Niedawno, analizując trwającą sesję naszej rady gminy, pisaliśmy od wniosku o odwołanie przewodniczącej rady. Inną przyczyną sporu było utworzenie nowych okręgów wyborczych w gminie Rewal. Spór nabrał nowego wymiaru wraz z wczorajszą decyzją wojewódzkiego komisarza wyborczego.

W programie sesji znalazły się projekty dwóch uchwał – jednej dotyczącej obwodów, drugiej dotyczącej okręgów. Warunkiem koniecznym jest uchwalenie obydwu uchwał, czego jednak Rada Gminy Rewal nie zrobiła. Przyjęto jedynie uchwałę dotyczącą obwodów (pozostają takie same, jak dotychczas, czyli Pobierowo, Rewal i Niechorze). Projekt uchwały dotyczącej nowych okręgów jednomandatowych przygotowany przez urząd gminy został wycofany głosami radnych. Ci sami radni próbowali wprowadzić do porządku obrad swój projekt. Bezskutecznie, gdyż inicjatywę uchwałodawczą w tej kwestii ma tylko wójt.

Ponieważ sytuacja była patowa, wójt zdecydował dołączyć do dokumentacji wysłanej do komisarza wyborczego projekt nowych okręgów (ten, nad którym nie głosowano na sesji). Decyzją komisarza wyborczego z dnia 12 kwietnia okręgi te zostały przyjęte jako obowiązujące. Tym samym uchylony został poprzedni podział na okręgi wyborcze. Od decyzji istnieje prawo do złożenia odwołania w terminie 5 dni od daty doręczenia.

Porównanie

Spróbujmy porównać okręgi obowiązujące 4 lat temu i te, które obowiązywać mają w tym roku.

Pobierowo:

Wg propozycji zmniejszeniu ulega głównie okręg nr 1, z którego mandat uzyskał Rafał Mielcarek. Odchodzą ulice Bracka, Chmielna i Kawalerska, w kilku innych przypadkach w okręgu pozostały tylko fragmenty ulic. Najmniejsze proponowane zmiany dotyczą okręgu nr 4 (mandat – Barbara Szewczyk), gdzie dodano ulicę Sienną. Sporo przesunięć, choć bez większego wpływu na rozmiar okręgu, dotyczy okręgów nr 2 i 3.

Rewal:

Tutaj również najmniejsze zmiany dotyczą okręgu najbardziej wysuniętego na wschód, czyli nr 10 (mandat – Marcin Ryczko). Pozostałe trzy okręgi byłyby mocno zmienione. Najmniejszy wcześniej okręg nr 8 (mandat – Andrzej Brzeziński) dostaje sporą część ulic z okręgu nr 7 (mandat – Dominika Chodziutko-Winiarska), choć odchodzi cała ulica Warszawska, która trafia do okręgu nr 9 (mandat – Barbara Kral).

Niechorze:

Tutaj mamy zmiany tylko kosmetyczne. Przesunięcia dotyczą tylko ulic: Żeglarskiej, Cichej i Słonecznej.

Pozostałe okręgi, czyli nr 5, 6 i 15 pozostałyby bez zmian.

Kontrprojekt zmian, który jednak nie znalazł się w porządku obrad, przygotowany przez Klubu Radnych „Solidarni z Gminą Rewal” zakładał modyfikacje głównie okręgów nr 11, 12, 13 i 14, czyli niechorskich. Pozostałe okręgi w tym zamyśle byłyby niemal nietknięte.

Po co nam nowe okręgi!?

Wójt zmianę uzasadnia próbą zrównania wielkością poszczególnych okręgów, aby każdy radny reprezentował podobną ilość mieszkańców. Dotychczas różnice między największym a najmniejszym okręgiem w naszych trzech dużych miejscowościach wynosiły ponad 80 osób. W wersji proponowanej – nie więcej niż 10. Dodajmy, że zgodnie z przepisami różnica może dochodzić do 50% odchylenia od średniej wielkości okręgu, czyli w naszym, gminnym przypadku około 120 osób w każdą ze stron.

Pominę fakt, że okręgi jednomandatowe nie zdały egzaminu w oczach wielu obywateli, jednak są dalej forsowane przez polityków (bez względu na przynależność partyjną). Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ktoś chyba zapomniał, że okręgi nie wygrywają wyborów. Owszem, można powiedzieć, że z uwagi na to, gdzie kto mieszka, pewne okręgi będą faworyzowały osoby mające tam np. większą rodzinę czy zaufane grono przyjaciół. Tak na dobrą sprawę to jednak o wynikach wyborów decyduje odpowiedzialność społeczna mieszkańców w dniu wyborów.