W minioną sobotę w Niechorzu odbyło się walne zgromadzenie stowarzyszenia tamtejszej Ochotniczej Straży Pożarnej. Zebranie miało charakter sprawozdawczo-wyborczy i przyniosło sporo zmian osobowych.

Już od kilku lat w Niechorzu głośno mówiono, że konieczne są zmiany w strukturach tamtejszej OSP. Najczęściej sugerowano, żeby dać szanse młodym strażakom i pozwolić im w większym stopniu wpływać na kształt stowarzyszenia. Mimo to dotąd do zmian nie dochodziło.

Szansa pojawiła się podczas marcowego zebrania i została wykorzystana. Analizując skład zarządu czy też komisji rewizyjnej można by dojść do wniosku, że doszło do małej rewolucji. Byłoby to jednak nadużycie. Rewolucja kojarzy się z czymś burzliwym, tymczasem tej soboty podczas zebrania było nadzwyczaj spokojnie a zmiana warty nastąpiła płynnie i bezkonfliktowo. Większość członków poprzedniego zarządu po prostu nie wystartowała w tegorocznych wyborach. Jak widać można zejść ze sceny z otwartą przyłbicą, czy też, jak śpiewał zespół Perfect, niepokonanym.

Nowym prezesem OSP w Niechorzu został Łukasz Kosiński, wiceprezesem Edward Stefanowicz. Daniel Kwiatkowski będzie teraz pełnił funkcję naczelnika, a jako zastępcę będzie miał Adama Ulidowskiego. Ponadto w zarządzie znaleźli się Sebastian Kuzicki (sekretarz), Marek Czapliński (skarbnik) oraz Marcin Grzesik (członek zarządu).

Przed nowo wybranymi władzami już niedługo pierwszy poważny sprawdzian. W tym roku wypada bowiem 70-lecie niechorskiej straży, a obchody przewidziane są na czerwiec. Czasu zostało niewiele. Zostaje trzymać kciuki, żeby wszystko się udało, bo będzie to okazja do świętowania dla mieszkańców całej gminy, nie tylko Niechorza.