Z niemieckich materiałów, które po wystawie „Stary Rewal” udostępniła mi Wiola Mackiewicz wynika, że kiedyś wzdłuż klifu między Rewalem a Niechorzem, czyli Horst przebiegała ścieżka, którą chodzono do kościoła w Trzęsaczu. Na obecnej drodze powiatowej Rewal-Niechorze, która wtedy jeszcze była drogą polną, często zasadzali się zbójnicy i napadali na podróżnych jadących z Kamienia do Kołobrzegu. Między Rewalem a Horst istniała jeszcze jedna miejscowość o nazwie Brandendorf. wymieniana w starych dokumentach i mapach.

Dzisiaj tereny te są sukcesywnie zabudowywane przez mieszkańców lub użytkowane przez właścicieli campingów czy domków holenderskich. Droga powiatowa na odcinku Latarnia Morska – Ośrodek Wychowawczy w Rewalu nabiera w sezonie charakter deptaku czy bulwaru: jest atrakcyjna krajobrazowo, jedyna na tym odcinku, użytkowana bardzo chętnie przez rowerzystów i pieszych, także tych z wózkami dziecinnymi i inwalidzkimi.

Nie może być tak, że piesi i rowerzyści są ścigani przez dzisiejszych rozbójników, czyli trąbiące i pędzące samochody, jadące przy tym często przeciwnym pasem ruchu.
Należy w sezonie w maksymalny sposób ograniczyć dopuszczalną prędkość, zbudować progi (zbójnicy ukradli ostatnio nawet te istniejące) i inne utrudnienia, wyrównując prawa wszystkich użytkowników tej przestrzeni. Kierowcy lubiący jeździć szybko mogą alternatywnie używać drogę wojewódzką nr 102.

Wprowadzenie takiej, w wielu miejscach już sprawdzonej koncepcji „shared space”, skutecznie podniesie bezpieczeństwo i atrakcyjność trasy komunikującej Niechorze z Rewalem. Ponadto przyczyniłoby się ono w sezonie do wzrostu motywacji korzystania w celach wycieczkowych z kolejki wąskotorowej, kolei retro czy roweru, a rezygnacji z użycia samochodu.

Malowanie pasów czy poszerzanie tej pięknej krajobrazowo drogi (teraz i tak nierealne) przyniosłoby efekt „trasy szybkiego ruchu”, którego właśnie trzeba uniknąć. Nie mówiąc o wycince drzew i krzewów w pasie ochronnym. Zamiast tego należy udrożnić istniejącą, malowniczą ścieżkę na klifie, która w połączeniu z duktami leśnymi stworzyłaby atrakcyjną alternatywę dla spacerowiczów.

Życzę miłych jesiennych spacerów

Ania Łabucka-Buttenschoen

Stowarzyszenie Ochrony i Rozwoju Wybrzeża Rewalskiego