Niedawno pisaliśmy o tym, że Rewal został uznany za Europejską Społecznością Sportową 2016. Zaszczytny laur miał zostać wręczony w listopadzie tego roku podczas specjalnego posiedzenia Parlamentu Europejskiego. Niestety tak się nie stanie!

W środę władze gminy wysłały do Sekretarza Generalnego ACES Hugo Alosno pismo podpisane przez wójta Roberta Skraburskiego, że z powodu nadmiaru obowiązków nie będzie delegacji władz gminy na brukselskiej ceremonii wręczenia nagrody. Pismo spotkało się z dużym zaskoczeniem przedstawicieli europejskiej instytucji, którzy mogli potraktować to, jako brak szacunku. Nigdy bowiem w kilkunastoletniej historii nagradzania miast i gmin czterema zaszczytnymi tytułami nie zdarzyło się, aby laureat nie pojawił się podczas gali! Przypomnijmy, że ACES, instytucja umocowana prawnie na podstawie Białej Księgi Komisji Europejskiej, rokrocznie przyznaje tytuł w następujących kategoriach:

– Europejska Stolica Sportu,
– Europejskie Miasto Sportu (do 500 tys. mieszkańców),
– Europejska Społeczność Sportowa,
– Europejskie Miasto Sportu (do 25 tys. mieszkańców).

Postawa władz naszej gminy jest zaskakująca, gdyż będziemy musieli się z tego powodu wstydzić przed członkami Parlamentu Europejskiego, a raczej inni obecni będą musieli wstydzić się za nas. Jest to też wyraz braku szacunku dla tych wszystkich, którzy przez półtora roku pracowali ciężko, aby można było teraz się cieszyć z tej nagrody. Aplikacja do ACES miała pełne poparcie Rady Gminy a także zdecydowanej większości mieszkańców. Można by odebrać taką postawę raczej jako przejaw strachu przed postawieniem przysłowiowej „kropki nad i”

I nie byłby to pierwszy takie przypadek… Kilka lat temu pojawiła się propozycja nawiązania współpracy partnerskiej ze stolicą Estonii Tallinem, czyli miastem, które niegdyś nazywało się Reval. Była to olbrzymia nobilitacja – zainteresowanie ze strony jednej z europejskich stolic naszą niewielką gminą. Do szczęścia wystarczyło tylko pojechać do Estonii. Nie uczyniono tego, mimo rocznych starań ze strony nadbałtyckiego partnera! Przyczyna? Zapewne taka sama jak w przypadku tegorocznego wyjazdu do Brukseli.

Miejmy nadzieję, że w ostatnich chwili podjęta zostanie jedyna rozsądna decyzja i choć szczątkowa, ale jednak jakaś delegacja poleci do Brukseli, by wstydu sobie i nam oszczędzić.

1 komentarz

  1. A kto zapłaci za ewentualny przelot/przejazd i zakwaterowanie? Gminne konta przecież puste…zaraz bedą komentarze – światła na ulicach nie ma a wójt jeździ za pieniądze mieszkańców do Brukseli z delegacja. Piszecie jakbyście ludzi nie znali….

  2. Koszty pobytu pokrywają gospodarze więc nam pozostaje zapłacić za przelot czyli jakieś 200 euro. Faktycznie fortuna.
    Może trzeba poprosić Magellana..

  3. Fortuna czy nie fortuna ale każda złotówka sie liczy w naszej sytuacji. Sami piszecie co drugi news o zadluzeniu gminy a teraz ze 200 euro szkoda na przelot. Trzeba być konsekwentny w tym co sie pisze droga redakcjo

  4. Dług długiem a wyróżnienie to prestiż- czysty marketing wiec jeśli chcecie mieć pełne pensjonaty w sezonie to dorzuccie sie panu wojtowi…
    A co do hejterow to pewnie ci ktorzy zamiast wykorzystywac aktywnie czas to siedzą z piwem i grubym brzuchem przed laptopem…

  5. Z wszystkich nagród jakie dostała Gmina Rewal ta jest najbardziej prestiżowa. To po prostu zdumiewające, że zastanawiamy sie czy ja odebrać czy nie

  6. Tak dla ścisłości Drogi Przemku – …mimo ponad dwuletnich starań szefa promocji 430-tysięcznego Tallina (Ravala) oraz dwóch lat nieprzespanych nocy i wymuszonych kłamstw w językach obcych byłego dyrektora i byłego szefa promocji CIPR-u, u których niesmak pozostał po dziś dzień…

Dodaj komentarz