei wąskotorowej za kilkudziesięciokrotnie mniejsze pieniądze niż u nas, acz z podobnym skutkiem. Dobro ciuchci leży nam na sercu i nie pozostajemy niemi na błędy przeszłości. Ciągle jednak wspieramy działalność ludzi działających na rzecz naszej gminnej spółki.

Pisaliśmy wiele razy o komisarzu, wyjaśniając zasady jego powołania i różnice między nim a pełniącym funkcję wójta. Dziś mamy na stanowisku wójta powołanego przez Panią Premier pana Macieja Bejnarowicza, co tylko potwierdza, że wyjaśnianie zawiłości legislacyjnych było przydatne.

O nieprawidłowościach w działalności ówczesnego wójta gminy Rewal pisaliśmy bardzo, bardzo dużo. Był to kolejny z fundamentów leżących u podstaw narodzin Widoków. Najnowsze działania władzy wykonawczej oraz sądowniczej potwierdzają, że nasze uwagi były zasadne. Przypomnę, że pisząc o nieprawidłowościach bazowaliśmy nie na domniemaniach, a na rzeczywiście istniejących dokumentach. Może się zatem okazać, że śledztwo na zlecenie prokuratury, które wciąż jeszcze trwa, wykaże jeszcze więcej zjawisk, o których się mówi tylko w kuluarach. Swoją drogą pamiętamy jednego z kandydatów na radnych, który trzy lata temu na jednym ze spotkań wyborczych usilnie starał się przekonać zebranych, że „to nie jest śledztwo”. „Jakże się mylił”, chciałoby się teraz powiedzieć.

Pisaliśmy też o tym, że konsekwencje nieprawidłowej polityki ówczesnego wójta dotkną nas, mieszkańców. Rzeczywistość okazała się zasmucająco prawdziwa: wyłączanie prądu, opóźnienia w wypłatach dla urzędników czy nauczycieli, wysokie stawki za podatki czy opłaty lokalne – to wszystko zdarzyło się naprawdę. Wdaje się, że ostatnie miesiące przyniosły wyraźny postęp w tym zakresie. Gmina stała nad krawędzią niebytu, ale mocno się od tego stanu oddaliła. Czyja to zasługa, nie będziemy spekulować. Ważne, że nareszcie nie musimy pisać o gminie tylko w czarnych barwach.

Dziękujemy za wszystkie życzenia urodzinowe, jakie  dziś otrzymaliśmy.  Nie da się ukryć, że ostatnie lata bardzo mocno podzieliły środowisko w gminie Rewal. Ostatnio jednak klimat społeczny w gminie Rewal wyraźnie się zmienia. Mamy nadzieję, że czwarty rok Widoków upłynie pod znakiem jednoczenia się naszej małej społeczności, aby znów przypominała tą sprzed kilkunastu lat, kiedy byliśmy wzorem dla innych gmin w Polsce. Tego sobie i wszystkim czytelnikom z okazji naszych urodzin życzymy!

Redakcja Widoków
Szymon Kral i Przemysław Łonyszyn