Wyrównana walka, duża frekwencja i spore zamieszanie wokół głosowania – tak pokrótce można opisać wybory na sołtysa w Niechorzu. Wybory, które wygrał Szymon Jędrzejowski.

Jako miejsce wyborczego zebrania wiejskiego w Niechorzu wybrano świetlicę na remizie strażackiej. Od początku lokalizacja budziła spore obawy mieszkańców. Sala jest mała, a uczestników zebrania spodziewano się bardzo wiele. Jak się okazało, obawy były słuszne. Kolejka do podpisania listy obecności zaczynała się na schodach, a w czasie zebrania mieszkańcy tłoczyli się niczym sardynki w puszce lub oczekiwali na głosowanie na klatce schodowej.

Do rywalizacji o stanowisko sołtysa Niechorza obok Szymona Jędrzejowskiego stanęły dwie osoby – Agnieszka Matuszak i Wojciech Pawluk vel Mikołajczuk. Trudno było oszacować szanse kandydatów, gdyż w programie zebrania nie przewidziano chwili na prezentacje kandydatów. Po półtoragodzinnym liczeniu głosów okazało się, że najwięcej osób na swoich kartach umieściło nazwisko Szymona Jędrzejowskiego, który drugiego w kolejności Wojciecha Pawluka wyprzedził o 3 głosy. Wybór wzbudził wiele kontrowersji. Okazało się, że z urny wyciągnięto 170 kart, choć wydano ich 169. Ponadto sporo wątpliwości członkowie komisji skrutacyjnej mieli przy identyfikowaniu poszczególnych nazwisk kandydatów – za ważne uznawano karty, gdzie nie zawsze było prawidłowo wpisane imię lub nazwisko kandydata. W którym miejscu przyjęto granicę uznawania głosu za ważny w odczytanym protokole jednak nie wyjaśniono, a jednak aż 11 głosów uznano za nieważne. Mimo wszystko oczywiście należą się gratulacje dla zwycięzcy, który sprawować będzie swoją funkcję przez kolejną kadencję.

Wyniki głosowania na sołtysa Niechorza:

Szymon Jędrzejowski – 72 głosy
Wojciech Pawluk vel Mikołajczuk – 69 głosów
Agnieszka Matuszak – 18 głosów
Spokojniej i znacznie szybciej przebiegły wybory członków rady sołeckiej. Należy zaznaczyć, że głosowanie odbyło się już przy znacznie niższej frekwencji. Do urny trafiło tylko 111 kart (z czego 106 ważnych), czyli aż 58 mniej niż wydano. Widać było, że przeciągające się liczenie głosów oraz trudne warunki lokalowe sprawiły, iż tuż po ogłoszeniu wyników głosowania na sołtysa lokal opuściło bardzo dużo osób. W tych okolicznościach członkami rady sołeckiej w Niechorzu zostali: Artur Lubczyk, Sebastian Kuzicki, Wojciech Pawluk, Anna Szkódlińska, Kazimierz Modzelewski i Piotr Stefanowicz.

Wyniki głosowania na członków rady sołeckiej Niechorza:

Anna Szkódlińska – 38 głosów
Sebastian Kuzicki – 53 głosy
Artur Lubczyk – 71 głosów
Kazimierz Modzelewski – 32 głosy
Lidia Słoniewska – 31 głosów
Piotr Stefanowicz – 32 głosy
Wojciech Pawluk vel Mikołajczuk – 41 głosów
Piotr Kinka – 27 głosów
Małgorzata Marciszewska – 12 głosów
Cezary Biedunkiewicz – 22 głosy.

Warto w tym momencie wspomnieć o gorącej dyskusji, jaka rozgorzała w sali w trakcie, gdy liczono głosy. Podjęto temat wysokości podatku dla tzw. apartamentowców, których pojawia się w naszej gminie coraz więcej. Naliczany od nich podatek jest niższy, niż ma to miejsce w przypadku ośrodków wczasowych. Mieczysław Dec posłużył się przykładem ośrodka Stoczniowiec w Pogorzelicy, który nie tak dawno płacił podatku ponad 110 tys złotych, a wg jego informacji obecny właściciel 165 apartamentów pod wynajem, jakie powstały na tym terenie, będzie płacił raptem 5% tej kwoty. Jeśli potwierdzą się wspomniane informacje, to można śmiało stwierdzić, że z gminnego budżetu „ucieka” tą drogą kwota nie do przecenienia przy obecnym zadłużeniu.

1 komentarz

  1. Cudowne rozmnożenie kart wyborczych.
    170 osób na sali nie zauważyło, że teść kandydata na sołtysa jest w komisji skrutacyjnej.
    Słowem – Niechorze wyznacza nowe standardy demokracji lokalnej 🙂

    • Jeśli nie było głosowania nad komisją skrutacyjną, a statut sołectwa mówi wyraźnie :

      § 13. 1. Wybory przeprowadza Komisja Skrutacyjna w składzie co najmniej 3 osobowym, wybrana – w głosowaniu jawnym – spośród uprawnionych uczestników zebrania. Członkiem Komisji Skrutacyjnej nie może być osoba kandydująca na Sołtysa lub członka Rady Sołeckiej, jego współmałżonek, rodzeństwo, zstępni i wstępni.

      to moim zdaniem wybory trzeba powtórzyć.

      • Nie dość, że nie było głosowania nad komisją, to jeszcze kandyadtury na sołtysa przyjmował Pan Jacek, bo komisji nie było na sali.

        Też posłużę się statutem sołectwa:
        § 13.2. Do zadań Komisji Skrutacyjnej należy:
        1) przyjęcie zgłoszenia kandydatów.

        Moim zdaniem kolejny powód do powtórzenia głosowania.

  2. Co do głosów nieważnych, to Statut sołectwa przewiduje następujące sytuacje :

    § 16
    1. Uprawnieni do głosowania mieszkańcy Sołectwa głosują kartami do głosowania opatrzonymi pieczątką Rady Gminy.
    2. Na karcie do głosowania głosujący wpisują nazwisko wybranego przez siebie kandydata, w przypadku wyboru Sołtysa i kandydatów, w przypadku wyboru do Rady Sołeckiej (w ilości nie większej niż skład rady).
    3. Nieważne są głosy na kartach:
    1) całkowicie przedartych;
    2) innych niż ustalone w ust. 1;
    3) na których pozostawiono więcej kandydatów niż miejsc do obsadzenia.
    …………………………………………………
    Podsumowując : Statut nie przewiduje innego rodzaju głosów nieważnych. Czy wspomniane 11 głosów, spełniało w/w warunki ?
    To pytanie do osób obecnych na wyborach.

  3. Komisja skrutacyjna dała ciała .Karty wyborcze z źle wpisanym nazwiskiem uznała za ważne. Pani przewodnicząca komisji oznajmiła że ” było wiadomo na kogo był oddany głos pomimo źle wpisanego nazwiska ” to tak jak stwierdzić że KOWALCZYK i KOWALCZUK to ta sama osoba ……… masakra. Według mnie i wielu innych osób wybory powinny być powtórzone.

    • W myśl obowiązującego statutu komisja skrutacyjna mogła stwierdzić nieważność głosu, tylko w trzech przypadkach. To nie ich wina, tylko mało precyzyjnego statutu.

  4. Skoro Pan Dec jest tak dobrze poinformowany to może pochwali się publicznie skąd zdobył środki na swój pensjonat będąc prezesem tego ośrodka polecam sprawdzić wystrój pokoi w pensjonacie Passat a OWS Stoczniowiec ( pokoje standard)

  5. WYBORY DO POWTÓRKI masakra tak nie może być żeby przewodnicząca przyjęła kartki z innym nazwiskiem. A nasza władza cytuje nic się nie stało wiadomo o kogo chodzi. Proszę panie Wojtku podważyć wybory bo dopuszczenie nieważnych głosów to jest skandaliczne zachowanie komisji. Widać z tych wyborów jak komisji zależało na wygranej jednego z kandydatów. Moi drodzy klika jak była tak jest i ciężko ją rozbić

  6. Czy Redakcja mogłaby sprawdzić kto tak naprawdę odpowiada za organizację wiejskiego zebrania wyborczego? Czy próbowaliście uzyskać komentarz od pana wójta czy też od pani przewodniczącej, która przecież tez była na sali? Oczywiście chodzi mi o komentarz do zaistniałej w Niechorzu sytuacji. Wobec coraz większego zainteresowania wyborami sołeckimi, może warto by się było zastanowić nad zmianami w statutach sołectw i wprowadzeniu bardziej precyzyjnych zapisów? Można by tez zapewnić obecność radcy prawnego, który czuwałby nad prawidłowym przebiegiem zebrania.

      • Zmian w statutach potrzeba więcej niż się na pierwszy rzut oka wydaje. Nie ma np. zapisu (a przynajmniej nie w każdym statucie), że wymagane jest zgłoszenie do rady sołeckiej więcej kandydatów niż przewidzana ilość miejsc. Obenie jeśli jest np. 5 kandydatów i 5 miejsc w radzie, to wystarczy otrzymać 1 głos, aby zostać członkiem rady sołeckiej. Takich smaczków jest jeszcze kilka :).

        • Taki zapis Przemku nic nie da. Nawet jeśli zgłoszonych będzie więcej kandydatów, to wejdą np. 4 osoby z wynikiem 2 głosy i jedna z wynikiem 81głosów, a jedna z 1 głosem odpadnie. I wtedy powiemy, że wystarczy 2 głosy, żeby zostać radnym. Poza tym nie przesadzałbym w tej materii, bo znowu aż tak wielu chętnych do pracy w Radach Sołeckich nie ma.

    • Powtórka nie jest oczywista. Najpierw musi być złożony protest do Rady Gminy, która nastepnie podejmuje decyzję. Jeśli nie będzie protestów, to wynik pozostanie. Tu nie ma ściagania „z urzędu”.
      Także decyzja Rady nie jest oczywista, bo to zależy, jakie uchybienia zostaną podane w proteście. Jeśli będzie dotyczył tylko kwestii ważności lub nieważności głosów, wówczas może wystarczyć ponowne przeliczenie głosów. Jeśli obejmie także uchybienia wobec § 13. 1. oraz § 13. 2. statutu sołectwa, to przed podjęciem decyzji może być konieczne przesłuchanie świadków. Na szczęście kilkoro członków Rady było obecnych na sali, więc będzie łatwiej. Pojawić się może pytanie, jeśli potwarzamy, to całe zebranie wiejskie, czy tylko część dotyczącą wyboru sołtysa.
      Jednak podstawa, to złożenie protestu. Można złożyć kilka.

Dodaj komentarz