Oczekiwana przez mieszkańców ze względu na sprawy ciągnące się przez kilka lat i wymagające załatwienia, odbyła się 6.02.2015r.

Rozpoczęła się interpelacjami radnych Bogusława Woźniaka i Marcina Ryczko. Następnie Przewodnicząca Rady Gminy Agnieszka Tasarz poprowadziła głosowanie uchwał uzgodnionych na wspólnym posiedzeniu komisji  z 03.02.2015 dotyczących wyboru delegata do związku Miast i Gminy Morskich, przystąpienia Gminy do Kontraktu Samorządowego oraz powołania komisji doraźnych: statutowej i ds. opracowania programu naprawczego finansów Gminy Rewal.

Mimo wcześniej uzgodnionej opinii na temat udzielenia 27 letniej dzierżawy dla Parku Miniatur Latarni Morskich i Parku Wieloryba, uchwały nie uzyskały akceptacji Rady. Na wniosek Radnej Barbary Kral, procedowanie tych uchwał przesunięto do czasu aż wnioskodawca (Pan Wójt) przeprowadzi konsultacje społeczne na ten temat.

Pozytywnie przegłosowano dzierżawy 10 letnie dla mieszkańców Niechorza i Pobierowa zgodnie z oczekiwaniami wnioskodawców.

Najwięcej uwagi poświęcono projektowi uchwały dotyczącej dzierżaw dla Rewalskich rybaków. Po zmianie prowadzącego obrady, wiceprzewodniczący Paweł Żoła rozpoczął procedowanie uchwały. Długoletni konflikt między użytkownikami przystani rybckiej a mieszkańcami Rewala wymagał wysłuchania racji rybaków (08.01.2015) i przedstawicieli Stowarzyszenia Ochrony Plaż i Klifów (05.02.2015). W wyniku rozmów uzgodniono warunki porozumienia i Radni przegłosowali pozytywnie 10 letnią dzierżawę na boksy rybackie. Warunki rozwoju przystani, będą przedmiotem dalszych rozmów przedstawicieli obu stron i członków Rady Gminy. Wyniki będą stanowić podstawę opracowania dalszego planu rozwoju tego miejsca.

Radny Paweł Żoła zwrócił się do Wójta Gminy Rewal z apelem o przyjęcie  zasady aby przeprowadzać konsultacje społeczne w każdej ważnej sprawie dotyczącej finansów Gminy.
Radny Andrzej Brzeziński wystąpił z inicjatywą przygotowania uchwały w sprawie zasad i trybu przeprowadzania konsultacji społecznych.

Na koniec Wójt Robert Skraburski podziękował wszystkim którzy pomogli w osiągnięciu porozumienia w sprawie przyszłości przystani rybackiej  i uznał obrady za owocne.

1 komentarz

  1. Prosze aby Widoki zaprzestały używania zwrotu ” niezależny ” -podobnie mam watpliwości co do rzetelnego relacjonowania wydarzeń . Zabraklo informacji na temat samowolki przewodniczącej , to jest skandal, nie jestem zwolennikiem wójta ale rozumiem jego oburzenie

    • A coś więcej Panie Kogut, żeby można było sobie wyrobić zdanie ? Co znaczą wątpliwości wobec zwrotu „niezależny” oraz co masz na myśli pisząc „samowolka” ? Nie wiem, nie byłem, więc pytam .

    • Jakieś sugestie p.Kogut na temat zależności Widoków?Konkretnie;jakie to powody skłoniły pana do zarzutu o brak bezstronności?Ja tu zależności od władzy nie widzę a informacje dotycząca spraw ważnych dla społeczności lokalnej w pełni oddają cały wachlarz spraw z jakimi spotykamy się na co dzień.Powiem Panu że brzydka to przywara acz bardzo rewalska,rzucić błotkiem bez konkretów i robić za jedynego sprawiedliwego.Tyle że to zgrany numer!

  2. Niech najlepszym przykładem niezależności portalu będzie to, że powyższe komentarze są w ogóle zamieszczane – to po pierwsze. Relacja jest co prawda skrótowa natomiast istotne wątki zostały zawarte – to po drugie.
    „Samowola” przewodniczącej to z pewnością jeden z ciemniejszych momentów dzisiejszej Rady. Warto o tym powiedzieć choćby dlatego żeby następnym razem nikt nie wpadł na podobnie kuriozalny pomysł.
    W skrócie – do porządku obrad został włączony dokument – projekt uchwały – dotyczący dzierżaw boksów rybackich w Rewalu i Niechorzu. Wszyscy wiemy że temat budził dużo emocji w ostatnim czasie dlatego po wczorajszych konsultacjach i naradach stron, jak się wydawało osiągnięto porozumienie.OK. Tyle teorii. Jak przyszło co do czego okazało się że dokument poddany pod głosowanie nie jest tym który został przygotowany przez wójta i przedłożony przewodniczącej……ups – konsternacja.Nikt oczywiście do „pomyłki” się nie przyznał. Powstało zamieszanie. Sami członkowie rady byli zaskoczeni takim obrotem sprawy. Finał był taki że po wychwyceniu różnic pomiędzy dwoma dokumentami wrócono do wersji przedłożonej przez wójta i taka została przegłosowana.
    Finał, finałem ale smrodek pozostał. Nie może być tak że próbuje się przepchnąć wygodne zapisy w tak haniebny sposób.
    Tak na marginesie – nowo powołana Rada w przypadku „uchwały rybackiej” została wsadzona (przez przewodniczącą) na minę aż miło . W tym momencie procedowanie tematu, którego nie można było odpowiednio ugryźć przez szereg lat, w tak ekspresowym tempie to paranoja – szczególnie w kontekście problemów finansowych gminy, beznadziejnej komunikacji Rada – Magistrat, i innych naprawdę pilnych spraw.
    Także na koniec chciałbym podziękować samym radnym, że stanęli na wysokości zadania i w dniu dzisiejszym podeszli do zagadnień rozważnie i z należytą powagą – niezależnie od stanowiska przewodniczącej, która niestety akurat przy okazji omawianego tematu nie zrobiła dobrego wrażenia – wiem że w tym głosie nie jestem odosobniony.
    Proszę tylko nie mylmy samowolnych działań przewodniczącej z postawą całej rady, która suma summarum jak na tak krótki staż przy okazji dzisiejszych głosowań wykazała się, moim zdaniem wystarczającym refleksem i rozsądkiem. Tak trzymać – szczerze kibicuję:)
    Jeszcze tylko dodam że pomysł 30 letnich dzierżaw pod parki rozrywki (miniatury i wieloryby) to piramidalna bzdura. To nie są żadne gigantyczne inwestycje żeby dawać takie okresy ochronne. Moim zdaniem 10 lat to max na co powinni liczyć inwestorzy, oczywiście przy założeniu że będzie doregulowana kwestia stawek za dzierżawę. I znowu dzięki radnym, a w szczególności Pani Basi Kral zyskaliśmy czas aby przeprowadzić w tej sprawie konsultacje, które są niezbędne w przypadku podejmowania decyzji w kwestiach długofalowych (wieloletnie dzierżawy) lub wysoko kosztowych (nowe inwestycje) Pozdrawiam.

  3. Mądrze napisane Samaelu . Dodaj jeszcze proszę na czym ta różnica w w dokumentach dotyczących Rybaków, DOKŁADNIE polegała.

  4. Projekt uchwały przygotowany przez Pana Wójta nie uwzględniał pasa komunikacyjnego wzdłuż boksów. Na spotkaniu radnych i mieszkańców Rewala Radny Rafał Mielcarek pytał o stanowisko zebranych w tej sprawie, gdyż wydawało się to logiczne, że ciąg komunikacyjny jest przed boksami potrzebny. Pan Artur Łącki przedstawił wtedy stanowisko, że StOPiK gotów jest na taki ciąg przystać.Ponieważ padły także wtedy argumenty, że Urząd Morski nie zaakceptuje 6m w głąb plaży zastanawiano się, jak szeroki powinien być to pas. Nie podsumowano wtedy tej dyskusji, jednak prowadzona była i wydawać się mogło, że pas komunikacyjny do 4m jest uzgodniony. Nie znalazł się w projekcie Wójta stąd konsternacja radnych. W momencie, kiedy na sesji długotrwałe uzgodnienia stanęły pod znakiem zapytania, radni bezdyskusyjnie z tej poprawki zrezygnowali. Nie była to jednak samowolka, bo nie tylko radni mieli tutaj wątpliwości. Mimo wszystko uważam,że Rada stanęła na wysokości zadania, mierząc się z problemem, poświęcając czas na spotkania, rozmowy i studiując różne kwity aby podjąć właściwą decyzję.

    • Chciałam się odnieść do czwartkowej rozmowy o pasie komunikacyjnym, gdyż w tej sprawie zabierałam głos na spotkaniu radnych z sopikami i mieszkańcami. Dodam, że nazwa StOPiK w kontekście naszego wieloletniego blokowania rozbudowy przystaniu jest bardzo stosowna i sympatyczna. Nie wiem, czy takie były intencje, ale fajnie wyszło:).

      Pan Mielcarek zadał pytanie bardzo ważne – o przyznanie dodatkowych 6 m gruntów w stronę plaży, jako odpowiedź zasugerowaliśmy, że sprawa jest bardzo poważna, że pochopne przyznanie tych dodatkowych metrów może mieć różne konsekwencje, np. zablokowanie zejścia plażowego, a także nie jest pewne, czy jest zgodne z prawem i konieczne; tę naszą opinię podpieraliśmy także umieszczonym już na „widokach” listem – odpowiedzią Urzędu Morskiego : ” W odniesieniu do propozycji rybaków w sprawie zwiększenia powierzchni zabudowy istniejących boksów rybackich o 6.0 m w kierunku morza, stwierdzić należy, iż sposób zabudowy określać powinien miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego lub decyzja o warunkach zabudowy.” i ” … potrzeba rozbudowy boksów w poziomie terenu wydaje się mało zasadna.”

      Moim zdaniem argumentacja, że bez wydzierżawienia ciągu komunikacyjnego nie będzie dojścia do boksów, jest chybiona. Czy możliwe w ogóle jest wydzierżawienie komuś gruntu bez zapewnienia mu drogi dojazdu? Załóżmy, że wydzierżawię komuś środek mojego podwórka, to zablokuję przejście do tego kawałka? Kto zapłaci za taką dzierżawę? Argument rybaków słaby.
      Drugi argument , że ciąg komunikacyjny utwardziliby sami, też wydaje się dość słaby. Mieli okazję zrobić w poprzednich latach długich umów dzierżawnych, przy wsparciu unijnych dotacji, które otrzymywali lub mogli się o nią postarać na ten konkretny cel. Albo nie potrafili się domówić w tej sprawie, albo też takie utwardzenie nie jest konieczne do pracy.

      W moim odczuciu i kilku osób, które też obserwowały i komentowały sesję – wczorajsza reakcja, zachowanie, wypowiedzi radnych były wspaniałe i dodały otuchy, że jest szansa na solidne i rzeczowe rozwiązywanie problemów społeczności. Nadzieja i wiara wróciły. Na miłość – jeszcze musicie radni trochę popracować:) Ale było świetnie.
      W obliczu zaistniałych sytuacji zachowaliście zimną krewa: rybacy dostali szansę na szybkie otrzymanie umów dzierżaw, aby jak najszybciej starać się o unijne dotacje. A o to przecież chodziło.

      A teraz po tym miodzie, trochę dziegciu.

      Co do przebiegu akcji z cudownym pojawieniem się zmian w projekcie uchwały Wójta, sprawa jest do przebadania. Nie wolno zostawić tego bez analizy: kto jest odpowiedzialny za próbę wprowadzenia w błąd radnych, za próbę oszustwa i manipulacji. Na szczęście jest protokół, jest nagranie z sesji, są oczy i uszy radnych i widzów. Konieczne jest dochodzenie, czy nie doszło do złamania prawa, czy nie było próby zamachu na demokrację i samorządność. Niezbędne jest także opracowanie procedury, jak w przyszłości uniknąć takiej sytuacji.

  5. W ostatnich dniach nowa Rada miała okazję posmakować na czym polega polityka w najgorszym wydaniu. Dostali niezły zimny prysznic. Tak, tak moi drodzy delegowani, to nie jest łatwy kawałek chleba. A jeszcze jesli sama Przewodnicząca, w którą ślepo wierzyliście wpuszcza was na minę to dopiero robi się gorąco. Na razie stanęliście na wysokosci zadania, ale musicie sie pilnować a my społeczeństwo was sprawdzamy. Słyszałam nawet pomysł o stworzeniu Ruchu Obywatelskiego, który będzie się pojawiał na sesjach i sprawdzał czy radni są odpowiednio przygotwowani do głosowania, czy zobyli odpowiednia wiedzę.

  6. Myślę że podpisanie umowy długoletniej również wchodzi w grę, nie jestem za 30 letnim okresem, bo wiąże się to z innymi konsekwencjami prawnymi. Z każdym z inwestorów czy to z Rewala, Niechorza, Pobierowa czy pozostałych miejscowości należy rozmawiać z osobna. Fakt danie inwestorowi działek o takiej powierzchni za 12,000 zł rocznej dzierżawy jest śmieszne, nie możemy do tej kwoty sumować opłat w związku z umieszczaniem reklam na terenach gminnych. Ale jeżeli w przypadku inwestora jakim jest Park Miniatur Latarni, który zobowiązuje się wybudować drogę brakującą pomiędzy ulicami Ludna i Klifowa o wartości ponoć szacunkowej 350,000, w obecnej sytuacji finansowej gmina jej nie wybuduje, oraz przejść z płaceniem podatków z prowadzonej działalności do US w Gryficach to super. Dlatego trzeba przy każdej dzierżawie się zastanowić odrębnie, nie można powiedzieć jednoznacznie 10 lat i stop. Proszę również pamiętać że działka na której jest prowadzona działalność jest to tylko 5% zabudowy i to pod rekreację i sport (korty tenisowe), wystawiana dwukrotnie na przetarg bez jakiegokolwiek zainteresowania. Powstało tam również miejsce dodatkowego zainteresowania dla turystów którzy odwiedzają naszą gminę i nie tylko, proszę pamiętać iż nie wszyscy chcą spędzać czas przez 7, 14 dni na plaży, potrzebują jakiejś atrakcji. Możemy tutaj jedynie wspomnieć iż oferowana cena wejścia do tych atrakcji mogła by być niższa, wtedy może więcej by odwiedziło ją turystów, nie każda rodzina lub dzieci kolonijne mogą sobie na nie pozwolić.

    • Drogi Jacku to część wypisu z planu na tej działce:

      „Działka niezabudowana z przeznaczeniem na funkcję wypoczynkową z usługami ( dla części działki zawartej w oznaczeniu 12 UT plan zagospodarowania przestrzennego określił 15 % zabudowy i wysokość budynku do 3 kondygnacji ); oraz z przeznaczeniem na cele obiektów i urządzeń sportowych ( dla tej części nieruchomości plan zagospodarowania przestrzennego przewidział 5% zabudowy i wysokość budynku do 2 kondygnacji”

      Wychodzi 20% procent .To jednak jest różnica

      • Jest co najmniej dwóch Jacków na forum, wobec powyższego od dzisiaj będę podpisywał się Jacek Jędrzejko. Jestem zdecydowanie przeciwny mieszaniu opłat dzierżawy z jakimiś formami mieszanymi, żeby nie powiedzieć układami. To Gmina, czyli cała społeczność decyduje gdzie ma być zrobiona droga, chodnik czy postawiona latarnia. Równie dobrze mógłbym się domagać, żeby za pieniądze pochodzące od Pana Piaseckiego z tytułu dzierżawy, była zrobiona Grunwaldzka w Pobierowie czy Parkowa w Rewalu. Pieniądze pochodzące ze sprzedaży działek w Pobierowie, nie są tam inwestowane, lecz w całej gminie ( należałoby użyć czasu przeszłego, bo teraz są jedynie przeznaczane na spłatę długów) Zaciemnianie obrazu nie jest nikomu potrzebne. Dzierżawca powinien płacić dzierżawę i koniec. Jakiej wysokości ? To kwestia rachunków, od których specjalistów nie brakuje. Chodzi o to, żebyśmy robili biznes a nie łaskę. Najprostsza jest metoda na gospodynię domową czyli jak mówi moja żona, home managera. Polega ona na tym, że gdybyśmy tę działkę sprzedali dajmy na to za dwa miliony i pieniądze trzymali na koncie, to mielibyśmy z tego tytułu 50-60 tys. I to jest moim zdaniem punkt wyjścia do negocjacji .Naturalnie są metody bardziej fachowe. Do portfela bym nie zaglądał, bo można takim podejściem wypłoszyć wszystkich, którzy chcą u nas inwestować.Potencjalny inwestor musi mieć świadomość stabilności zasad panujących w Gminie i nie może się obawiać, że kiedy zacznie mu się lepiej powodzić, to przyjdą i nocą kolbami w drzwi załomocą……. Przeniesienie działalności do naszej Gminy i płacenie PIT-u w US. Gryfice, jak najbardziej powinno być brane pod uwagę. Oczywiście z ołówkiem w ręku. Co to historii na sesji i jak mówią niektórzy ataku ciemnej strony mocy, to nadal nie czuję się usatysfakcjonowany i mam nadzieję, że doczekam się kompletnych wyjaśnień.

  7. Pani Wioletto, skąd w Pani tyle cynizmu i zakłamania. Rybacy dostali szansę na szybkie otrzymanie umów dzierżaw, aby jak najszybciej starać się o unijne dotacje. A o to przecież chodziło. Przecież już w kwietniu 2008 roku był projekt dzierżawy na 10 lat.

    Uchwała Rady Gminy miała pozwolić na przedłużenie umów dzierżawy zawartych z Rybakami na okres 10 lat z jednoczesnym wskazaniem przeznaczenia boksów rybackich do rozbudowy na funkcję produkcyjną zachowana na parterze oraz usługową gastronomiczną na pierwszej kondygnacji. Projekt rozbudowy boksów miał być prowadzony zgodnie z przedstawioną
    wcześniej koncepcją zaopiniowana przez Architekta Gminy, która zachowa walory turystyczne i krajobrazowe. Projekt zawierał platformę widokową będącą przedłużeniem ciągu widokowego . Do uchwały załączono projekt rozbudowy.

    Przez kolejne lata była mowa o dzierżawach 2 letnich aż w końcu Obrońcy Plaż i Klifów chcieli wyrzucić rybaków.

    Oto XXIII sesja Rady Gminy Rewal, która odbyła się w dniu 27 czerwca 2012 roku w Urzędzie Gminy Rewal

    Przewodnicząca Rady przywitała Stowarzyszenie Plaż i Klifów oraz wszystkich zgromadzonych gości. P. Anna Dejnakowska przedstawiła pismo Stowarzyszenia Plaż i Klifów przedstawiające prośbę o wycofanie projektu uchwały w sprawie dalszych wieloletnich dzierżaw na terenie przystani morskiej w Rewalu . P. wójt wyjaśnił stwierdzenie mówiące o tym, że kwota 600 000zł została przeznaczona na projekt zabudowy plaż, nie jest prawdą. Poprosił p. Kazimierza Kwiatkowskiego – Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej o sprawdzenie tej sprawy. P. Andrzej Brzeziński – na spotkaniu z rybakami było powiedziane, że powstał projekt. Nie mógł on powstać bez poniesienia kosztów finansowych. P. wójt – nie ma takiego projektu. (projekt był już w kwietniu 2008 roku ale wójt zapomniał)

    Wasze słowa – Domagamy się, aby tereny te były uznane za nasz produkt regionalny i zostały objęte ochroną tak skuteczną, aby nikt z obecnych ani przyszłych pokoleń nie nazwał nas wandalami i barbarzyńcami żyjącymi na początku XXI wieku – twierdzą członkowie Stowarzyszenia Ochrony Plaż i Klifów w Gminie Rewal. Na zdjęciu: Andrzej Brzeziński i Jadwiga Mackiewicz. (fot. Fot. Agnieszka Grabarska)
    Rewal: Mieszkańcy walczą o klif – Głos Szczeciński 30 września 2009

    Przecież Wojewoda nie miał uwag Władze gminy wydały warunki zabudowy, wojewoda i urząd morski także nie mieli uwag.
    Dzięki waszym działaniom gmina nie uzyskała ok. 2 mln zł unijnej dotacji z programu „Zrównoważony rozwój sektora rybołówstwa i nadbrzeżnych obszarów rybackich”. Obrońcy obawiają się, że rybacy, którzy mogliby otrzymać część tych pieniędzy, wykorzystaliby je na rozbudowę swojej bazy „w górę”. Akurat. Boicie się konkurencji. Rybacy nie przeszkadzają wczasowiczom i nie wyganiają ich z plaży. Rozbudowa jednego z boksów rybackich wywołała jednak protest większości mieszkańców Rewala, chociaż większości z nich jest wszystko jedno, czy na dobudowanym piętrze powstanie kolejny punkt gastronomiczny. Interesy niektórych będą jednak zagrożone. Ciekawostką jest to, że protestujący określają się raz jako Aktyw Społeczny Rewala, a innym razem jako Stowarzyszenie Ochrony Plaż i Klifów w Gminie Rewal.

  8. I jeszcze kamyczek do ogródka Wójta. Na koniec Wójt Robert Skraburski podziękował wszystkim którzy pomogli w osiągnięciu porozumienia w sprawie przyszłości przystani rybackiej i uznał obrady za owocne. To nagle zmienił zdanie. Przecież w lipcu 2014 roku mówił, że obecna baza po prostu szpeci widok plaży. Dlatego wszyscy rybacy z gminy będą mieli swoją nową bazę w Niechorzu.
    – Chcielibyśmy, żeby nie odbiegało to od ogólnie przyjętych standardów. Chcielibyśmy, żeby nasze bazy wyglądały w cywilizowany sposób – stwierdził Skraburski.
    Przecież miał Pan szansę 7 lat temu by baza rybacka wyglądała inaczej i za 2 miliony zł z unijnego programu na rozwój obszarów rybackich mógł Pan sprawić by baza rybacka nie szpeciła plaży.

  9. Tu nie ma Wasze, Nasze….przystań i plaże to dobro wspólne Panie Jarku a może Agnieszko / idealna znajomość zagadnienia /. Rybacy nie chcą już łowić, chcą smażyć….nie interesuje ich rozwój rybołówstwa tylko budowa smażalni….nikt ich wam nie zabroni tworzyć, tylko budujcie je na swoich działkach, a nie na plaży. Po co tyle jadu, caly Rewal zazdrości rybakom….chyba chamstwa i brudu na plaży….wczasowicze często opowiadają o tym , w jakich warunkach wybiera się ryby…., czas się wziąć za ten problem….czego rewalacy mają niby zazdrościć, wujka w Urzędzie, co to wszystko załatwi….żaden mieszkaniec ani inny rybak nie dostałby pozwolenia na budowę na wydmie!!!

  10. Wielorybie jak przeszkadza chamstwo i brud to budujcie ośrodki spa na obrzeżach Rewala, wtedy będzie Wam pachnieć i cisza i spokój. Rybacy łowią rybę w morzu, przypływają na plażę i tak już jest. A co, śmierdzi rybą. Niemożliwe, a co ma pachnieć fiołkami. Nie ubliżaj pan ludziom ciężkiej pracy bo nie masz pan o tym zielonego pojęcia.

  11. Trochę z innej beczki, ale pozostając w temacie rybacy rewalscy. Jestem czasami klientem, kupuję rybkę. Nie wiem jak ten handel prawnie działa. Może mi ktoś wytłumaczy dlaczego nie otrzymuję żadnego paragonu, nie mówiąc już o ważeniu ryb, które jest poza moim polem widzenia? Czuję się z tym niekomfortowo.

  12. Ale tu gorąco!
    Planuję w najbliższym czasie napisać niedługi rys historyczny o SOPiK-u, wątpliwości związane z nazwą oraz genezę dziś już mało czytelnych posunięć spróbuję wyjaśnić, więc zainteresowanych proszę o cierpliwość.
    Wiele się działo. Akta Stowarzyszenia są spore, a temat meandruje:). W każdym razie- nie bez przyczyny ten czwartkowo-piątkowy entuzjazm, bo radni po raz pierwszy – a mamy już 3 kadencję od 2008 r.- podeszli poważnie do tematu.

  13. Radni podeszli poważnie ale za to Pani jest niepoważna. Przecież przeciw rozbudowie bazy było tylko 75 osób, których to interesy zostałyby bezpośrednio zagrożone. Wasza ankieta „Czy jesteś za rozbudową w Rewalu boksów rybackich o funkcję produkcyjną oraz usługowo gastronomiczną?” W głosowaniu wzięły udział 102 osoby co potwierdza liczba wydanych kart do głosowania. Za rozbudową zagłosowało 27 osób, natomiast przeciw 75 osób. Mało tego, postępowanie wszczęte na wniosek Stowarzyszenia Ochrony Plaż i Klifów w Gminie Rewal wykazało, że zarówno wydana przez Wójta Gminy Rewal decyzja o ustaleniu warunków zabudowy jak i decyzja Wojewody Zachodniopomorskiego udzielająca pozwolenie na budowę inwestycji : rozbudowa boksów rybackich z przeznaczeniem na funkcje produkcyjną oraz usługową gastronomiczną na podstawie decyzji Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia 29 kwietnia 2009r. zostały wydane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
    To już było dla Was za dużo. Zebraliście na siłę ok. 400 podpisów, w większości niczego nieświadomych złapanych na ulicy ludzi.
    Obawy mieszkańców (waszej grupy) ponownie zostały wyrażone we wniosku mieszkańców Rewala do Wojewody Zachodniopomorskiego w Szczecinie 19 maja 2009r. Wniosek dotyczył uznania terenów plaży, pasa technicznego oraz parków i innych terenów użyteczności publicznej służących rekreacji i stanowiących o wyjątkowości okolicy za obiekty podlegające ścisłej ochronie i objęte zakazem zabudowy. Wniosek z 19 maja 2009r. dotyczący rozbudowy bazy rybackiej w Rewalu został podpisany przez 405 mieszkańców. Grupa mieszkańców Rewala zarejestrowała Stowarzyszenie Ochrony Plaż i Klifów w Gminie Rewal. Ot i cała wasza historia, zapisaliście się niechlubnymi zgłoskami. Dla zainteresowanych więcej w Programie rozwoju przystani morskich w gminie Rewal http://www.bip.rewal.pl/pobierz/4879

  14. A w Pobierowie też byśmy chcieli żeby parę łodzi rybackich na sezon wpisać na stałe .Być w Pobierowie i nie mieć możliwości kupienia świeżej ryby???Ukłony w stronę Pana Wójta.

Dodaj komentarz