Nowa Rada Gminy Rewal pracować będzie w nowych warunkach. Nadchodzą zmiany technologiczne, które z pewnością przypadną do gustu wszystkim mieszkańcom, choć radnym już niekoniecznie.

Nowe rozwiązania ukończyły fazę testów i od najbliższej sesji powinny już wejść w życie. W kilku przypadkach nastąpi to jednak stopniowo. Co takiego czeka radnych i nas mieszkańców zarazem?

Kanał na YouTube

Na kanale YouTube został już utworzony nowy kanał: Rada Gminy Rewal. Wystarczy wpisać te trzy wyrazy w okienko wyszukiwania na stronie głównej wspomnianego popularnego portalu. Kanał można już subskrybować. Czy warto? Na pewno, bo od teraz pojawią się tam transmisje na żywo ze wszystkich posiedzeń rady, i to bez limitu użytkowników. Całość w jakości HD ready (720×560). Po zakończeniu sesji pliki z nagranymi posiedzeniami będzie można odtwarzać dowolną ilość razy.

Nikt się nie ukryje

O wprowadzenie głosowań imiennych walczyliśmy, m.in. na naszym portalu, już od kilku lat. Nareszcie się doczekaliśmy, chociaż potrzeba było do tego wsparcia ustawodawcy. Od teraz radni w Rewalu będą głosowali tylko drogą elektroniczną. Dzięki czemu informacja o tym kto i jak głosował będzie dostępna natychmiast i pojawi się na ekranie w sali obrad. Oddany głos pojawi się natychmiast obok imienia i nazwiska radnego. Nie będzie już wielodniowych dyskusji na portalach społecznościowych o tym, kto głosował „za”, a kto „przeciw” danej uchwale. Wszystko będzie podane czarno na białym. Będzie także wiadomo, kiedy radny odmówił udziału w głosowaniu, choć był obecny na sali (system przewiduje nieco kontrowersyjną opcję: „nie wziął udziału w głosowaniu”).

Wyniki dostępne on-line

Ci mieszkańcy, którzy nie będą mogli śledzić obrad w sali sesyjnej, lub poprzez wspomniany kanał YouTube, wyniki głosowań będą mogli przejrzeć na stronie www.rada.rewal.pl. Link jest już aktywny.

Strona pozwala na śledzenie poczynań poszczególnych radnych. Dostępne będą informacje na temat przynależności partyjnej lub do konkretnego KWW, złożone interpelacje i otrzymane odpowiedzi, oddane głosy w każdym z głosowań podczas kolejnych sesji, frekwencja na posiedzeniach rady, a także udostępnione zostaną wizytówki poszczególnych radnych ze zdjęciami (na razie tylko jeden radny umieścił swoje zdjęcie). Nie trzeba będzie zatem czekać na publikację na Widokach pod koniec kadencji, aby sprawdzić, czy nasi reprezentanci w radzie rzetelnie pracują, czy też traktują funkcję radnego jak zabawę w udawanie.

Dodatkowo strona będzie pozwalała informować o planowanych sesjach i posiedzeniach komisji rady. W przyszłości planowane jest także udostępnianie projektów uchwał, dzięki czemu każdy z mieszkańców będzie mógł zgłosić uwagi do projektów, czy to osobiście podczas sesji, czy też poprzez któregokolwiek z radnych.

Czy to się sprawdzi?

Sprawdzi się, jeśli będziemy z tych udogodnień korzystać i nauczymy się wyciągać wnioski. Pamiętajmy, że im bardziej będziemy przyglądać się pracom naszych radnych, tym łatwiej będzie nam ich rozliczać, nie tylko przy okazji kolejnych wyborów. I na tym właśnie polega demokracja!

4 Komentarze

  1. Brawo. Krok we właściwym kierunku. Sugeruję nagrywaniem objąć także konsultacje społeczne, dyskusje na temat planów zagospodarowania przestrzennego, a nawet rozmowy kwalifikacyjne na stanowiska w Urzędzie Gminy. Im więcej jawności, tym lepiej.

  2. Osoba startująca w wyborach przedstawia także PKW informację o tym, kto finansował jej kampanię wyborczą. Jest to informacja jawna i publiczna, ale zamiast jej szukać na stronach PKW, dobrze by było, gdyby znajdowała się w „pakiecie” informacji o poszczególnych radnych i wójcie na rewalskiej stronie.

Dodaj komentarz