W czwartek 7 grudnia, wieczorem odbyło się zebranie wiejskie w Rewalu. Dla mieszkańców była to pierwsza okazja aby zapoznać się osobiście z p.o. Wójta Gminy Rewal – Maciejem Bejnarowiczem.

Zebranie otworzył Sołtys – Artur Łukomski, który w krótkim wstępie opisał działalność Rady Sołeckiej w ostatnim półroczu. Jak wiadomo Rada Sołecka jest organem, który ma za zadanie opiniować wnioski oraz niektóre projekty uchwał trafiające na obrady Rady Gminy. Według słów Sołtysa Łukomskiego ten rok był spokojniejszy od poprzednich, wniosków było mniej i obyło się bez kontrowersji. Najwięcej próśb o interwencję dotyczyło dróg i zejść plażowych. Sołtys podkreślił, że w niektórych miejscach stan jezdni, głównie szutrowych, wymaga pilnej interwencji. Na koniec zasugerował, że nadszedł czas na podjęcie bardziej odważnych działań.

Następnie głos zabrał Wójt Bejnarowicz, który na wstępie powiedział, że odwagi u nas nie brakowało, zwłaszcza w działaniach zawieszonego Wójta. Niestety koszty tej odwagi ponosimy my, mieszkańcy choćby poprzez wysokie podatki. Poprzednie lata upłynęły w Gminie Rewal pod znakiem inwestycji, niestety zapomniano po podstawowych potrzebach mieszkańców. Wójt podkreślił, że jego rola polega na przywróceniu właściwej proporcji działań w ramach programu naprawczego. Plan nakłada na gminę ograniczenia w wydatkach na inwestycje, możemy rozmawiać o drobnych remontach lub modernizacjach ale inwestycji jako takich być nie może. Celem jego działań na najbliższy rok jest przygotowanie gminy do wyborów tak aby nowo wybrany wójt mógł w spokoju realizować swoje plany bez obostrzeń nałożonych przez pożyczkę ze Skarbu Państwa. Na chwilę obecną kwota pożyczki, która pozostała do spłaty wynosi ok 55 mln zł co ciągle przekracza wielkość jednorocznego budżetu gminy. Niemniej program naprawczy powinien zakończyć się w roku 2018 co jest realne ponieważ radni, jako współautorzy programu popierają takie działania.

Ostatnim punktem zebrania były wolne wnioski i zapytania, które jak zwykle zajęły więcej czasu. Najważniejsze kwestie jakie poruszono dotyczyły między innymi drogi 102. Przewodnicząca Rady Gminy Marzena Salamon odpowiedziała, że najważniejsze prace mają zostać zakończone do maja 2018 tak aby na przyszły sezon drogi były przejezdne a prace wynotowywane będą na poboczach.

Następnie dyskutowano o zejściach na plaże wymagających naprawy, czystości plaż oraz ich szerokości. Tegoroczne lato wpłynęło wyjątkowo niekorzystnie na nasze plaże dlatego konieczna jest interwencja w Urzędzie Morskim aby spróbowano w jakiś sposób zaradzić.

Sporo emocji wywołała wypowiedź p. Jerzego Jasickiego, który zarzucił policji opieszałość w interweniowaniu podczas przypadków latania na paralotniach w pobliżu klifu w Trzęsaczu. Teren ten objęty jest programem Natura 2000 i tego typu aktywność jest niezgodna z prawem. Komendant Marcin Ryczko bronił się mówiąc, że zarzuty są bezpodstawne ponieważ paralotniarze mieli pozwolenia na loty wydane przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Kolejnym ważną kwestią była przyszłość terenu po byłej stacji benzynowej w Rewalu. Sprawa zagospodarowania tego terenu ciągnie się od lat i nadal nie można zobligować inwestora aby zrealizował plan jaki został założony.

Tematów było znacznie więcej a ich treść i złożoność znacznie przekraczają ramy niniejszego artykułu. Dlatego gorąco zachęcamy mieszkańcy aby osobiście zjawiali się na zebraniach wiejskich i zabierali głos w toczących się dyskusjach. Tym bardziej, że frekwencja 7 grudnia była przeciętna, niespełna 70 osób.

Dodaj komentarz