Wiele się działo w gminie Rewal podczas tegorocznego długiego weekendu majowego. Pojawiły się już nie tylko festyny majowe, ale także wiele imprez towarzyszących, które skutecznie wzbogacały naszą ofertę dla wczasowiczów. Warto podkreślić duże zainteresowanie z ich strony, gdyż wcześniejsze prognozy pogody w mediach skutecznie odstraszały od przyjazdu nad morze. Jednak przybyli a my powitaliśmy ich wspaniałą pogodą.

Pobierowo zaczęło jako pierwsze otwierając „Nadmorski Targ Staroci i Rękodzieła” już 1 Maja rano. Choć wystawców było nieco mniej niż w ubiegłym roku to zainteresowanie było spore. Smakołyki oferowane przez Radę Rodziców zniknęły błyskawicznie 😉 co nie dziwi bo zna je cała okolica, poza tym cała ulica Grunwaldzka tętniła życiem niczym w sezonie letnim.

1 maja, czyli w Święto Pracy, nie było pochodów, ale za to swoje festyny zorganizowały rady sołeckie z Trzęsacza, Pustkowa i Pogorzelicy. Po raz pierwszy od niepamiętnych czasów nie trzeba było rozpalać ogniska, by przyciągnąć ludzi do uczestnictwa. O rozgrzewkę trzeba było zadbać dopiero wieczorami.

Organizatorzy tradycyjnie przyciągali kiełbaskami, karkówką i innymi smakołykami do jedzenia oraz muzyką do zabawy. Królem polowania był w tym roku Trzęsacz, gdzie początek festynu bił tutejsze rekordy frekwencji. Planowano rozpocząć o 14.00 ale już godzinę wcześniej goście „z niepokojem oczekiwali na dalszy rozwój wydarzeń”. Najwyraźniej gości skusiła dobra oferta gastronomiczna. W tej sytuacji organizatorzy – Sołtys Krzysztof Wolender wraz z Radą Sołecką postanowili rozpocząć wcześniej. Wieczorem za to mocno się przerzedziło, jakby uczestnicy przenieśli się do Pustkowa. Wydaje się zatem mądrym posunięciem obu sołtysów, że godzina rozpoczęcia obu festynów nie była taka sama.

W Pustkowie bawiła się podobna liczba osób, jak to miało miejsce w roku ubiegłym, za to impreza trzymała klimat znacznie dłużej. Co ciekawe, ludzi przybywało z każdą godziną. Z dobrej strony pokazał się zespół Kelleris, który przygotował ciekawą ofertę muzyczną na wieczorną zabawę. Sporym zainteresowaniem cieszyły się tradycyjne już zawody sprawnościowe.

Dzień flagi narodowej, czyli 2 maja, uczczono w Niechorzu przemarszem (z udziałem m.in. marszałka Piłsudskiego) ulicami miejscowości od Muzeum Rybołówstwa Morskiego do parku, gdzie odbywała się tutejsza majówka. Nie doszła do skutku planowana rekonstrukcja przewrotu majowego w wykonaniu grupy „Nałęcz”, za to furorę robił kolorowy klown, poematy Stanisława Sawkulicza oraz konkurs wiedzy historycznej.

Tego samego dnia festyn majowy przygotowała też rada sołecka z Rewala. Na placu przy głównym zejściu było tak ciepło, że ludzie chodzili ubrani w letnie stroje. Oprócz biegu w ramach Kilometrów Dobra uwagę przykuwały występy zespołów ludowych czy też efektowny pokaz sztucznych ogni, który stanowił barwną klamrę kilkugodzinnej zabawy.

Ostatnim akordem majówek był pierwszy turniej sołectw w piłce nożnej, który odbył się w Niechorzu na sztucznym boisku przy Stadionie Leśnym. Swoje reprezentacje wystawił Rewal, Pobierowo i Niechorze. W pierwszym meczu Pobierowo pokonało Niechorze 2:1, później jednak przegrało z Rewalem 0:1. O ostatecznym zwycięstwie miał zadecydować finalny mecz między Rewalem a Niechorzem. Gospodarze wygrali go aż 7:2 i to oni zakończyli turniej jako zwycięzcy. Miejmy nadzieję, że kolejne edycje turnieju będą rozgrywane rokrocznie.